Skocz do zawartości

August de la Sparasan

Obywatel Federacji
  • Postów

    1 337
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    71

Treść opublikowana przez August de la Sparasan

  1. CZĘŚĆ V TRAKTATY MIĘDZYNARODOWE I CZĘŚĆ DALSZA URZĘDOWANIA PREZYDENTA NOVAKA 6 kwietnia 2021 roku rozpoczęto głosowanie nad ratyfikacją pierwszej z wielu umów międzynarodowych będących owocem prezydentury Aleksandra Novaka: umowy między Ludową Republiką Magnifikatu a Zjednoczonym Państwem Voxlandu i Westlandu o wzajemnym uznaniu i nawiązaniu stosunków dyplomatycznych (przyjętej dnia następnego). 25 kwietnia prezydent powołał Joahima von Ribertropa na urząd Federalnego Gubernatora (zarządcy nowo zajętych ziem stołecznych - Federalnej Guberni) oraz dowódcę Federalnych Sił Zbrojnych. Trzy dni później obaj wyżej wymienieni panowie odbyli naradę na temat wydarzeń w Winkulii, w której trwały wówczas niepokoje na tle nacjonalistycznym oraz tarcia pomiędzy władzami a regionem Socjalistycznej Republiki Volkianu. Doprowadziła ona do podjęcia decyzji o dalszym rozwoju krajowych sił zbrojnych. 2 maja Regent Związku Winkulijskiego Mateusz Żmigrodzki przybył z wizytą do Westlandu. Owocem dwudniowych rozmów z prezydentem ZP była umowa o wzajemnych stosunkach dyplomatycznych i postępowaniu związanym z mniejszościami narodowymi, którą prezydium ratyfikowało 26 maja. Wtedy też rozpoczęto bliźniacze głosowanie, dotyczące umowy uznaniowej z Federacją Brodryjską, zakończone pomyślnie 3 czerwca. Jedenaście dni później zgłosiłem ustawę o utworzeniu Protektoratu Ruby, która wreszcie miała uregulować kwestię tegoż obszaru (przyjętą 23 czerwca). Okres od końca czerwca do sierpnia upłynął w Voxlandzie pod znakiem debaty nad konstytucją, której projekt, ustanawiający Voxland chiliarchią, został wprawdzie publicznie przedstawiony, nigdy jednak nie wszedł w życie. Tak samo bezpłodna okazała się debata na temat dalszego losu Ruby, której obszar planowano zagospodarować na cele militarne (budowa bazy FSZ). 26 lipca zakończyła się kadencja prezydenta ZP, który obwieścił to w poście na forum, jednocześnie tak podsumowując czas swojego urzędowania (do dziś brak publicznych negatywnych opinii na temat tegoż okresu):
  2. CZĘŚĆ IV KRÓTKO O ZŁOŻONEJ STRUKTURZE ZAUFANIA SPOŁECZNEGO W JAK DOTĄD OSTATNIM ZJEDNOCZONYM PAŃSTWIE VOXLANDU I WESTLANDU Przytoczone wyżej słowa padły, a właściwie zostały napisane pierwszego dnia trwania przeprowadzanej przez Voxlandzki Instytut Opinii Społecznej "ankiety zaufania do obywateli (i jednego trupa) Zjednoczonego Państwa Voxlandu i Westlandu", której wyniki opublikowano 27 kwietnia. Pomimo kuriozalności niektórych jej elementów (podział na "całkowite zaufanie", "częściowe zaufanie", "częściowe zaufanie, częściowy brak zaufania" (sic!), "częściową nieufność" i "całkowity brak zaufania", przedstawienie wyników w formie pozbawionej jakiegokolwiek logicznego porządku - czy to według rosnącego/malejącego zaufania społecznego, czy alfabetycznym) jest to jedno z niezbyt licznych tego typu badań i stąd jest w mojej opinii warte przytoczenia. Oddajmy zatem głos autorowi (Joahimowi von Ribertropowi):
  3. CZĘŚĆ III REFORMY HARLINOWSKIE, CZYLI URZĘDOWANIA PREZYDENTA NOVAKA CZĘŚĆ PIERWSZA 26 marca 2021 roku prezydentem Zjednoczonego Państwa Voxlandu i Westlandu został wybrany znany powszechnie w mikroświecie westlandzki działacz polityczny Aleksander Novak. Jeszcze tego samego dnia złożył on przysięgę prezydencką. Okres jego rządów był niewątpliwie jednym z najbardziej stabilnych w historii tego państwa, upłynął natomiast pod znakiem aktywnej działalności Deemera Savioura/Kamilijana de Harlina, utworzenia regionu stołecznego oraz podpisywania kolejnych umów międzynarodowych. Już 25 marca Kamilijan de Harlin przedstawił Wielki Plan Rewitalizacji, zakładający repatriację dawnych obywateli, aktywizację obecnych oraz pozyskanie nowych, jak również zmiany w ustawodawstwie. Został on przyjęty cokolwiek sceptycznie, co jednak nie zniechęciło pomysłodawcy, który już dzień później przedstawił projekt ustawy o Federalnej Guberni - regionie stołecznym. Znalazł się w niej zapis o uczynieniu stolicy siedzibą nowatorskiej instytucji - Sądu Pokoju, mającego rozstrzygać drobne spory, co było odpowiedzią na nieaktywność wymiaru sprawiedliwości. Weszła ona w życie wraz z podpisaniem przez prezydenta 2 kwietnia. Tymczasem pierwszego dnia wspomnianej prezydentury o godzinie 12:13 rozpoczęto udaną operację zbrojnego zajęcia północnej części terytorium dawnej Abachazji, w której decydującą rolę odegrały siły armii westlandzkiej. 27 marca podjęty plan rewitalizacyjny zaowocował kolejnym projektem ustawy tego samego autora, co poprzednio, tym razem dotyczącym Federalnych Sił Zbrojnych. Również i ona zawierała nowatorskie koncepcje (możliwość wypowiedzenia posłuszeństwa przez lokalne siły zbrojne podczas prowadzenia przez państwo wojny ofensywnej) oraz została przyjęta tego samego dnia, co jej poprzedniczka. Sam prezydent nie pozostawał dłużny i samemu również zgłosił projekt ustawy dotyczącej statusu osób zmarłych. Głosiła ona między innymi: Aby dowiedzieć się, co spowodowało zgłoszenie tejże nietypowej koncepcji, należy się cofnąć o dobę, do dnia 29 marca, kiedy to, pod wpływem Kamilijan de Harlina (realizującego założenia Wielkiego Planu Rewitalizacji), powróciłem do Zjednoczonego Państwa Voxlandu i Westlandu unieważniając swoją narracyjną v-śmierć ogłoszoną w Winkulii niedługo po rezygnacji ze stanowiska. Spotkało się to z nieprzychylną reakcją, czego przykładem jest ów projekt. Reakcją de Harlina było zgłoszenie w dniu podpisania przez prezydenta jego wcześniejszych aktów projektu nowelizacji ustawy o obywatelstwie. Prezydent stwierdził, iż jest to próba zmuszenia go do nadania ponownie mojej osobie obywatelstwa. Przyjęto ją 11 kwietnia, cztery dni po podzielającej jej los ustawie o statusie osób zmarłych. Po tym pomysłodawca i reformator zaprzestał działalności. Była to niezaprzeczalnie wielka strata, lecz wówczas nie wzbudziła emocji.
  4. CZĘŚĆ II TAKA SOBIE STABILNOŚĆ Tak zwane VI Zjednoczone Państwo Voxlandu i Westlandu powstało 22 stycznia 2021 roku. Odtworzony kraj był republiką (w konstytucji uchwalonej 24 stycznia wymienionego roku ZPViW zdefiniowano jako republikańskie państwo federalne), z prezydentem w roli głowy państwa i szefa rządu, parlamentem (Prezydium) oraz Sądem Najwyższym. Pierwsze wybory odbyły się 31 stycznia, a na najwyższy urząd w kraju kandydowali w nich Aleksander Novak oraz moja skromna osoba (wtedy jeszcze posługująca się personaliami Helmut von Hurrdur). W głosowaniu zdobyłem 66,67% głosów i następnego dnia, po złożeniu przysięgi prezydenckiej, rozpocząłem urzędowanie. Tego samego dnia wydałem pierwsze rozporządzenie, powołujące rząd w następującym składzie: - Aleksander Novak - minister obrony narodowej, minister administracji, - Jakub Wiśniowiecki von Sarm - minister kultury, minister bez teki, - Joahim von Ribertrop von Sarm - minister spraw wewnętrznych, minister nauki, - Moja skromna osoba - minister spraw zagranicznych, minister ds. gospodarki. Wówczas utworzyłem też wątek na forum, w którym miały być opisywane działania czynione przez głowę państwa. Nazajutrz przyjąłem przesłane ze Związku Winkulijskiego gratulacje i zaproszenie na obchody trzeciej rocznicy powstania wymienionego państwa. 3 lutego podpisałem przyjętą przez Prezydium ustawę o siłach zbrojnych mojego autorstwa. 5 lutego rozpoczęto wstępne przygotowania do wyjazdu do Winkulii z osobami towarzyszącymi. Dwa dni później zgłosiłem w Prezydium projekt ustawy o wyróżnieniach, po czym wyruszyłem na obchody wspomnianej rocznicy do sąsiada z południowego wschodu. To właśnie podczas wspomnianego wydarzenia prezydent Związku Winkulijskiego Alfred Fabian von Tehen - Dżek wygłosił przemowę, w której przeprosił Zjednoczone Państwo ViW za krzywdy doświadczone ze strony władz Federacji Nordackiej. 8 lutego usunąłem Jakuba Wiśniowieckiego z rządu, w związku z wyborem go na sędziego Sądu Najwyższego ZP, jego stanowiska ministerialne przyznałem następnego dnia Joahimowi von Ribertropowi. Tydzień później podpisałem świeżo przyjętą ustawę o świętach narodowych. Wszystko przebiegało spokojnie i stabilnie. Potem wybuchła jednak gwałtowna kłótnia, podczas której wysunąłem niepopularną tezę, iż pewne osoby posiadające podwójne obywatelstwo (ZP i norweglandzkie) mogą próbować wykorzystywać w celu osiągnięcia korzyści przez drugie z wymienionych państw, co wywołało skandal i sensację, skutkującą rezygnacją z obywatelstwa ZP przez ww. osoby oraz głosowaniem nad odwołaniem mnie ze stanowiska. Nie doszło ono jednak do skutku, bowiem 24 lutego złożyłem dymisję z pełnionych stanowisk oraz zrezygnowałem z obywatelstwa, co motywowałem niechęcią do pozwolenia obywatelom na igranie z własnymi sumieniami oraz ogólnym wypaleniem. 23 dni rządów. Po kolejnych wyborach, 4 marca na mojego następcę wybrano Artura Kardacza von Hochenburg, którego kandydatura nie była traktowana cokolwiek poważnie (nie prowadził nawet kampanii wyborczej). Biorąc pod uwagę, że za swojego urzędowania nie podjął żadnych działań, imponującym jest, iż urzędował "aż" 9 dni. Trzynaście dni później prezydentem został Aleksander Novak. O ironio, człowiek mający niezbyt dobrą opinię w mikroświecie, oskarżany wcześniej o skłonności dyktatorskie, jako jedyny prezydent VI ZP urzędował do końca kadencji. Czy mówi to coś o stabilności państwa? Możliwe.
  5. Szanowni Państwo, przedstawiam niewielkie dziełko mojego autorstwa, które przez długi czas uważałem za zaginione, a odzyskane zostało dzięki nieocenionej pomocy @Bolesław Kirianóo von Hohenburg, za co po wielokroć dziękuję. Jest to "Kronika Cesarstwa Insulii", niedokończony opis pewnego znaczącego okresu w historii Zjednoczonego Państwa Voxlandu i Westlandu, jak i Insulii, jeden z bardzo nielicznych w swoim rodzaju. Uważam, że powinien się on znaleźć na tym forum, w tym miejscu. Kolejne części kroniki wysyłał będę w oryginalnej kolejności i możliwie jak najbardziej zbliżonej do tej pierwotnej formie. CZĘŚĆ I POCZĄTKI O monarchii voxlandzko-westlandzkiej wspomniano po raz pierwszy dopiero po ponad roku od powstania Zjednoczonego Państwa - 20 marca 2021 roku. Wtedy to obywatel Deemer Saviour (alias Kamilijan Harlin) zapoczątkował dyskusję o, jak można było się dowiedzieć z samej nazwy wątku, koncepcjach ustrojowych, prezentując następującą ideę: O ile obecnie taka koncepcja może wydać się nam, mieszkańcom Transnordaty, dość oczywistą, wówczas podejście do niej było co najmniej sceptyczne. Pomysłodawca argumentował swoją propozycję następująco: Pomimo to, wątpliwości nie udało się rozwiać. Wywołano za to kolejną z wielu utarczek obywateli Voxlandu (Joahima von Ribertropa) i Westlandu (Aleksandra Novaka). Drugi z wymienionych jegomości przekonywał, prezentując linię konserwatywno-zachowawczą, iż: W tym należy mu przyznać, że miał on trochę racji. Zjednoczone Państwo Voxlandu i Westlandu posiadało silne tendencje decentralizacyjne już od samego początku, czego przykładem może być istniejąca przez drugi czas diarchia, współwładza króla i prezydenta w ZP. Warto też przypomnieć, iż unia wspomnianych dwóch państw niedługo po zniesieniu dwuwładzy uległa rozpadowi wskutek rewolucji 4 maja 2020 roku. Wracając jednak do dyskusji, Deemer Saviour odparł, iż owy brak sensu centralizacji to "kwestia nastawienia przeciwników, które można bezproblemowo zmienić". Westlandzki przywódca kontynuował polemikę, nadal odwołując się do przeszłości: Zaraz po tym pojawiła się opinia towarzysza Joahima: Trzecie zdanie tej wypowiedzi szczególnie celnie podsumowuje sporą część teraźniejszej (a zapewne i przyszłej) historii związku tych dwóch państw. Deemer nadal optował za produktywnym współdziałaniem i zakopaniem przysłowiowego topora wojennego, lecz po kolejnych sceptycznych wypowiedziach temat ten szybko zarzucono, poświęcając resztę dyskusji na słowne przepychanki o kwestię integracji voxlandzko-westlandzkiej. Mogło się wydawać, że w przyszłości przywódcy Zjednoczonego Państwa nie będą zakładali korony na skronie, lecz już kilka miesięcy później dostaliśmy kolejny przykład powtarzalności historii...
  6. Do tajnej bazy dotelepała się nietypowa grupa: dwóch chłopów na schwał i jeden mały, za to podstarzały, który to natychmiast zapytał na cały głos: - Czy tutaj jest ta tajna baza? - Po czym zorientował się, co właśnie powiedział: - O ein kurde, wygadałem się - Zakłopotany, postanowił się przedstawić: - Ich heiße Erich von Danke, ten z prawej to meine pierwszy sekretarz, a ten z lewej to meine drugi sekretarz. Gdzie te żaboidy? -
  7. August de la Sparasan uniósł wypełniony trunkiem i kieliszek i stwierdził: - Szanowni Państwo, w tym ważnym dla współpracy naszych krajów chciałbym wznieść toast. Za długoletnią przyjaźń Ludowej Republiki Magnifikatu i Federacji Nordackiej! -
  8. Dzień dobry, czołem, cześć i czołem. O szybkie rozpatrzenie wniosku bardzo ładnie proszę, gdyż o weryfikację wnoszę. S-4n1XnI0h
  9. Po chwili milczenia, gdy w ciszy niemal słychać było pracę metaforycznych trybików w mózgu Ericha von Danke, nagle niemal słychać było, jak przeskakuje mu tam równie metaforyczna wajcha, która, gdyby nie była metaforyczna, opisana byłaby wielkimi literami "ŻABOIDZKA INWAZJA". Sekundę potem rozległ się jego głos, tylko potwierdząjący, że tak uznał: - Halo? Do Alawancji? Zbieram grupę i już jedziemy! Będziemy tam za dzień do dwóch! Nic nie ruszajcie! -
  10. Gratulowałem już na discordzie, ale pogratuluję i tutaj. Oby ta prezydentura przysłużyła się i zainteresowanemu, i Federacji!
  11. Kugar, Amator i Repujer dostają zadanie opisania słonia. Kugar pisze o polowaniu na słonia. Repujer o potrzebie eksterminacji słoni w drodze wojny ku chwale Wielkiego Nowego Repujerskiego Rohanu. Natomiast Amator tytułuje swoją pracę: "Słoń a sprawa amatorska".
  12. Hm, stracilibyśmy wielką inbę, a ja nie miałbym traumy po 20 stycznia?
  13. Sam się zastanawiam, co to to VXV. Jak patrzę na te banknoty voxowe, zaczynam kwestionować wybory życiowe.
  14. Krótko przed godziną 20 drogą radiową nadano komunikat, który sprawił, że jenerał KamFajans znowu nie skończył wertowania pierwszego rozdziału "Saboto kontra Pływako". Dwa razy prosił o potwierdzenie, ale sprawa była jasna. Przywołał do siebie przybocznego Hansa Naparzajewa i stwierdził: - Trzeba szykować "Rybę" i "Raban". Podzielimy siły, na miejscu zostaną tylko te niezbędne. Musimy zażegnać pewien międzynarodowy kryzys i czeka nas długa wyprawa.
  15. Szanowni Państwo, Ze swojej strony nie zgłaszam zastrzeżeń. Powiem więcej, uważam powyższy traktat za wielki krok w relacjach z discordnacjami i, w szerszym kontekście, mikronacjami spoza Pollinu.
  16. Potężna fala zmiotła połowę okrętów otaczających kotłujący się kawałek wody. Zabulgotało i rozległ się nieludzki ryk. Bestia wyłoniła się z oceanu, tworząc gigantyczne tsunami. Pięć kolejnych statków błyskawicznie poszło na dno. Straszliwy sześćdziesięciometrowy kształt olbrzymiej sylwetki Saboto górował nad KSS Szmelc. Kapitan Bulgotow chwycił za krótkofalówkę i wykrzyczał do niej: - Atakują nas! Teraz tylko ogromny Pływako może nas uratować! - W tym momencie stwór obrócił się i... Paf! Paf! Odgłosy strzałów stały się na tyle głośne, że nawet przyzwyczajony do nich od pokoleń jenerał KamFajans nie mógł niestety dłużej czytać nowej powieści "Saboto kontra Pływako". A szkoda, bo zdobyła ona swego czasu wszystkie nagrody w konkursie literackim Partii Kapitalistów - Rewolucjonistów. Co z tego, że był on ustawiony. W każdym razie obecnie grupa dzielnych kiryjskich legionistów pod bezpośrednim dowództwem jenerała toczyła gorączkową walkę z niedobitkami sił przeciwnika na wyspie Berraum. Jenerał KamFajans niezwłocznie podbiegł na pierwszą linię frontu (dla ścisłości, była tylko jedna linia frontu) i ujrzał żołnierzy gorączkowo ostrzeliwujących ukrytego w pobliskim lasku wroga. Trwało to już zbyt długo. - Bombardować! Wykorzystajcie wszystkie granaty! - zakrzyknął. - Naraz! - dodał. To mówiąc, chwycił leżące obok pudło z granatami, wyjął z jednego zawleczkę i cisnął w stronę wroga. Rozległ się huk. Chwilę później dzielni potomkowie wojowników Kirymu wbiegali już do lasu nieniepokojeni przez wroga. - No, tyle wersja oficjalna - mruknął zadowolony KamFajans, kończąc pisanie raportu na staroświeckiej, za to przenośnej, maszynie do pisania. Następnie wyszedł ze swojego namiotu i zobaczył górującą, odcinającą się w ciemności od panoramy wyspy, flagę Państwa Kościelnego Kirymu na maszcie osadzonym na placu Berraum. - A więc cały Archipelag Rubijski zdobyty - stwierdził - Ciekawe, co dalej. Może Wschód? Broskwa jest chyba urokliwa o tej porze roku - powiedział cicho, zamyślony.
  17. Nadal czekamy czy przystępujemy do głosowania?
  18. Karta do głosowania Nowelizacja Ordynacji Wyborczej - przywrócenie ekskluzywności prawa głosu August de la Sparasan: ZA Kamiljan de Harlin: ZA vacat
  19. Czas na złożenie ślubowania przez Szanownego Ministra Wettina minął. Co dalej?
  20. Szanowni Państwo, Czy zmiana w ustępie 1 artykułu 1 oznacza, iż teraz klony zyskają prawo głosu?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...