• Lubię to 1
  • Kocham to! 4
  • Haha 1
  • Wow 1
  • Zły 1
Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Ranking

  1. Bolesław Kirianóo von Hohenburg

    • Punkty

      10

    • Postów

      1 894


  2. Peetri Romanaav

    Peetri Romanaav

    Radca NUI


    • Punkty

      9

    • Postów

      1 308


  3. Borys Zamycki

    Borys Zamycki

    Obywatel Federacji


    • Punkty

      3

    • Postów

      161


  4. August de la Sparasan

    August de la Sparasan

    Obywatel Federacji


    • Punkty

      2

    • Postów

      637


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 02.12.2025 uwzględniając wszystkie działy

  1. Szanowni Państwo! Mam zaszczyt opowiedzieć Wam o tych wydarzeniach po raz pierwszy. Nazywam się Boz̦var Volosvaris i mam nadzieję prowadzić dla Was ten kanał dalej i opowiadać Wam o historiach Nan Di z XX wieku. Wracajmy teraz jednak do odcinka. Rok 1999. Związek Radziecki formalnie upadł osiem lat wcześniej, lecz jego armia wciąż trwała, wierząc, że imperium można ocalić. W wielu garnizonach rozsianych po dawnych republikach oficerowie bronili idei, która już dawno straciła polityczne fundamenty. Na gruzach radzieckiego kolosa powstały nowe państwa. Federacja Brodryjska – próbująca zbudować własną tożsamość i instytucje – oraz Protektorat Nan Di, w którym narastały ruchy radykalne, karmione poczuciem krzywdy i pragnieniem odwetu. Lata dziewięćdziesiąte były czasem chaosu. Granice dopiero się kształtowały, gospodarki pogrążały się w kryzysie, a dawne konflikty narodowościowe odżywały z nową siłą. W tym świecie niepewności, Lihe – miasto na pograniczu – stało się punktem zapalnym. Garnizon Armii Czerwonej, liczący pięciuset oficerów, trwał tam jak relikt przeszłości. Dla jednych byli obrońcami dawnego porządku, dla innych – symbolem okupacji i zniewolenia. To właśnie oni mieli stać się celem nandyjskich bojowników. Wczesnym rankiem bojownicy otoczyli garnizon. Nie szukali otwartej bitwy. Zastosowali metodę, która miała złamać nie tylko ciała, ale i ducha. Oficerowie zostali pojmani, odseparowani od reszty żołnierzy, a następnie rozstrzelani – metodycznie, w grupach, w sposób przypominający zbrodnię iwanogrodzką sprzed kilkudziesięciu lat. Nie była to zwykła masakra. Był to akt symboliczny – pokazanie, że historia zatacza krąg, że ci, którzy bronili dawnego imperium, teraz sami padli ofiarą bezwzględnego terroru. Pięciuset oficerów Armii Czerwonej – ludzi, którzy wierzyli w odrodzenie Związku Radzieckiego – zostało unicestwionych w jednej, chłodnej operacji. Masakra liheńska nie była aktem przypadkowej przemocy. Bojownicy nandyjscy działali z jasnym celem – walka o niepodległość Nan Di. W oczach Nandyjczyków Federacja Brodryjska była największym zagrożeniem dla ich państwowości. Brodryjskie wpływy, obecność wojskowa i polityczne naciski sprawiały, że Protektorat Nan Di czuł się jak twór tymczasowy, stale zagrożony utratą suwerenności. Rozstrzelanie pięciuset oficerów w Lihe miało wymiar symboliczny. Był to cios wymierzony nie tylko w resztki radzieckiego imperium, ale i w Brodryjską Federację, która mogła wykorzystać Armię Czerwoną jako narzędzie nacisku. Czy decyzja o egzekucji zapadła w samym Protektoracie Nan Di, czy była inspirowana przez siły zewnętrzne? Tego do dziś nie wiemy. Wiemy jednak, że masakra liheńska stała się punktem zwrotnym – momentem, w którym walka o niepodległość Nan Di przybrała najbardziej dramatyczną formę. Konsekwencje były tragiczne. Przez długi czas Nan Di pozostawało protektoratem – najpierw pod władzą Federacji Brodryjskiej, później Carstwa Brodryjskiego, aż wreszcie Imperium Brodryjskiego. Proces brodryfikacji był nieubłagany: język, kultura, administracja – wszystko podporządkowane dominacji Brodryjczyków. Do dziś w Imperium Nandyjskim istnieją skupiska brodryjskiej ludności, będące żywym świadectwem tamtej epoki. Masakra miała być aktem walki o niepodległość Nan Di. Ale efekt okazał się odwrotny. Wspólnota międzynarodowa, zszokowana brutalnością rozstrzelania pięciuset oficerów, odwróciła się od Nandyjczyków. Zamiast wsparcia – przyszła izolacja. Nan Di zostało osamotnione, pozbawione sojuszników, skazane na samotną walkę o przetrwanie. Lihe stało się symbolem – miejscem, gdzie desperacja narodu pragnącego wolności spotkała się z bezwzględnością historii. A konsekwencje tej tragedii odczuwane są do dziś, w cieniu brodryjskiej dominacji i nandyjskiej samotności.
    4 punkty
  2. Wizyta dyplomatyczna Jego Cesarskiej Mości Peetriego Romanaava w Kanugradzie Przez cały dzień Dwór ciężko pracował, aby po godzinie dwudziestej pierwszej być gotowym na przyjęcie Niebiańskiego Cesarza Nan Di, który miał przylecieć z Lotniska im. 7 lutego. Zostanie tam powitany przez Mikołaja III i delegację winkulijską, a następnie razem przejadą ulicami stolicy do jej centrum, gdzie zagraniczni partnerzy zostaną ugoszczeni. Teraz pozostało już tylko oczekiwać przylotu.
    3 punkty
  3. Port Lotniczy w Kooplyq to największe lotnisko na terenie całego Arctiq. Mimo iż sam Protektorat Arctiq jest słabo zaludniony (32 tys. mieszkańców, z czego 16 tys. w samym Kooplyq), Port Lotniczy w Kooplyq jest lotniskiem o wysokim standardzie i pozwala na bezpieczne lądowanie nawet największych samolotów. Wynika to z faktu, iż lotnisko to jest od wielu lat niezwykle ważnym oknem na świat dla Arctiq, niezależnym od sezonowego zamarzania morza. Podobną rangę w kontynentalnej Polarktyce mają tylko 2 lotniska - lotnisko w Thules (historycznie środkowo-zachodnie Arctiq, obecnie pod kontrolą Gamellandu) i w Sztokholmie (Nowa Uhraina, obecnie obpp). Oba są od kilku lat nieczynne. Podróżni mają do dyspozycji odnowiony terminal z zapleczem gastronomicznym i sklepami bezcłowymi. Ponadto, lotnisko jest wyposażone w lożę VIP i terminal cargo. Aktualnie z tego lotniska operują linie lotnicze Aeropark Nandaf - wyloty do Wiecznego Miasta w poniedziałki i piątki o 16:20 (przylatuje do Wiecznego Miasta o 6:40 dnia następnego), a przyloty z Wiecznego Miasta w poniedziałki i piątki o 13:10 (wylatuje z Wiecznego Miasta o 9:55).
    3 punkty
  4. Szanowny Panie Prezydencie, Kończąca się kadencja Kongresu (a zatem też i moja) daje coraz mniejszy czas na naprawienie sytuacji wręcz niedopuszczalnej, to jest pozostawienia ludzi, którzy tworzyli II Federację i ciężko na jej rzecz pracowali bez należytego docenienia. Z tego też powodu uprzejmie proszę o naprawienie tego, czego dokonać nie zdążyli Pańscy mniej lub bardziej chwalebni w dokonaniach poprzednicy i odznaczyć tych, którzy na odznaczenie zasługują. Wnoszę zatem o odznaczenie: - Jego Ekscelencji Tadeusza Henrykowskiego - 1. i 4. Prezydenta II Federacji Nordackiej, za którego kadencji ustanowiono filary mordackiej administracji państwowej i Federacji w formie znanej obecnie - Orderem Budowniczych Federacji, - Jego Ekscelencji Henryka Ziemiańskiego de Harlina la Sparasana - 2. Prezydenta i 3. oraz 5. Premiera II Federacji Nordackiej - człowieka zasłużonego długotrwałą służbą na rzecz budowy lepszego jutra dla obywateli Nordaty, jak też duchownego rotriokatolickiego, który aktywnie działał na rzecz zawarcia konkordatu- Orderem Budowniczych Federacji oraz Krzyżem zasłużonych w budowaniu stosunków międzynarodowych, - Jego Ekscelencji Alberta Fryderyka de Espady - 3. Prezydenta oraz Głównodowodzącego Zjednoczonych Sił II Federacji Nordackiej - człowieka, który własnym wysiłkiem reformował państwo i tworzył siły zbrojne dla obrony obywateli Nordaty - Orderem Budowniczych Federacji, Złotym Medalem za Wierną Służbę oraz Szmaragdowym Meritem I klasy, - Jego Wieliczestwa Peetriego Romanaava - 7. Premiera Federacji Nordackiej i Niebiańskiego Cesarza Imperium Nandyjskiego - zasłużonego Nordatczyka i monarchy, który uczynił Nan Di sojusznikiem II Fedracji - Krzyżem zasłużonych w budowaniu stosunków międzynarodowych, - Jego Ekscelencji Andrzeja Płatonowicza Ordyńskiego - byłego nordackiego działacza politycznego, Chengxianga Imperium Nandyjskiego - który jak mało kto przyczynił się do budowy trwałych i stabilnych relacji nandyjsko-nordackich - Krzyżem zasłużonych w budowaniu stosunków międzynarodowych. Liczę na pozytywne rozpatrzenie niniejszego wniosku i, oczekując na takowe, pozdrawiam. August de la Sparasan, premier
    2 punkty
  5. Po potwierdzeniu ostatnich formalności winkulijska wieża lotów zezwoliła na lądowanie, a samolot zaczął lądowanie. Mikołaj wraz z delegacją z Dworu wyszli na płytę lotniska, żeby osobiście powitać Cesarza Nan Di. Mieli okazję obserwować hamowanie maszyny oznaczonej jako RAT PH-748V, po czym z jej drzwi wyłonił się sam Romanaav. Winkulijczycy podeszli, a po paru powitalnych grzecznościach monarcha zaproponował Nandyjczykom przejście do kolumny limuzyn, które miały ich wszystkich zawieść do Pałacu Królewskiego w Kanugradzie. Już wcześniej upewniono się, że ruch w kluczowych dla przejazdu ulicach miasta nie będzie blokowany.
    2 punkty
  6. Późnym wieczorem znad horyzontu powoli zaczął się wyłaniać samolot Jego Imperatorskiej Mości, który zmierzał na spotkanie z Mikołajem III. Dla wielu jest to coś niesamowitego, bowiem ostatnim razem władze winkulijskie i nandyjskie miały okazję widzieć się aż 2 lata temu. Sami jednak władcy obu państw mieli okazję widzieć się podczas prac Kongresu i kampanii wyborczych w Federacji Nordackiej. Romanaav nie ukrywa swojego pozytywnego nastawienia na spotkanie z Mikołajem, bowiem widzi w tym możliwość na poprawienie relacji między tymi państwami, a zarazem nawiązanie nowych lepszych umów zarówno handlowych jak i dyplomatycznych.
    2 punkty
  7. "Nordatofobia" Burek von Trinitz, 2 XII 2025
    2 punkty
  8. Dwaj przywódcy gawędzili jeszcze czas jakiś przy kolacji, a po jej zakończeniu przenieśli się do innej sali, aby domknąć rozmowy.
    1 punkt
  9. Szanowny Panie Premierze, zgadzam się z Pańskimi spostrzeżeniami odnośnie uchybień dawnych przedstawicieli władzy prezydenckiej w tym temacie i bez zastrzeżeń przyjmuję przedstawioną listę oraz przedstawione zasługi, doceniając niezmierzone i wciąż niezbyt dostrzegane zasługi czterech pierwszych na niej osób w budowaniu samej II Federacji, dwóch kolejnych w budowie partnerskich relacji nandyjsko-nordackich, a wszystkich - w współtworzeniu Zjednoczonej Nordaty Zwycięskiej. Pozwolę sobie jednak naprawić niesprawiedliwość poczynioną za sprawą Pańskiej skromności i do tego szanownego grona dołączyć również 9. Premiera II Federacji i jednego z jej wielkich Obrońców. Decyduję się więc przyznać Jego Ekscelencji Augustowi de la Sparasanowi Krzyż zasłużonych w budowaniu stosunków międzynarodowych z przyczyn oczywistych, a także Order Budowniczych Federacji. Choć Jego Ekscelencja Premier nie jest raczej na tyle wczesnym federacyjnym działaczem, by w publicznym oglądzie zaliczać się do grona klasycznych Budowniczych Federacji, to Nordata w ostatnich miesiącach przeżyła tak daleko idące zmiany, iż można bez wątpienia stwierdzić, że w wielu aspektach została przebudowana na nowo, a Jego Ekscelencja miała znaczną role w przetrwaniu całego tego okresu. Odznaczenia nadane. Tak przedstawia się ich lista: August de la Sparasan Order Budowniczych Federacji Krzyż zasłużonych w budowaniu stosunków międzynarodowych Tadeusz Henrykowski Order Budowniczych Federacji Henryk Ziemiański de Harlin la Sparasan Order Budowniczych Federacji Krzyż zasłużonych w budowaniu stosunków międzynarodowych Albert Fryderyk de Espada Order Budowniczych Federacji Złoty Medal za Wierną Służbę Szmaragdowy Merit I Klasy Peetri Romanaav Krzyż zasłużonych w budowaniu stosunków międzynarodowych Andrzej Płatonowicz Ordyński Krzyż zasłużonych w budowaniu stosunków międzynarodowych Niech Trwa Nordata Zwycięska! Pozdrawiam cieplutko, VII Prezydent II Federacji Nordackiej Bolesław Kirianóo von Hohenburg DW: @August de la Sparasan@Tadeusz I Wielki@Henryk Ziemiański de Harlin la Sparasan@Albert Fryderyk de Espada@Peetri Romanaav@Andrzej Ordyński
    1 punkt
  10. Słowa Mikołaja o wsparciu dla Nandyjskiej Kompanii Dalekozachodniej oraz gotowości włączenia winkulijskich miast portowych były dla mnie jasnym sygnałem, że otwiera się przed nami nowy rozdział współpracy. Na koniec Peetri zapewnił, że drzwi do dalszych rozmów pozostają szeroko otwarte. Z jego perspektywy był to moment, w którym obie strony mogły poczuć, że nie kończymy wizyty, lecz rozpoczynamy wspólną drogę ku nowym możliwościom.
    1 punkt
  11. Mikołaj z zainteresowaniem słuchał wieści dotyczących Nandyjskiej Kompanii Dalekozachodniej, zapewniając o swoim wsparciu dla rozwoju podobnych inicjatyw w regionie Nordaty Środkowo-Wschodniej i zadeklarował gotowość przyłączenia do niej co najmniej kilku chętnych winkulijskich miast portowych. - Potencjalna przyszła współpraca z Związkiem Winkulijskim umożliwiłaby objęcie handlem całego Kontynentu Północnego i nie tylko ze względu na strategicznie rozproszone winkulijskie terytoria na Nordacie - mówił. Ucieszył się również na wzmiankę o dawnym traktacie między oboma państwami i zadeklarował, że wciąż gotów jest go wypełniać, a nawet poszerzać zakres współpracy.
    1 punkt
  12. Podczas rozmowy obu monarchów Imperator Peetri przekazał Królowi Mikołajowi informację dotyczącą zawiązania się Nandyjskiej Kompanii Dalekozachodniej, która w swoim założeniu ma na celu wspierać handel miast portowych, a także wspierać lokalne społeczności. Poza tym przypomniał on o tym, że pamięta postanowienia umowy zawiązanej za czasów Króla Alfreda i dalej respektuje jego postanowienia. Wierzy, że dobre stosunki między obydwoma państwami będą trwały jak najdłużej.
    1 punkt
  13. Po przybyciu do Pałacu Królewskiego obaj monarchowie przedarli się przez tłum dziennikarzy i gapiów, pojawiając się wraz z swymi delegacjami na schodach. Zorganizowali tam jeszcze jedną krótką sesję zdjęciową, pozdrawiając zgromadzonych, po czym zniknęli za drzwiami Pałacu. Na następną godzinę przewidziana teraz była uroczysta kolacja, po czym Mikołaj i Peetri przystąpią do rozmów za zamkniętymi drzwiami.
    1 punkt
  14. Peetri podążał za Mikołajem w kierunku limuzyn, machając ludziom zgromadzonym w po drodze. Na płycie przywitał też swojego Ministra Spraw Zagracznicznych oraz uścisnął dłoń Ministra z Związku Winkulijskiego. Podziwiając żołnierzy ustawionych w szpalerze szedł między nimi tak jak to robił lata temu w czasach swojej służby w Siłach Zbrojnych Republiki Bialeńskiej oraz Federacji Brodryjskiej. Przy limuzynach czekało jeszcze obu monarchów zdjęcie zanim wsiądą do swoich wozów i potem tylko podróż do Pałacu Królewskiego.
    1 punkt
  15. Wasza Ekscelencjo Ministrze Stanu, Wasza Królewska Wysokość Odznaczony, Order z dumą i uznaniem wobec zasług Jego Królewskiej Wysokości dla państwowości winkulijskiej nadałem, wypłaciłem także należne z tego tytułu fundusze. Moje gratulacje @Erik Otton von Hohenburg! Z estymą, Mikołaj III
    1 punkt
  16. Nota Imperium Nandyjskiego w sprawie opuszczenia Paktu Bundżadarskiego Imperium Nandyjskie, jako jeden z sygnatariuszy Paktu Bundżadarskiego, z szacunkiem i wdzięcznością spogląda na okres współpracy, który łączył nas z pozostałymi państwami członkowskimi. Pakt ten powstał w odpowiedzi na konkretną potrzebę chwili — ochronę ziem bialeńskich i zapewnienie stabilności w regionie. W tamtym czasie był wyrazem solidarności i wolą pogodzenia różnorodnych wizji przyszłości. Dziś, po upływie długiego czasu, z przykrością stwierdzamy, że Pakt Bundżadarski przestał pełnić aktywną rolę w życiu międzynarodowym. Jego struktury uległy stagnacji, a pierwotna misja, która nas połączyła, została zakończona. Ziemie bialeńskie nie wymagają już tej formy protekcji, a sytuacja geopolityczna uległa istotnym zmianom. W związku z powyższym, Imperium Nandyjskie podjęło decyzję o formalnym opuszczeniu Paktu Bundżadarskiego. Decyzja ta nie wynika z braku szacunku wobec partnerów, lecz z potrzeby dostosowania naszej polityki zagranicznej do aktualnych realiów i wyzwań. Jednocześnie pragniemy wyrazić głęboką wdzięczność wszystkim państwom członkowskim za dotychczasową współpracę, wzajemne wsparcie i konstruktywny dialog. Ufamy, że nasze relacje będą kontynuowane w nowej, bardziej elastycznej i dostosowanej do współczesnych potrzeb formie — czy to poprzez bilateralne kontakty, czy nowe inicjatywy regionalne. Imperium Nandyjskie pozostaje otwarte na współpracę, wymianę myśli i wspólne działania na rzecz pokoju, rozwoju i kulturowego bogactwa Nordaty. Z wyrazami szacunku, Andrzej Ordyński Chengxiang Imperium Nandyjskiego
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00