Staromiejska Galeria Sztuki i Handlu została przystrojona tak, jak jeszcze nikt nie widział. W porównaniu do poprzedniej Gali to było nic! Znane muratyckie gwiazdy ochoczo schodziły się na czerwony dywan aby zostać uwiecznionym przez fotografów wielu gazet i serwisów plotkarskich. Pierwsza gala odbyła się dawno dawno, bo jeszcze w Federacji Nordackiej. Yoble zostały następnie reaktywowane rok temu przez byłego Prezydenta Kaspara Waksmana-Dëtera.
Na sali goście powoli zasiadali do obfito zastawionych stołów. Słychać było gwar, sala była pięknie przystrojona i rozjaśniona. Kelnerzy wodzili między stołami z przeróżnymi trunkami i daniami kuchni muratyckiej i nordackiej. Gwoździem programu była, jak zawsze, muratycka wódka. Kelnerzy upominali pijących, aby konsumowali trunek z umiarem, bo przecież nie bez powodu nazywa się ona "Pierun". Jak to mówi dewiza firmy jej producentów - "Grzmoci błyskawicznie!".
Światła w końcu przygasły, a na scenę wyszedł konferansjer:
"Najmilsi, pragnę powitać wszystkich w Sali Wielkiej Staromiejskiej Galerii Sztuki i Handlu. To tutaj za kilka chwil poznamy Osobowość Roku 2022. Na przekór zeszłorocznej edycji w tym roku wyniki odczytamy... Od tyłu. Zaczniemy od Tego, który próbuje ale mu nie wychodzi!"
Wtem na sali rozległy się gromkie brawa, zaś konferansjer podszedłszy do podestu wyciągnął kopertę, otworzył ją i wyjął z niej karteczkę:
"Szanowni. Ta osoba zrobiła z pewnej mikronacji wielkie pośmiewisko. No bo jak to tak, mieszać pojęcie transpłciowości z mikronacjami? To się nie godzi... Tym, a raczej tą, która próbuje ale jej nie wychodzi zostaje JKM Aleksandra Długoogoniasta!"