Skocz do zawartości
  • advertisement_alt
  • advertisement_alt
  • advertisement_alt

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ród Skrzyneckich osiedlił się w Brungerburgu w burzliwym okresie dla Kiranii. Lata 2000–2021 naznaczone były chaosem i powszechną biedą. Mimo trudnych warunków rodzina Skrzyneckich dostrzegła w tej sytuacji ogromną szansę. Alojzy Skrzynecki, ojciec Łukasza, założył dobrze prosperującą firmę – Skrzynecki Company. Początkowo zajmował się handlem bronią i wyposażeniem wojskowym, co idealnie wpisywało się w ówczesne realia. Watażkowie i kolejne rządy chętnie zaopatrywały się u Skrzyneckich, a ich majątek i wpływy systematycznie rosły.

Posiadłość rodu jest niezwykle rozległa. Skrzyneccy wykupili zrujnowany dworek położony kilkadziesiąt kilometrów od miasta, który szybko odbudowali, stopniowo przejmując także okoliczne tereny. Dworek otaczają rozległe pola uprawne. W czasach powszechnej anarchii rodzina wspierała mieszkańców Brungerburga żywnością, a także udzielała schronienia osobom, które straciły cały swój dobytek. Szczególnie matka Łukasza zasłynęła ze swojej dobroci i hojności. Przydomowe uprawy szybko przekształciły się w duże plantacje, na których rodzina hodowała liczne gatunki warzyw i owoców.

101005704499826129_t.png

 

  • Kocham to! 1

JE Łukasz Benedykt Skrzynecki herbu Kozioł

101005704499827302.png

 

Klon @Artur Kardacz

 

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano
W dniu 31.03.2025 o 20:16, Łukasz Benedykt Skrzynecki napisał:

101005704499827301_t.png

Herb rodziny Skrzyneckich

Ładny herb! Własnoręcznie robiony?

15173543_Symbole_b3Fstw.png.e11e872a1d6dc8abb4a2b65b8439dc0b.pngArcydemon wojny, Khorne, wybuchł tak wielkim gniewem na moje proroctwa, że sama jego aura wściekłości wgniotła mnie z impetem w ziemię. Siła uderzenia była tak potężna, że przebiłem się na samo dno lądolodu, na którym stoi stolica Imperium Chaosu. Odnalazłem się wówczas w lochach Khorna, gdzie orędownicy pokoju, spokoju i przyjaźni byli doprowadzani do obłędu niewyobrażalnymi torturami. Widziałem cele więzienne zbudowane z czystej energii nienawiści, w których wszystkie kąty miały więcej niż 180 stopni, a i tak tworzyły jakimś cudem zamkniętą przestrzeń. Samo patrzenie na te oszalałe struktury wywoływało we mnie niewyobrażalne cierpienie, nie wspominając o rzeczach, którym poddawani byli osadzeni - na samo ich wspomnienie skręcam się z bólu.

antipixel_fuckai.png.2234e8406de189745750e93caba1159e.png

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...