• Lubię to 1
  • Kocham to! 4
  • Haha 1
  • Wow 1
  • Zły 1
Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Robert Drenin

Mieszkaniec
  • Postów

    1 327
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    39

Treść opublikowana przez Robert Drenin

  1. Jeśli wtrącić się mogę, to chciałbym coś oczywiście dołożyć od siebie jeszcze. Mianowicie z jednej strony fakt, że dobrze jest dopiąć wszystko na ostatni guzik, ale z drugiej strony może to długo zająć, o ile w ogóle osiągnie to kiedyś koniec. Najważniejsze jest, aby nasza Unia nie rozpadła się w krótkim czasie przez kłótnie (albo też żeby w ogóle powstała). Dlatego też uważam, że najlepszym pomysłem byłoby sprawdzić jak sytuacja miałaby wyglądać, czyli sięgnąć do prostych metod i zobaczyć, czy w ogóle sam pomysł Unii zadziała, a potem wprowadzać ewentualne urozmaicenia poprawiające jakość funkcjonowania Unii Nordackiej. Jak na razie, to część osób widzi trochę inaczej naszą Unię, a część jeszcze trochę inaczej. Więc pewna grupa i tak musi w pewnym momencie też pójść na ustępstwa. Jak najbardziej też, warto zachować realizm, aby Unia w ogóle funkcjonowała, ale to też dlatego może warto sięgność trochę do prostych i łagodnych metod. Warto też wyciągnąć lekcje z poprzednich prób jednoczenia. Dlatego w tym celu wiemy to, że Unia musi być luźna. Być może poprzednie Związki i Unie również kończyły swój żywot przez to, że prawo niezbyt było dociągnięte i to rodziło również kłótnie, ale czy też przesadne próby tworzenia prawa będą też dobre? I czy w ogóle wtedy powstałaby Unia, jeżeli chcemy dosłownie wszystko przewidzieć? Rzecz jasna fakt, że czas powstawania UN jest może krótki (jak na standardy mikroświata i jeszcze w dodatku w trakcie wakacji) oraz póki co są tutaj typowie dyskusje, które na razie nie koniecznie dużo wskazują, lecz mimo wszystko mam takie wrażenie, jakby UN zaczynała powstawać trochę na siłę, albo przynajmniej za duża jest obawa, że Unia Nordacka zacznie narzucać innym swoje interesy, stąd nadmierne rozmyślanie nad prawem. Zróbmy może tak, aby na początku nie komplikować, czyli spójrzmy na fakty i rzeczy, jakie na razie mamy. W pierwszej kolejności ilość aktywnych osób. Wybierzmy taką metodę, która będzie pasowała dla aktualnej ilości osób. Jak dojdzie osób lub będzie utrzymywało się duże zainteresowanie Unią, to prawo wtedy urozmaicimy oraz udoskonalimy. Jeśli chodzi o przyjmowanie państw, to niech odbywa się na zasadzie pewnej większości w Parlamencie (oczywiście w zależności, jaką zdecydujecie za najlepszą). Jeśli z kolei chodzi o administrowanie, to na razie niech NKI administruje forum, a parlament niech posiada na początku przykładowo "funkcje doradcze", potem będzie można się nad tym zastanowić, jeśli Unia spełni oczekiwania. Oczywiście chciałbym tutaj wspomnieć o najważniejszym. Pewnie większość i tak o tym myślała oraz wie, ale to tak powiem w jednym miejscu, może dla kogoś akurat będzie to nowość. Jak wiadomo, nasza Unia będzie luźna. Dlatego też uważam, że prawo ustalane przez UN powinno być dobrowolne. Czyli prawa, które nie pasowałyby niektórym narodom, to nie muszą być przez nie ratyfikowane. Odgórnie byłoby narzucone, że niektórych kwestiach UN nie może mieć absolutnego wpływu, po to, aby uniknąć sytuacji, w których dane państwo poczuje i stwierdzi, że UN zaczyna zbytnio ingerować w politykę wewnętrzną danego narodu. Jednakże państwa, które uznałyby dane prawo za dobre, to mogą ratyfikować. Przykładowo załóżmy jakiś dość (chyba) kontrowersyjny temat, weźmy sobie dla przykładu kwestię Wojska. Część państw nie chciałaby pewnie nie chciałaby wojska unijnego, a część pewnie tak. Narody, które nie chiałyby przekazać części swojego wojska pod dowództwo Unijne, to nie muszą, jeżeli faktycznie obawialiby się o swoją integralność i niezależność. Albo też kwestię dla przykładu kwestię własności prywatnej (tak dla przykładu). Narody mogą ratyfikować prawo o własności prywatnej, a część mogłaby odmówić. To tak dla przypomnienia też, bo dąże do tego, aby nie obawiać się początkowo wyboru kandydatu (w sensie takiej, że ktoś może być kontrowersyjny), gdyż państwo będzie mogło odmówić ratyfikacji prawa. Zawsze będzie mogło do niego w każdej chwili też przystąpić, albo też i w każdej chwili zaprzestać. To miałoby uchronić przed sytuacją, wktórej Unia zaczęłaby uciskać narody. Oczywiście odgórnie też trzeba by narzucić, że Parlament sam z siebie nie może nadać uprawnień do tego, aby nakazywać narodom prawa. To dałoby się przykładowo zrobić tylko i wyłącznie za zgodą głów państwa tworzących Unię (można by nawet powołać taki organ Unijny obok parlamentu, który składałby się wyłącznie z głów państw członkowskich, ale to tak tylko luźna propozycja). Unia też ma sens powstania, pomimo iż najprawdopodobniej większość prawa przez nią ustalaną można odrzucić. Ma sens, gdyż narody, które chcą i potrzebują pewnych działań, to może ich to łączyć i to w konkretnych kwestiach. Pewne narody przykładowo mogą odmówić współpracy i budowy jakiegoś naukowego przedsięwzięcia, ale część chciałaby i przynajmniej w tej kwestii pewne narody by się godziły. Niektóre aspekty nas dzielą, ale niektóre łączą, stąd też taka dobrowolność ratyfikacji mogłaby być dobra, bo zawsze będą istniały różne kombinacje narodów w różnych aspektach (Jak mielibyśmy trzy narody dla przykładu: Czesnorad, Kiriania, Muratyka. To w sprawie przykładowo jakiegoś wspólnego programu kosmicznego Czesnorad i Kiriania przykładowo mogłyby ratyfikować, bo na ręke byłoby to dla nich, ale z jakiegoś powodu przykładowo Muratyka nie chiałaby, to może nie przystąpić. Ale z kolei w aspekcie przykładowo wojska Kiriania i Muratyka mogą być zgodne, ale przykładowo Czesnorad już nie koniecznie, więc mogłby odmówić). Dzięki czemu mamy wspólne przedsięwzięcia i to prościej niż byłoby latać od stolicy do stolicy i osobno do wszystkiego pisać traktaty, zwłaszcza jak więcej niż dwa narody mogą też przystąpić. W końcu też Unia ma łączyć, a nie potem podzielic.
  2. W niniejszym wątku będą publikowane projekty pojazdów kolejowych (czyli również wszelkiego rodzaju wagony), projektowanych przez inżynierów cywilnych.
  3. W niniejszym wątku można składać zamówienia na sprzęty produkowane w Nowańskim Zakładzie Pojazdów Kolejowych.
  4. W niniejszym wątku będą wysyłane informacje o zrealizowaniu danego zamówienia.
  5. Zamówienie pod numerem 240722-021 zostało zrealizowane.
  6. Czesnoradzki Instytut Medycyny Czesnoradzki Instytut Medycyny, w skrócie CzIM, to państwowa instytucja zajmująca się badaniem wszelkich chorób oraz tworzeniem technologii w zakresie medycyny i prowadzeniem spisu wszystkich chorób somatycznych i psychicznych. Została powołana 22 lipca 2022 roku, a siedziba mieści się w Nowańsku. Ponadto CzIM podlega pod Komisariat Zdrowia Publicznego. Obecnie Czesnoradzki Instytut Medycyny nie współpracuje z żadną organizacją w zakresie medycyny. CzIM również nie posiada na dzień dzisiejszy żadnych sukcesów.
  7. Daje pieniądze i bierze produkty. Dobrze, to dziękuje i da swidanija Towarzyszu! Niech żyje Czesnorad! Wychodzi.
  8. To chciałbym tak: 1 szt. kanii, 1 bochenek trawowy, 2 bułki trawowe, 1 kg kaszy manny, 7 szt. ziemniaków, 200 ml octu piwnego, 500g mąki pszennej, 10g drożdży, 10 litrów wody i może jeszcze... 0,5 kg grochu.
  9. O to skoro Towarzysz Molotin już zakupił Towary, to czy ja teraz mogę coś kupić?
  10. Dzisiaj podpisana została ustawa o powołaniu i organizacji Milicji Obywatelskiej.
  11. Przewodniczący Rady Komisarzy Ludowych przeglądając sprawy, które trafiły mu na biurko, zauważył w pewnym momencie, że otrzymał wczoraj dwa dokumenty. Jeden pochodzi z Instytutu Badań Fizyki, a drugi z Czesnoradzkiego Agencji Kosmicznej. Z treści obu dokumentów można było wyczytać, że oba Instytuty Państwowe nalegały na zwiększenie nacisku na ich dziedziny. IBF nalegało na rozpoczęcie jakichkolwiek prac budowlanych Rewolucyjnego Akceleratora Cząstek, a Czesnoradzka Agencja Kosmiczna nalegała na większy nacisk produkcji nowych materiałów, w celu osiągnięcia lepszych silników rakietowych i większej produkcji ilości sprzętu elektronicznego. Argumentem stosowanym przez obie instytucje było to, że Czesnorad na razie nie jest w stanie nadążyć za osiągnięciami innych narodów, choć sam Czesnorad ma ogromne predyspozycje do bycia jednym z czołowych państw rozwijających naukę oraz badającą otaczający nas wszechświat. Obie instytucje również prosiły, że jeżeli nie ma możliwości bezpośredniej rozbudowy produkcji materiałów, na których obecnie jest duże zapotrzebowanie, to proszą o wsparcie Instytutu Badań Chemii Organicznej i Nieorganicznej oraz rozwoju Państowych Zakładów Przemysłu Chemicznego w celu osiągnięcia produkcji takich przykładowych materiałów jak: miedź; aluminium; ciekły tlen, metan/wodór, hel; czy produkcja niobu. Są to tylko przykładowe substancje, na które jest zapotrzebowanie przez ogólnie naukę w Czesnoradzie. Decyzja zatem ma trafić w ręce Przewodniczącego Rady Komisarzy Ludowych. Jednakże obie organizacje mają nadzieję, na pozytywne rozpatrzenie ich wniosku (oczywiście osobno IBF, a osobno CzAK), związku z postępującymi odkryciami w innych narodach oraz nadążeniem za poziomem technologicznym z innymi narodami (rzecz jasna w kontekście nauki).
  12. W lipcu Czesnorad już wypadł trochę gorzej, ale mówi się trudno. W liczbie wypowiedzi zajęliśmy 9 miejsce (licząc wspólne forum Muratycko-Czesnoradzkie to 10 miejsce), przy czym Czesnorad zajął 3 miejsce w średnią na mieszkańca (licząc znów wspólne nasze forum, to zajęliśmy 4 miejsce). Więc tak prezentują się dane z lipca dotyczące Czesnoradu.
  13. W ostatnim czasie na niebie z Nowańska można było dostrzec dziwną smugę na niebie na północy. W teoretyce można byłoby zignorować ten fakt, gdyby nie to, że w Nowańsku można było dostrzec wzmożoną aktywność Wojska Ludowego oraz dwa dni przed wystąpieniem dziwnego zjawiska, przez miasto przejechało parę pojazdów ciężarowych oznaczonych skrótem "KOMP". Zaczęło powstawać wiele plotek, które Rada Komisarzy Ludowych zdecydowała się dementować i uspokajać ludność, że nie należy się obawiać, a wszystko jest pod kontrolą.
  14. Zdrastwujtie! A, to ja może jeszcze poczekam, aż Towarzysz Molotin zakupi jedzenie i w między czasie sobie coś wybiorę.
  15. Zamówienie pod numerem 005-a-22 zostało w pełni zrealizowane.
  16. Niedawno do Instytutu Badań Fizyki trafiła z Rady Komisarzy Ludowych informacja, aby w Republice Socjalistycznej Czesnoradu rozpocząć program badań w zakresie poznania cząstek elementarnych. W tym celu IBF zdecydowało się zaplanować budowę Rewolucyjnego Akceleratora Cyklicznego, w skrócie RAC. Rewolucyjny Akcelerator Cykliczny miałby zgodnie z planem osiągnąć 56 km długości i rozciągąłby się na południu Republiki Socjalistycznej Czesnoradu, gdzie znajdowałby się w pobliżu Recinu - serca nauki Republiki Socjalistycznej Czesnoradu. RAC byłby akceleratorem cząstek kołowym synchronicznym, zaliczanym również do synchrotronów protonowych. Więcej danych IBF będzie jeszcze podawać, gdyż to są jedynie podstawowe i początkowe informacje odnośnie projektu RAC, a ponadto sama budowa w obecnej chwili może być dość trudna z uwagi na mały przemysł w Czesnoradzie. Jednakże prace początkowe może uda się rozpocząć i w międzyczasie przemysł rozwinie się odpowiednio, aby umożliwić budowę Rewolucyjnego Akceleratora Cyklicznego. IBF będzie na bieżąco informować.
  17. To skoro już mamy taki krok, to... zacznijmy gloryfikować naukę. Zróbmy z Czesnoradu coś na wzór utopii naukowej.
  18. Oczywiście. Znacznie lepiej jest powiedzieć, że plan ukończylismy przed czasem i to jeszcze z większą ilością niż 100%.
  19. Znaczek w teoretyce mógłby być wtedy darmowy, aczkolwiek i tak to jest w celach też kolekcjonerskich.
  20. Na szczęście jeśli chodzi o plan, to mamy w większości już plan zrobiony, tyle że właśnie musimy go jeszcze dopiąć.
  21. Tak. Możemy też organizować aukcje i wtedy znaczek może nawet za więcej pójść.
  22. Gdyby przykładowo Towarzysz chciałby odsprzedać znaczek komuś.