Podstawą systemu dotowania samorządów powinno być przekazywanie pieniędzy na konta Ulenów, które następnie, rozporządzeniem albo uchwałą Sejmiku Uleńskiego, trafią do gmin i freutów. Nie może być tak, że Prezydent steruje wypłatami kasy dla freutów czy gmin pomijając Ulen - niech regiony zarządzają swoimi pieniędzmi, nie centrala.
Jakimś pomysłem są podatki. Pytanie tylko co moglibyśmy opodatkować tak, żeby miało to sens i nie utrudniałoby nam jako obywatelom i mieszkańcom życia. Jeśli mam być z wami szczery nic nie przychodzi mi do głowy... Drugą opcją jest rozwój firm państwowych tak, żeby te mogły świadczyć większą ilość usług dla wszystkich włącznie z zagranicą. Mówię tu o sprawach poza zbrojeniami i koleją. Co by to jednak mogło być?
Ja bym proponował, zamiast rozdawania darmowych mieszkań, wynajem mieszkań/pokojów dla chętnych. Miesięczna wpłata na konto skarbu państwa i cyk - mieszkanie jest czyjeś. To, że ktoś może sobie w przyszłości zakupić na własność mieszkanie powinno być motorem napędowym do aktywności danej osoby, bo dzięki tej aktywności i my, i ta osoba zarabia kasę. Im bardziej umocnimy swoją walutę w Mikroświecie tym więcej przybyszów będzie zaglądało do naszego kraju, żeby wytrzepać trochę hajsu, chociażby z pięciu postów dziennie.
Tu się zdecydowanie zgadzam. Rammsteinfreut ma położenie strategiczne, i to tam powinniśmy przerzucić większość inwestycji wojskowych. Bialenia ostatnio pokazała na co ją stać, dlatego z tego właśnie powodu powinniśmy zacząć od tamtej części IV Republiki. Baza Wojskowa w Manowcach to dobry punkt wyjściowy - takie bazy można wybudować w innych częściach tego freutu, włącznie z wygospodarowaniem terenu zaznaczonego na mapie, który, na to by wychodziło, stałby się największą bazą wojskową w kontynentalnej Muratyce. Podpisuję się rękami i nogami pod tym postulatem, bo kwestię finansów to my sobie ogarniemy już na Sejmiku Uleńskim.
Faktycznie tereny te są potencjalnie dobrym rejonem na inwestycje rolnicze. Moje pytanie jest jednak jedno - bierzemy się za produkowanie maszyn rolniczych w kraju czy będzie sprowadzać, np. z Czesnoradu? Sprawa ta jest kluczowa jeśli chodzi o rozłożenie wydatków na ten sektor. Wydaje mi się, że początkowo zdecydowanie bardziej opłacalne będzie sprowadzanie maszyn zza granicy, bo jedyne za co tak naprawdę płacimy to produkcja i transport. W przypadku wariantu produkcji krajowej będziemy musieli nie dość, że zainwestować w budowę odpowiednich zakładów, to jeszcze sprowadzenie części, opłacenie ludzi... W cholerę roboty. Ewentualne zboża oprócz dystrybucji krajowej można eksportować do Winkulii, Westlandu, Kirianii czy Hawilandu. Niektóre z tych krajów mają bardzo niekorzystne warunki do uprawy zbóż - możemy to wykorzystać.
Turystyka to bardzo dobry pomysł. Może to przyciągnąć rzeszę ludzi z całej Nordaty, wszakże Morze Wurstlandzkie ma dość ciepłe wody. Co do winnic... Górki będziemy musieli usypać sami, bo okolice Nowogrodu to raczej tereny płaskie.
Utworzenie swoistego muratyckiego Alcatraz bardzo mi się podoba. W końcu powstałoby miejsce którego lękałby się każdy przestępca. Z perspektywy nie narracyjnej takie więzienie może posłużyć jako dział narracyjny dla osób skazanych wyrokiem na karę więzienia lub aresztowanych na określony czas. Byłby to ciekawy dodatek.
To wszystko zależy z czyich usług korzystamy. Jeśli, nawet narracyjnie, korzystamy z usług firm należących do państwa wtedy kasa powinna trafiać na konto właśnie skarbu państwa. Jeśli korzystamy z usług firm osób prywatnych - wtedy wpłata idzie na wskazane przez nich konto. Taki mechanizm wydaje mi się być sprawiedliwy.
Jeśli chodzi o wielkość dotacji dla Ulenów - ich wielkość powinno się określić nie tylko na potrzebach regionów, ale również na podstawie ich aktywności. Jak widzimy Muratycki Ulen i jego freuty aktualnie są najbardziej aktywne z całego programu ECS. Freut Nirsk @Sheldon Anszlus Lovelace'a powoli się uruchamia więc tutaj też jakieś środki by się przydały, jednak oprócz tego regionu żadne inne freuty Koribijskiego Ulenu nie wykazały aktywności. Nie chcę tutaj nikogo faworyzować jednak uważam, że pieniądze powinniśmy pompować w miejsca gdzie ludzie mają pomysł na ich zainwestowanie, przy czym ci ludzie są aktywni. Tacy panowie @Tadeusz I Wielki i @Bolesław Kirianóo von Hohenburg nawet pomimo tego, że zaglądają na forum codziennie nie rozwijają niczego w swoich freutach - nie są to miejsca do których powinniśmy kierować państwowe pieniądze. Proszę nie brać tego jako jakiegoś swoistego ad personam, bo każdy ma swoje życie realne i inne obowiązki mikronacyjne, jednak chciałem zobrazować problem jaki może się narodzić, jeśli nie skierujemy gotówki tam, gdzie coś się dzieje i gdzie są pomysły.