• Lubię to 1
  • Kocham to! 4
  • Haha 1
  • Wow 1
  • Zły 1
Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Waksman

Radca NUI
  • Postów

    4 769
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    276

Treść opublikowana przez Waksman

  1. Willëkomm! Witaj Cillian, kopę lat! Oj tak, UTN chętnie powspominam. Ah, te inby z Kugarią... Stare dobre czasy. Planujesz u nas jakąś działalność? Roboty jest w bród, na pewno coś by się dla ciebie znalazło ?
  2. "No co ja powiem no... Księżycówki nie mamy, ale spiryt owszem! Zapraszam zapraszam!" - Waksman usadził Sorchę przy stoliku, szybko skołował kieliszek i zalał go muratyckim trunkiem. Nalał tak każdemu, sobie oraz Natasyi. "Wznieśmy toast kochani, za nasze małżeństwo!" - następnie Kaspar chwycił swój kieliszek "stuknął się" ze wszystkimi i jednym gulem wypił zawartość.
  3. Gdy tak nagle po nogach się zimno zrobiło, bo ktoś okno roztworzył, Waksman obejrzał się za siebie i ujrzał Sorchę, do której następnie podszedł, powitał i zaprosił do stolika. "Czego sobie Pani życzy? Może spirytu?" - - uśmiechnął się.
  4. Waksman wstał, podszedł do tortu, zdjął z niego swoją figurkę, a następnie podszedł do Xaviera i wręczył mu ją - "Trzymaj Xavier, jak to mówią - żryj na zdrowie!" - następnie usiadł ponownie na swoim miejscu. Na widok Joahima uśmiechnął się - "No no no, a kogo ja widzę! Jak tam szwagier?" - śmiejąc się rzekł do Joahima jednocześnie lejąc muratycką wódkę do jego kieliszka.
  5. Waksman stał wraz z Natasyą przy ich stoliku, przy którym siedzieć mieli ich syn @Xavier ?sa oraz brat Natasyi @Joahim von Ribertrop. Kaspar sprawdzał wszystko dookoła czy jest dobrze, czy równo i inne takie. Chciał, aby sala wyglądała idealnie.
  6. @Maximilian von Stirlitz "Bardzo dziękuję. Zapraszam Pana na wesele, przysiądziemy, pogadamy, zjemy torcik" - rzekł Waksman do Maximiliana, a następnie udał się wraz z małżonką do limuzyny, która zawiozła ich do Sali Weselnej.
  7. Waksman trzymając pod ręką Nataszę kierował się wraz z małżonką do wyjścia. Spojrzał się na swojego syna Xaviera, który szedł obok z koszyczkiem kwiatków - "No synek, teraz syp!" - wyszeptał Waksman. @Xavier ?sa
  8. Natasyo ?sa Waksman-Dëter von Sarm, przyjmij tę obrączkę jako znak zawarcia naszego małżeństwa. Kaspar sięga po obrączkę, a następnie delikatnym ruchem zakłada ją swej małżonce.
  9. Ja, Kaspar biorę ciebie, Natasyo, za żonę i będę Cię miłował, dopóki krew krąży w moich żyłach i oddech pulsuje w moich piersiach. Dziś, jutro, zawsze.
  10. Limuzyna z Waksmanem zajechała pod Bazylikę, Prezydent szybkim krokiem podbiegł do wejścia aby upewnić się, że się nie spóźnił. Wkrótce dołączyła do niego jego matka - Mauren Waksman, która doprowadziła go do ołtarza, aby przekazać Pana Młodego jego ukochanej. Kaspar stanął obok Natasyi, obydwaj czekali na rozpoczęcie się ceremonii.
  11. Z Uchwałą się zapoznałem, poza tym, że jest naprawdę piękna graficznie, to co do treści nie mam uwag. Proszę JE @Joahim von Ribertrop @Iwan Pietrow oraz @Mateusz Żmigrodzki o wyrażenie swojej opinii na temat uchwały. Jeśli osiągniemy porozumienie uroczyście ją podpiszemy i zaczniemy prace. Zakładam, że JE @Andrzej Płatonowicz Ordyński już się z uchwałą zapoznał wcześniej ? (jeśli jest inaczej to wybacz Andrzeju)
  12. Waksman kieruje się w stronę wyjścia z Pałacu Prezydenckiego, aby za 15 minut wejść do Bazyliki Św. Jana Chrzciciela na Rynku Starego Miasta. Jest ubrany w piękny garnitur szyty na miarę.
  13. Dokładnie godzinę przed rozpoczęciem się uroczystości nad Starym Miastem rozbrzmiał dźwięk dzwonu "Muratek", który poinformował wiernych o nadchodzącej uroczystości.
  14. O! Działa. Udało mi się pobrać ? Wiem, że będzie to post pod postem, ale jak tylko się zapoznam to napiszę stosowną wiadomość.
  15. Jak sprawdziłem, to ustawione jest, że wszystkie rodzaje plików są dozwolone. Na górze w zakładce "Przeglądaj" wybierz "Pliki" i spróbuj tam to wgrać. Może zadziała.
  16. Czy wiadomo już coś o postępie prac nad projektem uchwały?
  17. W Bazylice trwały przygotowania do dzisiejszej uroczystości zawarcia związku małżeńskiego pomiędzy Kasparem Waksmanem-Dëterem a Natasyą ?sa von Sarm, która rozpocznie się dzisiaj o godzinie 21:00. Sam Prezydent obecny był w kościele, aby nadzorować prace, a także pomagać zgromadzonym. Wieszano ozdoby na filarach, montowano kwiatki na ławach, myto i odkurzano podłogi... Roboty było w bród. Proboszcz parafii staromiejskiej - Georg Frank zjawił się na miejscu z ogłoszeniem. "Panie Prezydencie! Ważna sprawa..." - następnie podbiegł do Waksmana, i zamienił z nim kilka słów. "Tak jest, bezzwłocznie się tym zajmę księże proboszczu." - odrzekł mu Prezydent, po czym szybkim krokiem wyszedł z Bazylikii.
  18. Również uważam, że niebieski jest zdecydowanie lepszy. Czerwony kojarzył mi się bardzo z poprzednim systemem, i co lubię kolor czerwony, tak według mnie nie pasuje do nowego ustroju, był taki totalitarny ? Ten niebieski jest zaś rześki i zachęcający ?
  19. Zakończyła się elekcja w Brodrii. Nowym Carem został @Iwan Pietrow. Z wiadomości na forum Zjednoczonego Państwa wynika, że Iwan twierdził kiedyś, że Brodria powinna uzyskać wszelkie ziemie utracone, czyli tak praktycznie większość Nordaty (co ma też wpływ na IV Republikę, bo w naszych granicach znajduje się Zadrzewie). Czy tak faktycznie będzie? Nie wiem, w każdym razie w orędziu wyborczym nic na ten temat nie napisano. Co myślicie?
  20. Nowy kolorek forum! Jak się podoba? Lepszy ten czy wracamy do starej czerwieni? ?
  21. Tak oto upadły największe fabryki łopat... ?
  22. Cóż, kierowałaby nim osoba lub osoby wyznaczona/e przez Wspólnotę, np. w drodze jakiejś uchwały. Kto przewodzi Wspólnocie? Na moje organizacji przewodzi każda głowa państwa członkowskiego. Nie wiem, ale mi osobiście podoba się idea takiej równości, że tym przewodzącym jest np. Gremium Głów Państw, a nie pojedyncza osoba. Oczywiście nie mam nic przeciwko temu, żeby koordynatorem wszystkiego był właśnie jeden człowiek, żeby nie było. Uważam, że ten stabilny krok już dawno został postawiony, co udowodniły poprzednie szczyty, no bo nadal się spotykamy i rozmawiamy ze sobą. Teraz przyszedł czas na ten kolejny, stanowczy krok, który, mam nadzieję, umocni w nas to, że jak chcemy, to potrafimy. Bez kłótni, bez sporów, jak cywilizowani ludzie.