Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 godziny temu, Henryk Ziemiański napisał:

- Właśnie dowiedziałem się od sąsiadów, jak nazywają się sprawcy. Są to  Mikołaj Kubicki, Bartosz Mikke i Arnold Józefowicz. Adresy ich zamieszkania kolejno: ul. Zwierzogrodzka 9, ul. Muratycka 20 i Kiriańska 6. 

- "Jak rozumiem każdy Pan rezyduje w Czekoladowicach? Czy jest Pan w stanie wskazać aktualne miejsce przebywania każdego z panów?" - zapytał Arbeit podnosząc prawą brew.

Opublikowano

- Są chyba w Czekoladowicach, zapewne w jakimś opuszczonym miejscu. Ja często tutaj przyjeżdżam, mimo, że mam willę w Zwierzogrodzie. 

Jego Eminencja mgr. net Henryk  Tymoteusz  książę  kardynał  Ziemiański-Wieniawa OSI 

Arcybiskup achkovski  

Generalny Gubernator Państwa Kościelnego Rotria 

Hrabia Bari 

Baron Andalo 

Kawaler Imperium Kiryjskiego herbu Ziemianin 

101005704499835679_t.png.bc071a3c5ce1755f8295c1aadb75cf4c.png

1260.png

 

 

Opublikowano
8 godzin temu, Henryk Ziemiański napisał:

- Są chyba w Czekoladowicach, zapewne w jakimś opuszczonym miejscu. Ja często tutaj przyjeżdżam, mimo, że mam willę w Zwierzogrodzie. 

- "Panie, mnie nie obchodzi gdzie Pan ma willę, mnie obchodzi aktualne miejsce przebywania tych przestępców. Zdaje Pan sobie sprawę, że za zatajenie miejsca ich przebywania grozi odpowiedzialność karna?" - w tym momencie Arbeit przyjął bardzo poważny i stanowczy ton głosu - "Pytam ostatni raz. Gdzie aktualnie znajdują się przestępcy?"

Opublikowano

- Niedaleko Czekoladowic jest opuszczona rudera, w której słyszałem głośne okrzyki, a także widziałem sylwetki tych przestępców. - mówił ze spokojem Henryk. 

Jego Eminencja mgr. net Henryk  Tymoteusz  książę  kardynał  Ziemiański-Wieniawa OSI 

Arcybiskup achkovski  

Generalny Gubernator Państwa Kościelnego Rotria 

Hrabia Bari 

Baron Andalo 

Kawaler Imperium Kiryjskiego herbu Ziemianin 

101005704499835679_t.png.bc071a3c5ce1755f8295c1aadb75cf4c.png

1260.png

 

 

Opublikowano
3 godziny temu, Henryk Ziemiański napisał:

- Niedaleko Czekoladowic jest opuszczona rudera, w której słyszałem głośne okrzyki, a także widziałem sylwetki tych przestępców. - mówił ze spokojem Henryk. 

"No! W końcu." - wykrzyknął Arbeit - "Panie Henryku, wszystko wiem - jest Pan wolny. Dziękuję za współpracę." - odrzekł Militikommendant odprowadzając swojego gościa do wyjścia.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...