Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Braciaki i tam no ffszyscy inni,

Od dłuższego czassu pissać miałem Manifest Socjalkapitalistyczny, jednak uśffiadomiłem sobie, że głupkoffatość i noffonordatyzm ogólnie jest bodaj najdoskonalszą dotąd wersją socjalkapitalizmu. Co zatem robić? Ano odpoffiedź prosta - napissać manifest noffonordatyzmu, który będzie kolejnym dokumentem do straszenia starrych.

Ale to oczyffiście nie ffystarczy. Na zaffarcie ff sobie noffonordatyzmu potrzeba udziału ffielu osób, nie może to boffiem być jakiś tam virgin manifest, ale chad Maniffest. Stąd ten ffątek. Zassada prossta - nie ma zassad. Pisszemy o noffonordatyzmie, co nam głupkoffatość na palce przyniesie, a potem poskładamy to głupkoffatą metodą ff (nie)spójną całość.

Żeby nie było tak liberalnie, possffolę sobie zacząć moimi kilkoma zdaniami:

Ffidmo krąży nad Nordatą - a ffidmem tym jest duch głupkowatości.

Przed tymże duchem sstarzy na Kontynencie Północnym i poza nim zamykają pogrążeni ff zgrozie ffszystkie 67 wrót sffoich zamków z piasku i krffi noffych. A jednak pomimo tego dostaje się on do środka kominem i tuffoffato bałamuci lokatorów nawet bez ich ffiedzy, by naffiedzać ich później ff spanku, trząchać kijem ff dupce i wplatać ff zastój ich dekadenckich ffyffoduff poffieff noffoffatości, poczynając od zniekształconej ortograffi, której ffidok przerazi innych sstarrych niby oznaka zarazy, będzie jednak toroffaniem drogi do Odrodzenia Naroduff Ffszech.

  • Kocham to! 2
  • Wow 1
x-Augustus Helmut Lew Istvan Visarionowicz von Hagsen de la Sparasan de Harlin Pasha Hurrdur Iszsza
(August von Hagsen de la Sparasan de Harlin)
Kapłan kiryjski, były Prezydent II Federacji Nordackiej 
 
Discord:
August (sagan Amatorii) / august_de_la_sparasan / August#6022
 
101005704499837848.pngWierny Przenajświętszego Kościoła Kiryjskiego
Opublikowano

Ff tym no 

 

1. Achkov Zachodni

2. Głupkoffata piosenka

3. Szabaal

4. Kalkiliści

5. Ffielka miłość do sstarrej schaleutauowej

6. Kapitan Maupa

7. Piosenka nordacka

8. Dzieci Ffranka

9. Protestacja

10. Spamgazm

11. Sstarrzy ssąssiedzi

12. Ballada o ssmutnym braciaku

  • Kocham to! 1
  • Wow 1
x-Augustus Helmut Lew Istvan Visarionowicz von Hagsen de la Sparasan de Harlin Pasha Hurrdur Iszsza
(August von Hagsen de la Sparasan de Harlin)
Kapłan kiryjski, były Prezydent II Federacji Nordackiej 
 
Discord:
August (sagan Amatorii) / august_de_la_sparasan / August#6022
 
101005704499837848.pngWierny Przenajświętszego Kościoła Kiryjskiego
Opublikowano

Zapis spotkania Braciaków na Discordzie z Noffym innego dnia.

NOFFY: Braciaki, Braciaki!

BRACIAK AUGUST: Oto jesteśmy.

NOFFY: Czy i dlaczego używanie ejaj jest grzeszne? W jakiej sytuacji? Jakie są tego powody?

BRACIAK AUGUST: To nasienie Prokrastynacji.

BRACIAK BUREK: No nffm vro ale ig.

BRACIAK BOLESŁAW: Używanie ejaj jest zawsze grzeszne, wyrocznia Jahwe, w każdej sytuacji, wyrocznia Jahwe, pod każdym pozorem, wyrocznia Jahwe, tak wam powiem. Jest grzeszne, ponieważ obraża wszystkich tych, którzy nie używają ejaj. Skąd pomysł, że chciałbym czytać post, którego nie napisałeś? Albo oglądać obrazek, którego nie stworzyłeś? Daj mi prompta, a sam sobie taki stworzę i nie będę musiał z tobą rozmawiać. Ejaj jest używane przez ludzi pysznych, wyrocznia Jahwe, którzy uważają, że kontent sygnowany ich nazwiskiem ma wartość nawet, gdy jest bez wartości.

BRACIAK BUREK: Tak rell.

BRACIAK AUGUST: Tak rell.

BRACIAK BOLESŁAW: Mamy porozumienie Braciaków. Ich odpowiedź jest obowiązująca.

NOFFY: A co jeśli ktoś nie ma czasu na produkowanie ludzkich treści?

BRACIAK BOLESŁAW: Wówczas niech ich nie produkuje.

BRACIAK AUGUST: Nikt nie każe nikomu udzielać sie w tym no mirko. Kto nie ma czasu, niech nie dręczy nas swoim ai slopem. 

BRACIAK BOLESŁAW: Właśnie. Czym różni się mój ai slop od czyjegoś ai slopu? Promptem, modelem, pakietem premium? Jest to nic, mówię ci, nie ma istotnej różnicy. Używanie ejaj kusi, by używać go coraz więcej, a częste używanie niszczy więzi społeczne, które spajają naszą piękną Nordatę. Nordata to kraina kreatywności. Używanie ejaj może mieć sens tylko w mindsecie, w którym postowanie w mikro to obowiązek, drugi etat, co więc za różnica, czyj to kontent - bocika czy człeka. Lecz to nie nasz mindset. My mamy własny mindset, nasze Oświecenie jest prawdziwe. I zaprawdę, mówię, wyrocznia Jahwe, iż: używanie ejaj jest grzeszne.

BRACIAK BUREK: Bravo.

BRACIAK BOLESŁAW: Mamy porozumienie Braciaków. Ich odpowiedź jest obowiązująca.

NOFFY: Technologia ejaj postępuje. Już teraz sstarzy mają problem z rózróżnianiem ai slopu od human slopu. Czy używanie ejaj będzie grzeszne, gdy nie będzie można go odróżnić od normalnego kontentu? Jak wtedy orzekniecie, co jest ejaj?

BRACIAK BOLESŁAW: Rzeczy są tym, czym są - zawsze. Moralność jest obiektywna, noffonordatyzm jest obiektywny. Nawet, jeśli nikt nie obserwował noffobójstwa, to noffobójstwo nastąpiło. Jeśli nikt nie zna Praffdy, nic to Praffdzie nie ujmuje.

DUCH GŁUPKOWATOŚCI: Tak jest.

BRACIAK BOLESŁAW: Jesteśmy grzeszni, ograniczeni, ale to nie zmienia nic w kwestii moralności ejaj. Nawet, gdy nikt nie będzie w stanie odróżnić ejaj od rzeczywistości, używanie ejaj będzie grzeszne. My nie zajmujemy się wskazywaniem każdego jednego kontentu i ocenianie, czy jest ai slop, czy nie. To byłoby szaleństwem! Poruszamy się bowiem w rzeczywistości ideowej, w której sentencje definiujące odnajdują swoje najdokładniejsze odzwierciedlenie w rzeczywistości rzeczywistej. Jeśliśmy zdefiniowali w świecie idei, że każdy użytek ejaj jest grzeszny, oflagowanie grzechu zostanie nadawne przez hardware Wszechświata każdemu kontentowi, który jest ejaj - czy kto wie, że to ejaj, czy i nie. My zresztą mówimy o moralności osobistej, a przecie każdy wie, czy jego kontent jest ejaj, czy też i nie. On sam, wyrocznia Jahwe, odpowie przed Bogiem, czy używał ejaj, czy też nie.

BRACIAK AUGUST: Tak rell.

BRACIAK BUREK: Tak rell.

BRACIAK BOLESŁAW: Mamy porozumienie Braciaków. Ich odpowiedź jest obowiązująca.

NOFFY: A co jeśli ktoś ma czas, lecz nie ma talentu? Czy może, czy wolno mu nawet obrzydzać innych swymi paintowymi rysunkami?

BRACIAK BUREK: Ja poffiem tak: AI SLOP PRECZ - BRAVO PAINT. Widziałem, jak ktoś w paincie zrobił ładny rysunek. Taki no praffdziwy obrass naffet. I poffiem: wszystkie obrazki są ok spk, bo lepiej patrzeć na paintowe bazgroły żywej no osoby niż piękny ai slop. Zresztą, żaden ai slop nie jest piękny - tak poffiedziałem. 

BRACIAK BOLESŁAW: Ocenianie i dzielenie obrazków na ładne i nieładne jest nie-głupkowate, zaprzecza Oświeceniu. To jest zresztą prawdziwy problem z proejajowcami: za ich pozornym liberalizmem kryje się chora chęć dzielenia wszystkiego i kontentu każdego na dość dobry który jest ok, spk, a także na ten który jest słaby, który potrzebuje pomocy ejaj. Pozwolić im, a gotowibyliby nakazać stosowanie ejaj najmniej utalemntowanym. Talent nie jest argumentem, wyrocznia Jahwe, nie jest nim.

BRACIAK AUGUST: Rel.

BRACIAK BOLESŁAW: Mamy porozumienie Braciaków. Ich odpowiedź jest obowiązująca.

NOFFY: Czy Idealna Nordata powinna mieć regulacje antyejaj?

BRACIAK BOLESŁAW: A i po co? Jakżeby to wyegzekwować w praktyce? Czy zatrudnimy Wielkiego Starrego, czy posadzimy Harlina na fotelu, by przeglądał każdego posta w poszukiwaniu ejaj? Nie, mówię wam, nie. Nie moglibyśmy tego skutecznie wykrywać bez używania ejaj do wykrywania ejaj. Regulacje antyejaj i ich absurd to jest ten no strach na wróble proejajowcuff, by nas przedstawić jako idiotów. Zaprawdę, nie jesteśmy nimi, jesteśmy głupkowaci. Niech prawo nie uciska i niech aparat Idealnej Nordaty niech nie będzie wszechmocny, ale niech Nordaciarze sami swymi mechanizmami się samorządzą.

BRACIAK AUGUST: Tak rell.

BRACIAK BOLESŁAW: Niech awangarda ON po prostu odsuwa od siebie i otacza ostracyzmem tych, co używają ejaj. Niech ci, co używają ejaj, i ci, co nie używają pracują oddzielnie, niech żyją oddzieleni. Niech stworzą dwie społeczności i niech obie pracują, i Jahwe i rzeczywistość zweryfikuje, kto przetrwa - kto miał rację. Tak ewolucja społeczności raz jeszcze wyda wyrok, wyrocznia Jahwe, i będzie to sprawiedliwe.

BRACIAK BUREK: Ja jeszcze poffiem: AI SLOP PRECZ. I jeszcze: BRAVO PAINT. Ok, spk.

BRACIAK BOLESŁAW: Mamy porozumienie Braciaków. Ich odpowiedź jest obowiązująca.

NOFFY: Już rozumiem.

  • Kocham to! 1
  • Ogień! 3

99792411588297495.png

Bolesław Kirianóo von Hohenburg de la Sparasan
w Winkulii jako Mikołaj III

101005704499837848.pngUżytkownik StemplaObywatel KirianiiWierny Przenajświętszego Kościoła KiryjskiegoAntykomunista

"Gdy gardzisz mszą i pierogiem: Idźże sobie z Panem Bogiem! A kto prośby nie posłucha: W imię Ojca, Syna, Ducha!"

 

Opublikowano

Kakom Płezydent Rezydent rzeke wam:
Nich dziło samo sławi siem iszo z Painta pochodzi. Ręcym tffurcy rozpozna siem w jego jakości i sstylumm. Duch świadczy i zwiastuje pławde. 

noffo stół.png

  • Kocham to! 2

photo_2026-07-23_19-50-46.jpg.df2689b20790e7eccc7090f5cd9547a1.jpg
(-) Akrypa Ali Shariati von Primisz-Lihtenštán
Nie ważne gdzie jestem, pamiętam kim jestem - Teutonką!
Imāmka Rafānu - Serdecznie zapraszam!

Opublikowano
3 godziny temu, Akrypa Ali Shariati von Primisz-Lichtenstein napisał(a):

Kakom Płezydent Rezydent rzeke wam:
Nich dziło samo sławi siem iszo z Painta pochodzi. Ręcym tffurcy rozpozna siem w jego jakości i sstylumm. Duch świadczy i zwiastuje pławde. 

noffo stół.png

I wszystkie Braciaki uznały te słowa za słuszne, gdyż powiedziały: BRAVO PAINT.

  • Kocham to! 1
  • Ogień! 1

99792411588297495.png

Bolesław Kirianóo von Hohenburg de la Sparasan
w Winkulii jako Mikołaj III

101005704499837848.pngUżytkownik StemplaObywatel KirianiiWierny Przenajświętszego Kościoła KiryjskiegoAntykomunista

"Gdy gardzisz mszą i pierogiem: Idźże sobie z Panem Bogiem! A kto prośby nie posłucha: W imię Ojca, Syna, Ducha!"

 

Opublikowano

Ff tym no sstrasznie ffczoraj zaposstoffałem. Książka mi się urffała, jak leżałem ff ffątku. Niektórzy moffią, że nie można postoffać, jak się baffisz ff mikronacje, ale to niepraffda. Można, tylko trzeba no tak potem rrano ffstaffać. Na tym polega głupkoffatość.

  • Sigma 1
  • Ogień! 2
x-Augustus Helmut Lew Istvan Visarionowicz von Hagsen de la Sparasan de Harlin Pasha Hurrdur Iszsza
(August von Hagsen de la Sparasan de Harlin)
Kapłan kiryjski, były Prezydent II Federacji Nordackiej 
 
Discord:
August (sagan Amatorii) / august_de_la_sparasan / August#6022
 
101005704499837848.pngWierny Przenajświętszego Kościoła Kiryjskiego
Opublikowano (edytowane)

Kim jest sstarry? Otóż zaskoczeniem może być dla niefftajemniczonych, że sstarry wcale nie mussi być stary. Gdyby boffiem był stary, nazyffalibyśmy go starym, a nie sstarrym albo starrym. Sstarrzy mogą mieć wwszelaką płeć i ffiek, tak jak i noffi. Jak zatem rozpoznać sstarrego, skorro rozpoznaffanie ich po wyglądzie jest całkofficie nietraffne? Sstarrego poznasz po czynach jego. Utrzymują oni usstalony przez latami lat układ, sspossób życia, w który niesstety starają się wtłoczyć wszystkich, z którymi się zadają, jak też tych, z którymi się nie zadają. Układ ten nazwać można Powagą, bowiem sztywność i powagę ceni on ponad ffszystko, ff szczególności ponad ludzki komffort. Sstarrego nie interesują noffi, jeśli nie wpassowują się oni ff ten układ, a wtopienie się ff niego jest jedyną możliffością, by cokolffiek osiągnąć. Bo ffłaśnie, sstarrzy nieczęsto zdają się działać dla działania. Oni muszą o s i ą g a ć. Zysskiwać kolejne i kolejne fformy ffyróżnienia, co z czasem przybiera absurdalną fformę gąsienicy z tytułów. Czy to jednak gwarant sstarrego? Nje. Sstarrzy wydają się uwielbiać kokietowanie, bale i płytkie intrygi, po których stfforzeniu zdają się nie zauważać dość oczyffistych niedociągnięć ff swoich planach, zamiast tego uznając się za geniuszy konspyracyji. Potem zatem często chwalić się będą sugestiami swojego planu ffszystkim wokół, coby utffierdzić sffoje ego w przekonaniu, iż są jeszcze sprytniejsi, a zatem - bardziej wybitni, gdyż skoro tyle osiągnęli, to z gruntu muszą być zatem dla każdego wzorem wybitności. Czy to jest jednak wyznacznik bycia sstarrym? Róffnież nje. Sstarrzy, jak już ffspomniałem, nierzadko nie mają problemów z poczuciem własnej ffartości, a przynajmniej z jej zaniżaniem. Duma do potęgi enter cechuje ich niezffykle często - siebie mają za TYCH, resztę jedynie za cienie, statystów, elementy tła, "jakiś", "tych ludzi", "te osoby" etc. Oni zostali ffybrani, może naffet ffybrali się sami. Co mają na potffierdzenie tego? Nie mają często potffierdzenia, lecz po co ono i na co. Układ gffarantoffać im mussi nieustanną stymulacyję ego, najlepiej, by noffy podziffiał ich i ffychffalał, komplementuff nie oszczędzał, a fftedy - może - miłościwie odstąpią mu kawałek swojego czasu - ale nie za wiele. Może sypną parę monet z sakwy, może dadzą jakiś tytuł, koniecznie poniżej ich, najlepiej na samym początku drabiny. "Zatem to definiuje sstarrych?", możecie zapytać. Tu muszę niesstety zaprzcz. Sstarrzy lubią drabiny, może się tak przynajmniej wydawać. Sądzę jednak, że nie jest to praffda, a przynajmniej nie całkiem i nie dla wszystkich z nich. Uważam boffiem, że sstarrzy po prostu myślą drabinami. Śffiat nasz piękny i mały uważają za drabinę, na której robić można tylko trzy rzeczy: wspinać się ku górze, spadać w otchłań niebytu, gdzieś poza Sstarry Mikrośffiat, albo siedzieć na szczycie. Na drabinie śffiata nie ma szczęścia. Noffy nie poffinien się radować - powinien służyć sstarrym. Niejeden sstarry z kolei spokoju zaznaje rzadko - myśli boffiem, iż ffszyscy, tak jak on, mają mroczne sekrety do ukrycia i ffszyscy nieustannie spiskują, najczęściej przeciwko niemu, a jeśli zdają się być szczególnymi ałtsajderami, to znak, iż muszą knuć przeciffko układowi. Sstrasszliwa jest boffiem dla sstarrych zbrodnia przeciwko powadze i niewiele okoliczności łagodzących nieco skurczyć ich gniew. Czy zatem to jest ta szczególna cecha sstarrych? Otóż nie. Co zatem nią jest? - możecie zapytać, drogie braciaki, z uzasadnioną niecierpliwością. Otóż jest to reakcja na głupkoffatość. O tak, to jest moim skromnym zdaniem ultymatyffny ffyznacznik sstarrości. Jakby sstarry się nie okutał gęsto ff szaty przyjaciela noffych - głupkoffatość spraffi, że prędzej czy później opadną one z niego, odsłaniając praffdziffą naturę, nierzadko zabaffnie podobną w cechach do jego projekcji głupkoffatego. Sstarry dziko będzie sszalał, protesstoffał, wymyślał, jego myśli zajmoffane będą przez odrazę, która wysunie się ponad ressztki rozumu. I dobrze. Najffyższa to od sstarrego fforma admiracji, przy ffyższej boffiem stać musiałby się noffym.

Edytowane przez August de la Sparasan
  • Kocham to! 2
x-Augustus Helmut Lew Istvan Visarionowicz von Hagsen de la Sparasan de Harlin Pasha Hurrdur Iszsza
(August von Hagsen de la Sparasan de Harlin)
Kapłan kiryjski, były Prezydent II Federacji Nordackiej 
 
Discord:
August (sagan Amatorii) / august_de_la_sparasan / August#6022
 
101005704499837848.pngWierny Przenajświętszego Kościoła Kiryjskiego
Opublikowano

Pauleta Młodszy powiedział kiedyś: "Cóż z tego, że wygrałeś bitwę, jeśli w przeddzień obraziłeś dziejopisa?"

  • Lubię to 1

99792411588297495.png

Bolesław Kirianóo von Hohenburg de la Sparasan
w Winkulii jako Mikołaj III

101005704499837848.pngUżytkownik StemplaObywatel KirianiiWierny Przenajświętszego Kościoła KiryjskiegoAntykomunista

"Gdy gardzisz mszą i pierogiem: Idźże sobie z Panem Bogiem! A kto prośby nie posłucha: W imię Ojca, Syna, Ducha!"

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...