• Lubię to 1
  • Kocham to! 5
  • Haha 1
  • Wow 1
  • Zły 1
Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
NAP
  • advertisement_alt
  • advertisement_alt
  • advertisement_alt
  • NordFind — Federalna Wyszukiwarka
    Wpisz frazę, aby zobaczyć podpowiedzi.

Zakład Przetwórstwa Kamienia "Alawancja"


Rekomendowane odpowiedzi

Dnia dzisiejszego, 9 marca około godziny 15:00 po długim locie na terytorium Muratyki przybyło 400 beatudzkich robotników, specjalnie wyznaczonym do tego samolotem linii lotniczych Aerobeata.

Nie tracąc czasu, ze znanym im już zapałem do pracy, prosto z lotniska ruszyli do Alawancji, na plac budowy gdzie wznieść mieli wiodący zakład przetwórstwa kamienia. Będąc już na miejscu szybko rozpoczęły się prace nad zabezpieczeniem terenu budowy oraz postawieniem tymczasowych kontenerów budowlanych. Inwestycja nad którą pracują nie obejmuje jednak jedynie Alawancji. Robotnicy ci wznieść mają jeszcze dwa inne zakłady: w Klikierze oraz w Feryiarze. Planowany czas ukończenia budowy wszystkich z nich wynosi 22 marca.

Na ten jednak moment, po planowym wykonaniu swojej pracy na pierwszy dzień, wszyscy z budowlańców poszukiwali odpoczynku. Jedni znaleźli go w śnie po wykonanej pracy, inni natomiast w barach i rozmowach ze swoimi towarzyszami. Wszyscy z nich zgadzali się jednak co do tego, że Muratyka wywarła na nich bardzo pozytywne wrażenie.

  • Kocham to! 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Drugiego dnia budowy miano postawić fundamenty głównego budynku zakładu. Pracować miano od wczesnych godzin porannych aż do późnych godzin wieczornych. Gdy koledzy robotników przebywający w Beatudii dowiedzieli się o tej normie, zakładającej postawienie fundamentów pod tak duży budynek w jeden dzień, wielu złapało się za głowę z niedowierzaniem. Zaczęli oni sugerować, że wykonanie jej jest niemożliwe.  Na całe jednak szczęście nocy poprzedniej, ci robotnicy którzy pozostali na noc w barach, znajdując się w stanie lekkiego acz kulturalnego upojenia alkoholowego zaczęli się zakładać, których z nich najlepiej zdoła pobić normę. Jedni mówili że wykonają jej 120%, inni że 300%, a jeszcze inni deklarowali nawet i 1000% normy. Gdy wstali dnia następnego, stojąc już przed wyzwaniem, ci którzy deklarowali 1000% poczuli się lekko zmieszani. Nie utracili jednak chęci do pobicia normy w jakikolwiek sposób.  Niektórzy z nich zeszli z ambicjami do 9999%, inni przekornie podbili stawkę. Atmosfera współzawodnictwa pracy dość szybko udzieliła się również pozostałym budowlańcom. Fundamenty postawiono na czas, jednak ze względu na zmęczenie nikt już tego dnia do baru nie poszedł. Jak widać, finalnie to siedzenie w barach okazało się więc bardziej efektywną formą odpoczynku.

  • Kocham to! 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czwartego dnia budowy załoga podzieliła się na dwie części. Część pierwsza, składająca się z elektryków i hydraulików miała poprowadzić w ścianach rury oraz przewody elektryczne. Reszta natomiast zajęła się budową magazynów oraz parkingów. Gdy zbliżała się już godzina zakończenia pracy robotnicy zorientowali się jednak, że plan na ten dzień może nie zostać zrealizowany na czas. Wielu z nich zdecydowało zatem dobrowolnie pozostać na placu budowy jeszcze przez kilka godzin po zakończonej zmianie. Dzięki ich bohaterskiemu wysiłkowi plan na dzień 12 marca został wykonany.

  • Kocham to! 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Plan na piąty dzień budowy zakładał wstawienie szyb i drzwi w budynku głównym oraz wyposażenie magazynu we wszystkie niezbędne do jego funkcjonowania przedmioty. Plan ten został wykonany jeszcze na kilka godzin przed czasem. Robotnicy sami zdziwili się, że skończyli pracę tak szybko, a postawione zadania były tak nieliczne. Był to celowy zabieg mający na celu dać robotnikom nieco wolniejszy dzień, w odróżnieniu od poprzednich. Tego również dnia, z odległej Beatudii, wraz z dostawą szyb, drzwi i reszty materiałów przybyły także listy, które członkowie rodzin i znajomi wysłali do budowniczych. Mając więcej wolnego czasu, wielu z nich z chęcią zaczęło je czytać. Ci, którzy listu nie otrzymali, poszli się bawić na miasto. Uwagę wszystkich z nich odwróciła jednak informacja podana w radiu:

"Dziś wystartować ma beatudzko-radziecka misja kosmiczna "Drużba".  Na pokładzie rakiety R-4 znaleźć się mają beatudzki kosmonauta Aleksander Bakłażanow, pierwszy obywatel BRD w kosmosie, oraz Jurij Wołodin, kosmonauta ZKRR. Misja potrwać ma do 15 marca."

Wśród wszystkich z robotników zapanował więc podwójny entuzjazm. Zarówno z racji otrzymanych listów, jak i informacji z radia. Wielu z nich powiedziało sobie, że w celu uczczenia osiągnięć Beatudii w kosmosie pobiją oni jutrzejszy plan, kończąc budowę zakładu w Alawancji.  Tak oto, w pozytywnym nastroju jedni poszli spać przed następnym dniem pracy, inni zaś niecierpliwie czekali na więcej informacji z radia.

  • Kocham to! 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ostatniego dnia budowy wiodącego zakładu w Alawancji umieszczono wszystkie niezbędne elementy jego wyposażenia tj. maszyny, meble i tym podobne, a także zdemontowano kontenery budowlane, w których przez czas budowy mieszkali robotnicy. Jeszcze tego samego dnia zakład został oddany do użytku. Następnie robotnicy pojechali dalej, budować drugi z trzech przewidzianych zakładów. Udali się więc do Klikieru, gdzie wznieść mieli zakład specjalizujący się w kruszywach i prefabrykatach.

  • Kocham to! 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
 Udostępnij