• Lubię to 1
  • Kocham to! 5
  • Haha 1
  • Wow 1
  • Zły 1
Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
NAP
  • NordFind — Federalna Wyszukiwarka
    Wpisz frazę, aby zobaczyć podpowiedzi.

Formowanie Legionu Kiriów


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
  •   Zaimki: męskie

  •   Zaimki: męskie

    101005704499827570.jpg

    Widzicie tego gościa?

    To jest generał Dak Las KamFajans, zwany też po prostu generałem KamFajansem. Wieść niesie, że został wydelegowany przez Augusta de la Sparasan do pomocy przy procesie werbowania, uzbrajania i trenowania członków Legionu Kirów. Ten zasłużony weteran licznych wojen (głównie westlandzkich wojen domowych) oraz krucjaty antykomarowej do brzegów Marsylii, wedle plotek, dotarł pontonem, z którego i tak, wraz z przybocznymi, wysiadł sto metrów od brzegu. Po dokonaniu tego desantu rozejrzał się uważnie, omiatając błędnym i skacowanym wzrokiem wybrzeże i przerażonych tą demonstracją siły, uciekających w dal plażowiczów.

    101005704499827571.jpg

    Po chwili szorstkiego milczenia rzekł do swojego niezaufanego przybocznego Hansa Naparzajewa (a właściwie, z amatorskiego - Ñæpæržæjéva) i stwierdził głosem twardym i głośnym: - Co za marnotrawstwo. Ja tam bym tu wszędzie spuścił atom, a potem postawił silosy - Tu jego pomocnik wtrącił się nieelegancko i entuzjastycznie: - Ze zbożem? - Generał KamFajans splunął na niego żutą przez siebie obecnie fajką (ponoć kiedyś zjadł żywcem płonącą fajkę i popił trzema litrami betonówki, i to ciągiem) i stwierdził: - Z atomem. Gdzie te Folksludzie? - dodał - Pora dać im do myślenia - To mówiąc skierował się w głąb lądu, a jego "świta" podążyła za nim.

    • Lubię to 1
    • Kocham to! 1
    • Wow 2
    NordNET:
    augustdelasparasan@nordnet.fn
     
    Discord:
    August (sagan Amatorii) / august_de_la_sparasan / August#6022
     
    101005704499837848.pngWierny Przenajświętszego Kościoła Kiryjskiego
    Odnośnik do komentarza
    Udostępnij na innych stronach

    Opublikowano
  •   Zaimki: męskie

  •   Zaimki: męskie

    101005704499827589.jpeg

    Do generała KamFajansa dotarły podwójnie złe wieści: po pierwsze August de la Sparasan jeszcze nie przybędzie. Po drugie, i nawet gorsze, udowodniono mu, że zbombardowanie Voximy 237 bombami nuklearnymi niekoniecznie rozwiąże nastały kryzys. Z dobrych wieści:

    101005704499827590.jpeg

    Za Murem po stronie voxlandzkiej nasi zgubili parę granatów. Na szczęście nadal zostały im zawleczki!

    • Haha 1
    • Wow 1
    NordNET:
    augustdelasparasan@nordnet.fn
     
    Discord:
    August (sagan Amatorii) / august_de_la_sparasan / August#6022
     
    101005704499837848.pngWierny Przenajświętszego Kościoła Kiryjskiego
    Odnośnik do komentarza
    Udostępnij na innych stronach

    Opublikowano
  •   Zaimki: męskie

  •   Zaimki: męskie

    101005704499827622.jpeg

    Było już późno, lecz generał KamFajans ciągle pogrążony był w rozmyślaniach. Wczoraj, w związku z ostatnim incydentem przeprowadził generalny przegląd Legionu. Nie dość, że musiał załatwić kwestię tych nieszczęsnych ginących granatów, to jeszcze cały czas jakiś Kugar nawijał do niego w tym swoim dialekcie, nie będąc jakoś zrażonym konsekwentnym ignorowaniem go. Skąd oni go zrekrutowali...? Za jego czasów Kugarów się... ach, cóż to były za czasy! No, ale rozmarzył się, a sprawę trzeba było rozwiązać, w końcu mamy tu już niewielki kopiec z zawleczek. Co z nimi niby zrobić? Odesłać do złomiarza? I co dalej? W końcu zasoby grantów są ograniczone, nie można ich ciągle tak gubić. I w tym momencie w jego nakrytej czapką głowie narodziła się nowa idea. Do wieczora wszystko było już ustalone. Nie dość, że chłopcy nie będą już dłużej gubić grantów, to jeszcze rozwiązał problem nadmiaru dostarczonych jednostce min przeciwpancernych. Jasne, nimi trudniej jest rzucać wystarczająco wysoko, ale przecież legioniści się nauczą. W końcu za jego czasów...

    101005704499827623.jpeg

    101005704499827625.jpeg

    • Kocham to! 1
    • Haha 1
    NordNET:
    augustdelasparasan@nordnet.fn
     
    Discord:
    August (sagan Amatorii) / august_de_la_sparasan / August#6022
     
    101005704499837848.pngWierny Przenajświętszego Kościoła Kiryjskiego
    Odnośnik do komentarza
    Udostępnij na innych stronach

    Opublikowano
  •   Zaimki: męskie

  •   Zaimki: męskie

    Generał KamFajans siedział w swoim namiocie na krześle i palił faję, przeglądając obrazki w tanio kupionym od jakiegoś pokątnego miejskiego handlarza elementarzu, aby w ten sposób przygotować strategię następnych ćwiczeń. W zamyśleniu przechylił książkę, z której nagle coś wypadło.  - Gubi strony, co za tandetę mi dali... - stwierdził generał, po czym podniósł zagubioną stronę. Ta jednak okazała się być czystą kartką. - Jaja sobie robicie? - stwierdził wojskowy i umieścił kartkę na fajką. Nagle na stronicy zaczęły pojawiać się zarysy mapy, lecz w chwilę potem zajęła się ona ogniem z tejże fajki. Generał KamFajans odrzucił płonący świstek. Zdążył to zobaczyć.  Położenie wyspy, której nie ma na żadnych innych mapach. Już wiedział, co należy zrobić. Wyszedł z namiotu i wrzasnął do podkomendnych: - Szykować pontony, chcecie żyć wiecznie czy co?! - a ci, rozbudzeni niemelodyjnym głosem przełożonego, zaczęli krzątać się wokoło, szemrząc między sobą: - Ale przecież my nie mamy pontonów...

    • Kocham to! 1
    NordNET:
    augustdelasparasan@nordnet.fn
     
    Discord:
    August (sagan Amatorii) / august_de_la_sparasan / August#6022
     
    101005704499837848.pngWierny Przenajświętszego Kościoła Kiryjskiego
    Odnośnik do komentarza
    Udostępnij na innych stronach

    Opublikowano
  •   Zaimki: męskie

  •   Zaimki: męskie

    Po długich rozważaniach jeszcze tamtego dnia pożyczono dwa statki od miejscowych rybaków, którzy zgodzili się na to z oddaniem i patriotyczną dumą (tak generał KamFajans nakazał napisać w raporcie) - tym samym okręty o przeznaczeniu umiarkowanie bojowym "Ryba" oraz "Raban" zostały z honorami w trybie przyspieszonym wcielone do Legionu, który podzielono na dwie części - jedna wyprawiła się w nieznane, a druga pozostała, by biadolić, to jest pilnować granicy Kirymu.

    Po dwóch dniach żeglugi jak na razie dalej nic, ludzie zaczynają narzekać, a generał gapi się tempo w horyzont... to jest kontroluje kurs wyprawy. Na szczęście na pokładzie są potężne zapasy betonówki.

    • Kocham to! 1
    NordNET:
    augustdelasparasan@nordnet.fn
     
    Discord:
    August (sagan Amatorii) / august_de_la_sparasan / August#6022
     
    101005704499837848.pngWierny Przenajświętszego Kościoła Kiryjskiego
    Odnośnik do komentarza
    Udostępnij na innych stronach

    Opublikowano
  •   Zaimki: męskie

  •   Zaimki: męskie

    Dziś, po okresie milczenia, wiadomo już, iż ekspedycji udało się dotrzeć do celu, co zostało zaraportowane drogą radiową. Siły ekspedycyjne starają się opanować wyspę przy jednoczesnej obojętności miejscowych. Do lokalnej populacji wydano oświadczenie:

    Cytat

    Mieszkańcy regionu Rawana!

    Obszar archipelagu Ruby był na przestrzeni lat istotną częścią Zjednoczonego Państwa Voxlandu i Westlandu, a pozostawienie go na pastwę losu poprzez wycofanie się było błędem. Niesprawiedliwość tę staramy się teraz naprawić, toteż w imię Wielkiego Kirymu i panowania kiryzmu ogłaszamy odnowienie istnienia Republiki Ruby, która pozostanie pod opieką Jego Świątobliwości Patriarchy i zarządem przedstawicieli Legionu Kiriów tak długo, jak będzie to potrzebne.

     

    • Kocham to! 2
    NordNET:
    augustdelasparasan@nordnet.fn
     
    Discord:
    August (sagan Amatorii) / august_de_la_sparasan / August#6022
     
    101005704499837848.pngWierny Przenajświętszego Kościoła Kiryjskiego
    Odnośnik do komentarza
    Udostępnij na innych stronach

    • 3 tygodnie później...
    Opublikowano
  •   Zaimki: męskie

  •   Zaimki: męskie

    Z raportów gen. KamFajansa:

     

    27 kwietnia

    Stoimy przed tą cerkwią czy czymś takim. Zabunkrował się w niej taki jeden i nie chce wyjść. W dodatku strzela. Gdybym mógł to zbombardować...

     

    28 kwietnia

    Facet nie wie, co robi. Wyszedłem dzisiaj pod tą katedrę i ani razu mnie nie trafił. Poleciłem, żeby strzelać do niego, ale też tak, żeby nie trafić.

     

    30 kwietnia

    Złe wieści, Bæbétzki go trafił. Bredzi, że starał się spudłować. Weź traf w takie małe okienko na czubku cerkwi. Zbombardowałbym go, ale zamiast tego posłałem, żeby sprawdził, czy gość na pewno nie żyje. Wesołego łażenia po nocy, ciu[tą część ocenzurowano]

     

    1 maja

    Ale jaja. Przeżył, wrócił, a facet nawet nie żyje.

     

    2 maja

    Poszliśmy dzisiaj, coby flagę wywiesić na tej całej cerkwi czy jak jej tam. Mieliśmy tylko tę panamatorską, więc ją daliśmy.

     

    4 maja

    Pamiętamy! Poza tym obozujemy pod cerkwią i nic się nie dzieje, miejscowi głupio się patrzą. Może czas ściągnąć stamtąd tego gościa.

     

    11 maja

    Przestaliśmy obozować, idziemy dalej. Do zdobycia jeszcze lotnisko i kościół św. Józefa czy jak mu tam. Nawet nie wiem, jakiego to wyznania.

    Bæzbekowitz twierdzi, że nie wyznania, tylko denominacji. Denominację to miałeś chłopie za wojen domowych. A może inflację.  Wszystko jedno.

     

    12 maja

    Kościół tak jakby zajęty.  Niby nikogo poza jakimś kapłanami nie było i za nic oporu, ale i tak bym zbombardował.

     

    14 maja

    Idziemy pod lotnisko.

     

    15 maja

    Na lotnisku zabunkrowały się jakieś typy. To zły znak. Lokalni gadają, że to ci, co służyli w voxlandzkich kolonialnych brygadach. Armia z Ruby czy coś tam. Tam nic nie wyląduje, bo całość ogrodzili zasiekami. Będziem czychać przy wyjściach.

    NordNET:
    augustdelasparasan@nordnet.fn
     
    Discord:
    August (sagan Amatorii) / august_de_la_sparasan / August#6022
     
    101005704499837848.pngWierny Przenajświętszego Kościoła Kiryjskiego
    Odnośnik do komentarza
    Udostępnij na innych stronach

    • 2 tygodnie później...
    Opublikowano
  •   Zaimki: męskie

  •   Zaimki: męskie

    Towarzysze w rubijskiej Krucjacie!

    W dniu dzisiejszym ostatnia sfera oporu padła. Obrona zrujnowanego lotniska została wygłodzona przez zorganizowaną blokadę wszystkich wejść, prowokując wroga do ostatecznego, straceńczego szturmu, który się nie powiódł.  Cała wyspa Rawana została zabezpieczona przez siły ekspedycyjne Legionu Kiryjskiego. Z tej okazji poleca się tym członkom Legionu, którzy pozostali w Wielkim Kirymie, by uczcili to zwycięstwo przez wyrzucenie za mur podwójnej ilości min (w razie niedoboru min zaleca się zastosować granaty).

     

    Ku chwale Wielkiego Kirymu!

    Sztab jenerała KamFajansa

    • Kocham to! 1
    NordNET:
    augustdelasparasan@nordnet.fn
     
    Discord:
    August (sagan Amatorii) / august_de_la_sparasan / August#6022
     
    101005704499837848.pngWierny Przenajświętszego Kościoła Kiryjskiego
    Odnośnik do komentarza
    Udostępnij na innych stronach

    • 2 tygodnie później...
    Opublikowano
  •   Zaimki: męskie

  •   Zaimki: męskie

    Towarzysze w rubijskiej Krucjacie!

    Dziś, dokładnie w chwili, gdy są pisane te właśnie słowa, ruszył kolejny etap rozszerzania kiryjskiego wyzwolenia na Archipelag Rubijski! Tymczasowo zarekwirowana w ostatnim czasie na terenie wyspy Rawana pewna ilość łodzi rybackich wykorzystana zostaje do dokonania desantu większej części sił ekspedycyjnych Legionu Kiryjskiego na teren wyspy Raba. Osłona nocy ma zostać wykorzystana do przeprowadzenia sprawnego zajęcia najważniejszych punktów wyspy.

     

    Ku chwale Wielkiego Kirymu!

    Sztab jen. KamFajansa

    • Kocham to! 2
    NordNET:
    augustdelasparasan@nordnet.fn
     
    Discord:
    August (sagan Amatorii) / august_de_la_sparasan / August#6022
     
    101005704499837848.pngWierny Przenajświętszego Kościoła Kiryjskiego
    Odnośnik do komentarza
    Udostępnij na innych stronach

    Opublikowano
  •   Zaimki: męskie

  •   Zaimki: męskie

    Z raportów generała (a właściwie jenerała) KamFajansa:

     

    12 czerwca

    A więc jednak nie opłacałoby się bombardować, nawet gdybyśmy mieli bombowce. I bomby. Nasi jeszcze w noc desantu opanowali port w Rabie, i to bez zużycia ani jednej kuli. Zostawiło się paru naszych, by pilnowali wejścia tam, i ruszyliśmy dalej. Miasteczko to jakieś zadu[ocenzurowano], Al widzieliśmy dzisiaj te wspomniane w dokumentach Wielkie Doły. Wielkie mi co. Jakieś doły i tyle. Mogłyby robić za leje po bombach. Mieszkańcy są jakby wzburzeni, więc reszta poszła infiltrować wyspę, a ja wygłosiłem mowę do tej grupki zgromadzonej na placu. Znaczy grupka przyszła tam ot tak, resztę się zagoniło. Powiedziałem im, że jest jasnym, że zamykając port pozbawiło się ich głównego zajęcia, ale dla Kiryzmu muszą podjąć poświęcenia i ch[ocenzurowano]. Reakcja nie była zbyt satysfakcjonująca, ale spróbowaliby czymś rzucać!

    • Kocham to! 1
    NordNET:
    augustdelasparasan@nordnet.fn
     
    Discord:
    August (sagan Amatorii) / august_de_la_sparasan / August#6022
     
    101005704499837848.pngWierny Przenajświętszego Kościoła Kiryjskiego
    Odnośnik do komentarza
    Udostępnij na innych stronach

    Opublikowano
  •   Zaimki: dowolne

  •   Zaimki: dowolne

    @Ewe Novak

    Jest interes. 

    15173543_Symbole_b3Fstw.png.e11e872a1d6dc8abb4a2b65b8439dc0b.pngArcydemon wojny, Khorne, wybuchł tak wielkim gniewem na moje proroctwa, że sama jego aura wściekłości wgniotła mnie z impetem w ziemię. Siła uderzenia była tak potężna, że przebiłem się na samo dno lądolodu, na którym stoi stolica Imperium Chaosu. Odnalazłem się wówczas w lochach Khorna, gdzie orędownicy pokoju, spokoju i przyjaźni byli doprowadzani do obłędu niewyobrażalnymi torturami. Widziałem cele więzienne zbudowane z czystej energii nienawiści, w których wszystkie kąty miały więcej niż 180 stopni, a i tak tworzyły jakimś cudem zamkniętą przestrzeń. Samo patrzenie na te oszalałe struktury wywoływało we mnie niewyobrażalne cierpienie, nie wspominając o rzeczach, którym poddawani byli osadzeni - na samo ich wspomnienie skręcam się z bólu.

    antipixel_fuckai.png.2234e8406de189745750e93caba1159e.png

    Odnośnik do komentarza
    Udostępnij na innych stronach

    • 2 tygodnie później...
    Opublikowano
  •   Zaimki: męskie

  •   Zaimki: męskie

    Z raportów jen. KamFajansa:

     

    26 czerwca

    A więc zrobiliśmy sobie na wyspie dogłębne poszukiwania i znaleźliśmy przez te dwa tygodnie sporo rumu, który oczywiście zarekwirowaliśmy, bo wielka moc w złych rękach i tak dalej. Jeśli są jacyś oporni, zapewne schronili się na Berraum. Wkrótce i tam dojdziemy. Trzeba zarekwirować więcej rumu.

    NordNET:
    augustdelasparasan@nordnet.fn
     
    Discord:
    August (sagan Amatorii) / august_de_la_sparasan / August#6022
     
    101005704499837848.pngWierny Przenajświętszego Kościoła Kiryjskiego
    Odnośnik do komentarza
    Udostępnij na innych stronach

    Opublikowano
  •   Zaimki: męskie

  •   Zaimki: męskie

    Z raportów jen. KamFajansa:

    1 lipca

    Wszystko jest gotowe. W nocy rozpoczniemy niespodziewany desant połączony z uderzeniem na Berraum z kilku kierunków. Wprawdzie każdy z oddziałów będzie mniejszy, ale będzie ich więcej. Jeśli się uda, to to opiję. Jeśli się nie uda, wtedy chyba się zachleję.

    • Lubię to 2
    NordNET:
    augustdelasparasan@nordnet.fn
     
    Discord:
    August (sagan Amatorii) / august_de_la_sparasan / August#6022
     
    101005704499837848.pngWierny Przenajświętszego Kościoła Kiryjskiego
    Odnośnik do komentarza
    Udostępnij na innych stronach

    Opublikowano
  •   Zaimki: męskie

  •   Zaimki: męskie

    Potężna fala zmiotła połowę okrętów otaczających kotłujący się kawałek wody. Zabulgotało i rozległ się nieludzki ryk. Bestia wyłoniła się z oceanu, tworząc gigantyczne tsunami. Pięć kolejnych statków błyskawicznie poszło na dno. Straszliwy sześćdziesięciometrowy kształt olbrzymiej sylwetki Saboto górował nad KSS Szmelc. Kapitan Bulgotow chwycił za krótkofalówkę i wykrzyczał do niej: - Atakują nas! Teraz tylko ogromny Pływako może nas uratować! - W tym momencie stwór obrócił się i...

     

    Paf! Paf! Odgłosy strzałów stały się na tyle głośne, że nawet przyzwyczajony do nich od pokoleń jenerał KamFajans nie mógł niestety dłużej czytać nowej powieści "Saboto kontra Pływako". A szkoda, bo zdobyła ona swego czasu wszystkie nagrody w konkursie literackim Partii Kapitalistów - Rewolucjonistów. Co z tego, że był on ustawiony.

    W każdym razie obecnie grupa dzielnych kiryjskich legionistów pod bezpośrednim dowództwem jenerała toczyła gorączkową walkę z niedobitkami sił przeciwnika na wyspie Berraum. Jenerał KamFajans niezwłocznie podbiegł na pierwszą linię frontu (dla ścisłości, była tylko jedna linia frontu) i ujrzał żołnierzy gorączkowo ostrzeliwujących ukrytego w pobliskim lasku wroga. Trwało to już zbyt długo. - Bombardować! Wykorzystajcie wszystkie granaty! - zakrzyknął. - Naraz! - dodał. To mówiąc, chwycił leżące obok pudło z granatami, wyjął z jednego zawleczkę i cisnął w stronę wroga. Rozległ się huk. Chwilę później dzielni potomkowie wojowników Kirymu wbiegali już do lasu nieniepokojeni przez wroga.

    - No, tyle wersja oficjalna - mruknął zadowolony KamFajans, kończąc pisanie raportu na staroświeckiej, za to przenośnej, maszynie do pisania. Następnie wyszedł ze swojego namiotu i zobaczył górującą, odcinającą się w ciemności od panoramy wyspy, flagę Państwa Kościelnego Kirymu na maszcie osadzonym na placu Berraum. - A więc cały Archipelag Rubijski zdobyty - stwierdził  - Ciekawe, co dalej. Może Wschód? Broskwa jest chyba urokliwa o tej porze roku - powiedział cicho, zamyślony.

    NordNET:
    augustdelasparasan@nordnet.fn
     
    Discord:
    August (sagan Amatorii) / august_de_la_sparasan / August#6022
     
    101005704499837848.pngWierny Przenajświętszego Kościoła Kiryjskiego
    Odnośnik do komentarza
    Udostępnij na innych stronach

    Opublikowano
  •   Zaimki: męskie

  •   Zaimki: męskie

    Krótko przed godziną 20 drogą radiową nadano komunikat, który sprawił, że jenerał KamFajans znowu nie skończył wertowania pierwszego rozdziału "Saboto kontra Pływako". Dwa razy prosił o potwierdzenie, ale sprawa była jasna.  Przywołał do siebie przybocznego Hansa Naparzajewa i stwierdził: - Trzeba szykować "Rybę" i "Raban". Podzielimy siły, na miejscu zostaną tylko te niezbędne. Musimy zażegnać pewien międzynarodowy kryzys i czeka nas długa wyprawa.

    • Kocham to! 2
    NordNET:
    augustdelasparasan@nordnet.fn
     
    Discord:
    August (sagan Amatorii) / august_de_la_sparasan / August#6022
     
    101005704499837848.pngWierny Przenajświętszego Kościoła Kiryjskiego
    Odnośnik do komentarza
    Udostępnij na innych stronach

    Opublikowano
  •   Zaimki: męskie

  •   Zaimki: męskie

    - Jasny Gibson! - zakrzyknął z wrażenia adiutant jenerała KamFajansa, Jeremisław Borzeszko von Muu-Asfgjyj h. Firanka, otrzymując transmisję radiową od samego jenerała. Dopiero co powierzył mu pieczę nad siłami Legionu na Rubie, a teraz wzywa go do pozostawienia jedynie paru ludzi na wyspach i przedostania się liniami lotniczymi do Edelweiss?

    - I Fatima nigdy dziewica... - dokończył jego kolega po fachu, niezwykle obeznany w sarmackiej popkulturze Hieronim V. Oxima z krzywym uśmiechem - A więc Kraj Szarotki, jo? Żona zawsze chciała tam pojechać na wakacje, no cóż - tu zasępił się patrząc w dal, prawdopodobnie wspominając ś.p. Panią Oxima, która poległa w czasie Brodryjskiej Wojny Domowej, złomując wcześniej jedenaście czołgów gołymi rękami.

    Mimo wszystko, rozkaz zaczął być dokładnie wypełniany - dwudziestu analityków i doradców wojskowych z wieloletnim doświadczeniem nabytym w wszelakich nordackich wojnach szybko się spakowało, i pod przewodnictwem Borzeszko przedostali się do najbliższego lotniska, mając na uwadzę żeby "pożyczyć" odpowiednio stary, przedwojenny samolot, tak, żeby przekraczając przestrzeń powietrzną Edelweiss nie zostali usunięci ze wszechświata na skutek paradoksu czasoprzestrzennego. Usadowili się wygodnie. Przed nimi był długi lot.

    • Kocham to! 1

    99792411588297495.png

    Bolesław Kirianóo von Hohenburg de la Sparasan
    w Winkulii jako Mikołaj III

    101005704499837848.pngUżytkownik StemplaObywatel KirianiiWierny Przenajświętszego Kościoła KiryjskiegoAntykomunista

    "Gdy gardzisz mszą i pierogiem: Idźże sobie z Panem Bogiem! A kto prośby nie posłucha: W imię Ojca, Syna, Ducha!"

     

    Odnośnik do komentarza
    Udostępnij na innych stronach

    • 1 miesiąc temu...
    Opublikowano
  •   Zaimki: męskie

  •   Zaimki: męskie

    Ostatnie zdarzenia za Murem wzbudziły uzasadnione obawy Legionu Kiriów. Bo jak to tak? "Północniacy" zamiast z nami męczą ptaki? Czy doprawdy swoją obawę przed konfrontacją z potęgą Kirymu chcą wyładować na tych biednych istotach? Co to, to nie! Z tego też powodu rozniosła się wieść o tym, iż należy zorganizować Krucjatę Proptasią. Nic nie zostało jeszcze przesądzone, jednak wśród stacjonującej w Marsylii części Legionu powstały koncepcje komitetów, które - wzorem niegdysiejszego KOM-PUTER-a przy okazji Krucjaty Antykomarowej - miałyby nadzorować przebieg takowej walki w ochronie ptasich przyjaciół Kirymu. Miałyby się nazywać KLOP (Komitety Ludowe Ochrony Ptaków) bądź OKOP (Ochotnicze Komisje Obrony Ptactwa). Są nawet przypadki spontanicznego i wcale niewymuszonego poparcia cywilnego wobec takiej inicjatywy pod hasłem "Z KLOPu do OKOPu". Co dalej? Czas pokaże.

    • Kocham to! 3
    NordNET:
    augustdelasparasan@nordnet.fn
     
    Discord:
    August (sagan Amatorii) / august_de_la_sparasan / August#6022
     
    101005704499837848.pngWierny Przenajświętszego Kościoła Kiryjskiego
    Odnośnik do komentarza
    Udostępnij na innych stronach

    • 6 miesięcy temu...
    Opublikowano
  •   Zaimki: męskie

  •   Zaimki: męskie

    Ostatnia salwa wybrzmiała w powietrzu. Gigantyczne monstrum zachwiało się, wydobywając z siebie potężny ryk. Bosman E. Olia wiedział, że ma tylko jedną szansę. Wymierzył i wystrzelił. Trafienie było celne. Ogromny Saboto nie zraził się tym jednak! Co więcej, zwrócił swoją uwagę na statek, a wtedy...

    - Jenerale! Jenerale! -

    Do gabinetu KamFajansa w rawańskim ratuszu wbiegł Hans Naparzajew. Zupełnie odciągnęło go to od lektury końcówki "Saboto kontra Pływako 2: Jednak Pływako".

    Jenerał westchnął.

    - Meldujcie, Naparzajew.

    - Jenerale, artylerzyści pytają, co zrobić z tym działem na złom, które zbudowali.

    - Niech sobie z niego postrzelają w wodę, przecież nigdzie to nie doleci -

    Stwierdził KamFajans i wrócił do lektury książki.

    - Tylko niech napiszą na tych pociskach z odpadów "E. Olia pozdrawia" -

    Dodał ze śmiechem do wychodzącego już prawie Naparzajewa.

    Jakiś czas później w sprowadzanych ze wschodu gazetach piszą, że Sarmację zaatakowali jacyś wyspiarscy terroryści. No cóż, widać cały ten złom gdzieś jednak doleciał.

    No, ale czas też leciał i pojawiał się marazm. Zero marszów na Broskwę, czegokolwiek, do czego możnaby ruszyć Legion.  Gorzej, jakiś polityk wymyślił jakąś deeskalację w stosunkach z Voxlandem i teraz niejeden legionista trafił ze straży Świętego Muru na Archipelag Rubijski. Nie żeby narzekali. Wreszcie pojawiło się wezwanie, sygnał. KamFajans trzymał go właśnie w rękach. Czytał go kolejny raz. Proklamacja Protektoratu Wyrtlandia. Wiedział już, co należy zrobić. W końcu wyspy się nie buntują, można ruszać.

    Ale nie chciał ponownie rekwirować kutrów miejscowym rybakom. To byłaby przesada. Chyba. Już wcześniej nakazał zatem skontaktować się z Kirymem i poprosić o dostarczenie im transportu. Teraz czekał na odpowiedź. Jakiś czas potem do gabinetu wbiegł radiotelegrafista:

    - Jenerale! Kirym nadaje, że kutrów nie ma. Zabrali jacyś ludzie, by płynąć na małpy. -

    - Jakie znowu małpy? -

    Tu KamFajans był trochę zbity z tropu. Po chwili milczenia zapalił fajkę, wyszedł na zewnątrz, po czym wezwał Naparzajewa i stwierdził:

    - A zatem nie ma wyboru. Pora pożyczyć łodzie od rybaków...

    101005704499836239_t.jpg

    • Kocham to! 2
    NordNET:
    augustdelasparasan@nordnet.fn
     
    Discord:
    August (sagan Amatorii) / august_de_la_sparasan / August#6022
     
    101005704499837848.pngWierny Przenajświętszego Kościoła Kiryjskiego
    Odnośnik do komentarza
    Udostępnij na innych stronach

    Opublikowano
  •   Zaimki: męskie

  •   Zaimki: męskie

    Z raportów jen. KamFajansa:

    Cytat

    24 lutego, godz. 1:10 czasu voxlandzkiego

     

    Płyniemy. Trzeba było kilku kutrów, ale było warto. Na potrzeby operacji jeden okręt otrzymał miano "Pani Oxima" (dla upamiętnienia ś.p. małżonki Hieronima V. Oximy), drugi "Saboto" (bo tak), trzeci "Pływako", przy czwartym skończyły się, kurde, nazwy, więc ochrzciliśmy go butelką betonówki (ale nadpitą), nadając mu miano "Zdobywca Edelweiss". Do tego jeszcze sprawdzone już "Ryba" i "Raban". Część umiarkowanie uzbrojona, za to naładowana naszą betonówką i rubujskim rumem. Za niedługo powinniśmy dotrzeć do celu, a przynajmniej tak twierdzi nasz naczelny kartograf,  Bæbétžki (znaczy Bajbżetziki albo Babetzki). To jest jakaś wyspa w archipelagu jakiś wysp koło większej wyspy. No, pora zachlać.

     

    • Lubię to 1
    • Kocham to! 1
    NordNET:
    augustdelasparasan@nordnet.fn
     
    Discord:
    August (sagan Amatorii) / august_de_la_sparasan / August#6022
     
    101005704499837848.pngWierny Przenajświętszego Kościoła Kiryjskiego
    Odnośnik do komentarza
    Udostępnij na innych stronach

    Opublikowano
  •   Zaimki: męskie

  •   Zaimki: męskie

    Z raportów jen. KamFajansa:

    Cytat

    27 lutego, godz. 1:13 czasu voxlandzkiego

    Wreszcie dotarliśmy. Zasoby pryncypałków zostały zużyte w stopniu wyższym niż zakładany z powodu wydłużonej podróży. W ramach testu, czy przy brzegu nie ma min, pierwszy ze statku zszedł naczelny kartograf. On już wie, za co.

    Min nie było, ale i tam jest zimno. Po dokonaniu desantu na pusty brzeg zużyliśmy część betonówki i rumu (ale nie za wielką) oraz pewną ilość okolicznych drzew (tu już była ona liczbą męczącą) na ogniska. Potem wbijaliśmy flagę Kirymu, niech stoi. Warty wyznaczone. Poza nami na chwilę obecną nikogo. Z przyczyn technicznych ląd ten, wysunięty najbardziej na zachód z archipelagu Wurstandów, ochrzciłem mianem Wyspy Cesarskiej, ale szerszy obszar uzyska miano Nowej Amatorii, jak już go zdobędziemy. Ludności lokalnej ani śladu, ciężko więc ocenić ich zamiary i stopień technologicznego zaawansowania. Możliwe, że planują zasadzkę. Oby nie, bo dobrze Wreszcie odpocząć w miejscu, które się nie buja. Potem, jeśli nic się nie zmieni, spróbujemy posunąć się w głąb lądu, naturalnie zostawiając załogi kutrów przy statkach.

     

    Edytowane przez August de la Sparasan
    • Kocham to! 2
    NordNET:
    augustdelasparasan@nordnet.fn
     
    Discord:
    August (sagan Amatorii) / august_de_la_sparasan / August#6022
     
    101005704499837848.pngWierny Przenajświętszego Kościoła Kiryjskiego
    Odnośnik do komentarza
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się
     Udostępnij