Skocz do zawartości

Użytkownik Usunięty 233511

Mieszkaniec
  • Postów

    5 155
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Użytkownik Usunięty 233511

  1. Po ponad półrocznej bierności, z uwagi na ostatnio przetłumaczone fragmenty "Magnus Liber" i fakt, że Waksman miewał coraz częstsze wizje w snach, postanowił on o wznowieniu poszukiwań tajemniczego zamku. Wysłał on więc listownie informację o fakcie wznowienia wyprawy do jej poprzednich uczestników, czyli @Andrzej Płatonowicz Ordyński oraz @Bolesław Kirianóo von Hohenburg mając nadzieję, że któryś z nich się do niego dołączy. Wskazał w liście dokładne miejsce spotkania, które było owiane tajemnicą. Waksman twierdził, że widział je w ostatnim śnie. Zgodnie z wizją to tam ekspedycja miała odkryć ślady magii, która miały zaprowadzić ją bezpośrednio do zamku. We śnie było to proste, ale w rzeczywistości wcale nie wydaje się takie być. Czy każdy z nas zobaczy te ślady? A co jeśli nikt ich nie zobaczy? Tak wiele pytań, a tak mało odpowiedzi. Kaspar spakował swój największy plecak i po wysłaniu informacji o wzięciu krótkiego urlopu do @Albert Fryderyk de Espada, pod osłoną nocy zszedł na dół bloku, w którym rezydował i wsiadł do swojego auta terenowego, które niedawno zakupił właśnie ze względu na plany wznowienia poszukiwań tajemniczego zamku. Włożywszy klucz do stacyjki i próbie odpalenia samochodu okazało się jednak, że coś nie działa. Auto nie chciało odpalić, więc Waksman uniósł maskę i rozpoczął inspekcję. Po chwili okazało się, że ktoś lub coś przegryzło wężyk doprowadzający olej do silnika. Czy ktoś próbował sabotować jego działania? A może to zwykły kot czy inna fretka... Nie zwlekając, Kaspar otworzył bagażnik, w którym akurat miał rolkę mocnej izolacji. Tymczasowo skleił dziurę w wężyku, mając nadzieję, że po drodze się nie rozszczelni. Wsiadł więc z powrotem do samochodu ? tym razem auto odpaliło praktycznie od razu. Nie czekając, Waksman wcisnął gaz do dechy i wyruszył do miejsca, które widział we śnie. Podróż była długa i męcząca. Nawet pomimo wypitego napoju energetycznego czuł coraz większe zmęczenie. Po kilkugodzinnej jeździe, gdy słońce wyglądało już zza gór, dotarł na miejsce. Wysiadłszy z pojazdu, wziął ze sobą plecak i wyciągnął latarkę, wszakże miał właśnie wejść do gęstego lasu. Włączywszy ją, zaczął dreptać powoli przed siebie. Pomimo tego, że był tu pierwszy raz, czuł, jakby kiedyś odwiedził to miejsce. To uczucie wzięło się u niego zapewne z wizji sennych, w których widział wiele różnych miejsc ? raz zamek, raz ścieżkę, raz dziwnie ułożone kamienie... Właśnie ? kamienie, to właśnie je zobaczył w oddali. Bez wahania szybko do nich podbiegł i zaczął badanie. Były one ułożone w kształt trójkąta z przecinającą go równolegle przez środek linią. Oglądanie ich nic nie przyniosło, co lekko zawiodło Kaspara. Wiedząc, że te kamienie coś znaczą, postanowił wyjąć z plecaka Magnus Liber, którą przed zakończeniem poprzedniej ekspedycji przekazał mu Andrzej. Otworzywszy ją, poczuł powiew silnego wiatru, który o mało nie zwalił go z nóg. Gdy wiatr ustał, księga okazała się otwarta na stronie właśnie z rysunkiem tej kamiennej formacji, przed którą stał. Mało tego ? jarzyła się ona lekkim niebieskim światłem. Waksman sprawdził następną stronę, chcąc zobaczyć, czy ktoś nie doinstalował tam jakichś światełek LED lub, czy jego latarka nie prześwituje przez księgę... Na nic się to zdało ? to światło wzięło się dosłownie znikąd. Traf chciał, że ta strona również została poddana tłumaczeniu. Wczytawszy się w tekst tłumaczenia, okazało się, że te kamienie to drogowskaz. No właśnie ? drogowskaz do czego? Dalsza lektura odkryła przed Waksmanem zagadkę - "wskazuje drogę tam, gdzie magia ma swe źródło". Nie było jednak żadnych wskazówek, które mówiłyby jak tę drogę znaleźć. Czytając dalej, Kaspar znalazł informację, że na kamieniach znajduje się inskrypcja, po której głośnym wyczytaniu pokazuje się droga do tego mitycznego "źródła magii". Kaspar wyciągnął więc miotełkę z plecaka (kamienie były porośnięte mchem i w ogóle były uwalone...) i zaczął odmiatać mech z kamieni. Jeden po drugim, drugi po trzecim... Godzinę to trwało, zanim udało się mu się "domiotłać" do inskrypcji która, ku zdziwieniu, zaczęła emanować światłem podobnym do tego z księgi. Upewniwszy się, że przeczyta to dobrze, wziął głęboki oddech i wręcz wykrzyczał - "Ostende viam, mage lapis!". Po wypowiedzeniu inkantacji dokładnie rozejrzał się wokół siebie, ale... Nic się nie stało. Chcąc zawijać się z miejsca, nagle wzmógł się wiatr mocniejszy niż poprzednio, który nie pozwalał mu odejść. Wiał mu w plecy i wiódł go przed siebie, aż doszedł do ścieżki prowadzącej w głąb lasu. Była ona bardzo stroma, wszakże wiodła ona ku szczytowi góry. Wiatr cały czas pchał go w kierunku wierzchołka i nie pozwalał zbaczać z drogi. Trzymając czapkę i księgę przy sobie, wspinał się pod górę niczym prawdziwy wielbiciel wspinaczek górskich... Pomimo astmy wysiłkowej i słabej kondycji Waksman nie odczuwał jednak zmęczenia, co wydało mu się bardzo dziwne... Po kilku minutach wędrówki widać było światło szczytu. W końcu udało się ? Kaspar stanął na szczycie. Wiatr ustał, a dookoła nie było niczego prócz wielkiego wąwozu przed nim. Wierzchołek wydawał się rozdzielony przez tę dziurę na dwie części. Zmieszany całym zajściem zaczął pytać się w myślach - "Po co ten tajemniczy powiew mnie tu przyprowadził? Przecież tu nic nie ma!". Otworzywszy księgę ponownie w celu znalezienia dalszych instrukcji, Waksman zauważył, że jedna z wielu stron emanuje tym samym blaskiem co rysunek i inskrypcja na kamieniu... Sprawdziwszy ją, zobaczył na niej dwie rzeczy ? rysunek zamku oraz rysunek zamkniętych oczu i tajemniczą inkantację pod ślepiami. Prawdopodobnie, żeby przejść dalej, należy z zamkniętymi oczami ją wypowiedzieć... Była dość długa, więc Kaspar usiadł na ziemi i zaczął sobie ją wbijać w pamięć. Po kilkunastu minutach się udało. Zapamiętał wszystko! Podniósł się więc i przybrawszy pewną pozycję, wykrzyczał słowa inkantacji - "O magia profunda, ostende te oculis meis! Ostende mihi viam meliori!"! Nagle ziemia zaczęła się trząść jakby mocne tupnięcie po trzęsieniu ziemi. Jego plecak zaczął powoli turlać się w kierunku przepaści. Widząc to, Kaspar zaczął biec w jego kierunku. W końcu rzucił się, aby go złapać, ale... W ostatniej sekundzie wyślizgnął się mu z dłoni i spadł do wąwozu... Czy aby na pewno? Po chwili wstrząs ustał. Waksman otrzepawszy się z ziemi, chcąc dokładniej spojrzeć w głąb dziury, powoli zaczął do niej podchodzić. To, co się zaraz stanie przejdzie jego najśmielsze oczekiwania. Zbliżywszy się do krawędzi kanionu, poczuł się tak, jakby został oblany kubłem zimnej wody, wręcz lodowatej. Przez to, co zobaczył, kopara opadła mu po samą ziemię. Stał przed kamiennym mostem, a za nim widział... Zamek. Tak ? znalazł to, czego wraz z Andrzejem i Bolesławem nie mogli znaleźć od ponad siedmiu miesięcy. Schyliwszy głowę, ujrzał pod nogami swój plecak - "To jakaś kopuła iluzyjna? O co tu chodzi?" - powiedział do siebie pod nosem... Po szybkim pogodzeniu się z zaistniałą sytuacją podniósł swój plecak i poszedł w kierunku tajemniczego zamku...
  2. Szanowny Panie Prezydencie! Zwracam się o dofinansowanie w postaci 1.000 ? dla telewizji muratyckiej w celu sfinansowania nagrody w nadchodzącym wydaniu teleturnieju "Brodryjska Ruletka". Suma dofinansowania w całości zostanie przeznaczona na ewentualną nagrodę dla zwycięzcy, a jeśli nie wygra on całej kwoty zostanie ona przesunięta na kolejne wydanie. Przelew musiałby zostać zlecony na moje prywatne konto, wszakże tvm nie posiada swojego. Będę niezmiernie wdzięczny za pozytywne rozpatrzenie wniosku. Pozdrawiam, KW-D DW: @Albert Fryderyk de Espada
  3. Ugółem głosowanie się skończyło, głosy wyglądają tak: 2 głosy oddano za opcją "Skwer Północny", 2 głosy oddano za opcją "Forum Nordaty", 1 głos oddano za opcją "Brama Nordaty". Z racji bardzo małej frekwencji wskazującej na niskie zainteresowanie tematem i kolejny remis w głosowaniu, Prezes NKI decyzją własną wybrał nazwę "Skwer Północny". Ewentualni protestujący mogą mieć pretensję tylko i wyłącznie do współobywateli, że mieli temat gdzieś. Pozdrawiam i życzę miłego dzionka ??
  4. Po to żeby strona nie była tak rozstrzelona :P. Trzeba się po prostu przyzwyczaić ? A co do kolejnych nowości - na stronie głównej: powoli wprowadzane są powiadomienia. Na tą chwilę obejmują one oznaczenie nas w Świergocie i komentarzach artykułów. W niedalekiej przyszłości obejmą one także polubienia artykułu. podzielono moduł głosowań na aktualne, nadchodzące i archiwalne - wszystko dla Waszego komfortu ? @Obywatel Unii Nordackiej
  5. Panie Henryku, jeszcze trochę na zachód. Tak żeby przechodziła przez Świątyniowisko, Denisowo i Suszki. Dlatego chcę, aby Pan Henryk przesunął przebieg autostrady bardziej na zachód - wtedy będzie przechodziła przez tereny zielone i mniejsze miejscowości. Oho, zaczyna się szastanie państwowymi pieniędzmi XD
  6. Ja bym w ogóle proponował ją troszkę usmuklić. Według mnie autostrada powinna przebiegać od Zwierzogrodu przez Świątyniowisko, Denisowo, Suszki, Dałdowo i Nowogród, aż do Eihenbergu. @Henryk Ziemiański
  7. Jak dla mnie spoko. Rozumiem, że budowa tunelu jest ugadana z @Joachim Cargalho? ?. Pytam, bo go strasznie mało u nas ostatnio. Co z drogą do terenu wojskowego? Będzie i nie ujmujemy jej na mapach bo tajna, czy nie będzie? ?
  8. Panie Prezydencie, Szanowni Posłowie, po dokładnym przeanalizowaniu projektu Pana @Ulefs oraz naszego aktualnego prawa chciałbym zaprezentować projekt ustawy zawierającej postulaty Pana Posła wnioskodawcy: Przede wszystkim - przepisy odnośnie archiwizacji instytucji po 30 dniach jej nieaktywności istniały i były zawarte w ustawie o Ewidencji Instytucji. Przepisy te nie nakładały jednak na władze obowiązku archiwizowania takich instytucji, a jedynie możliwość po uprzednim przedłożeniu wniosku do Państwowych Służb Informatycznych. Teraz będzie to mógł zrobić Prezydent lub minister ds. wewnętrznych bez potrzeby pisania zbędnego wniosku. Wraz z profilem w EI archiwizacji podlegać będzie też dział instytucji. Oprócz tego w projekcie zawarłem informację o instytucjach o znaczeniu kluczowym. Po wydaniu stwierdzenia kluczowości instytucji ani Prezydent, ani Rząd nie będą mogli jej zarchiwizować co pozwoli uchronić takie spółki jak np. Muroil czy Muratyckie Koleje Państwowe. Druga zmiana dotyczy przejmowania zarchiwizowanych instytucji przez obywateli podczas gdy dana instytucja spędziła w archiwum minimum 60 dni. Dodałem też informacje czym są te władze regionu, bo na chłopski rozum władzą regionu jest Prezydent Uleński. Zgodnie z nowymi przepisami jeśli PU nie będzie lub będzie nieobecny, wniosek o przejęcie instytucji będzie można przedłożyć Dyrektorowi Gminy, a jeśli takiego nie będzie - Freutreggërowi freutu. Odnośnie ponownej aktywacji przepisów nie dodawałem, bo takie już istnieją. Panie @Prezydent Muratyki, mam nadzieję, że zaprezentowanie projektu po terminie to nie problem ?
  9. Cóż, ale chyba pańska firma, jeśli dostanie zlecenie, zajmie się też drogami lokalnymi lub uleńskimi, nie? ?
  10. Kończymy głosowanie. Frekwencja zatrważająco niska - głos oddało 4 z 8 Freutreggerów (50%). Głosy rozłożyły się następująco: ZA głosowało 3 Freutreggerów, PRZECIW głosował 1 Freutregger, nikt się nie WSTRZYMAŁ. Stwierdzam, że Sejmik powołał Lieselotte Augentrost (@Femme Mystere) na stanowisko Dyrektora MARR. Proponuję wrócić do tematu dróg w naszym Ulenie. Musimy przemyśleć to jak chcemy poprowadzić nowe odcinki dróg. Moją propozycją priorytetową jest połączenie miast i wsi, które tego połączenia nie posiadają. Podstawa to przyłączyć brakujące miejscowości do krajowej siatki, aby potem móc ją przeplanować. Co państwo na to?
  11. @Albert Fryderyk de Espada czy sprawa została z Panem załatwiona? Budowa autostrady krajowej to chyba dość znacząca inwestycja na której realizację zgodę powinien wydać Prezydent...
  12. No Władzio, pojechałeś po całości teraz. Normalnie dałbym ci bana albo usunął konto, ale z tej racji, że lubię się poznęcać to nałożyłem na ciebie moderację zawartości. Może kliknę ci posta dzisiaj, może jutro... A może wcale
  13. Ja się nikomu nie muszę tłumaczyć. Nie lubimy się, i tyle.
  14. Dział utworzony. Do @Bolesław Kirianóo von Hohenburg - jeśli pracownik NKI widzi prośbę o dział gdziekolwiek to go tworzy, nawet jeśli nie dotyczy kraju w którym działa ?
  15. Nastała mała reorganizacja widgetów na forum. Z paska bocznego przeniesiono na pasek pod listą działów widgety: użytkowników online, użytkowników online w ciągu ostatnich 24h oraz statystyk forum.
  16. Nie no, ja bym tu gównem nie rzucał. Jak tam śmierdzi, to tam niech śmierdzi, tutaj niech pachnie.
  17. O tej godzinie ja też normalnie logicznie nie myślę, ale w pewne dni zmuszają mnie do tego pociągi. Stety, niestety... XD
  18. Czy ja naprawdę muszę mówić, że nie dotyczy to osób prowadzących działalność terrorystyczną? Ja wiem, że Insulijczycy nie słyną z bystrości, ale zlitujże się, Joahimie. Od serca powiem - przez zawiłości historyczne z tym krajem są oni ostatnią społecznością w Mikroświecie, której Rząd posłucha, aby podjąć jakąkolwiek decyzję. Także o to się proszę nie martwić.
  19. Dobry wieczór, zwracam się sam do siebie, na podstawie artykułu 8 Ustawy o Ewidencji Instytucji IV Republiki Muratyki z dnia 29 listopada 2021 roku, o zarchiwizowanie poniższych instytucji: Stowarzyszenie Future - właściciel @Sophie, Organizacja Food-Net - właściciel @Heinrich von Wattzau, Broadcasting and Television Muratica - właściciel @Jüri Aaslaid, Fabryka Samochodów Pierre - właściciel @Leszek Ebe, Zakłady Rolnicze Leszka Ebe - właściciel @Leszek Ebe, Masterr Automobilë h?let Humanër - właściciel @Grzegorz Szarak, Volkiańskie Koleje Proletariackie S.Z. Muratyka - właściciel @Henryk Wespucci. Jednocześnie informuję o zaakceptowaniu i zrealizowaniu wniosku.
  20. Zabronione nie jest i nigdy nie będzie bo błędy popełnia każdy. NKI jest w służbie ludu więc będziemy zawsze przenosić takie zagubione wątki do odpowiednich działów, a jeśli szanowny nie widział takiego działu, to wskazuję gdzie się znajduje: O tutaj.
  21. Ja bym miał jedną gorącą prośbę, tak na przyszłość - proszę tworzyć swoje wątki w dziale "Dyskusje wspólne", a nie w dziale Parlamentu. Będę stokrotnie wdzięczny.
  22. W takim razie zarządzam głosowanie: Głosowanie #2 Czy jesteś ZA powołaniem Lieselotte Augentrost (@Femme Mystere) na urząd Dyrektora Muratyckiej Agencji Rozwoju Rolnictwa? @Femme Mystere@Joachim Cargalho@Ulefs@Bella Swann@Sophie@Henryk Ziemiański@Fabio Rhyner Głosowanie trwa do godziny 23:59 dnia 14 marca 2023 roku.
  23. A nie nie, nie trzeba. Ja łasy na kasę nie jestem, ja to wszystko z powołania
  24. Wybitnie wątpię w to, że Brodria lub Bialenia zachce wstępować do Unii Nordackiej, nie mówiąc już o przechodzeniu na wspólne forum. Prędzej ja przestanę się bawić w mikronacje niż to się stanie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...