• Lubię to 1
  • Kocham to! 4
  • Haha 1
  • Wow 1
  • Zły 1
Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Alfred Fabian von Tehen-Dżek

Obywatel Winkulii
  • Postów

    120
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Treść opublikowana przez Alfred Fabian von Tehen-Dżek

  1. Jak się nie dba o reputację kraju za granicą... albo raczej dba się o to, żeby mieć złą reputację, to chyba tak jest 😞
  2. No dobra, ale to jest wtedy fun dla jednej osoby. Co prawda, widzę, ze pomysł nie spotkał się z zainteresowaniem, więc w tym momencie można zrobić tę rewizję i poskładać to porządnie, tylko nie ja jestem odpowiednią osobą do zrobienia tego. Potem mogę powymyślać już zgodnie z zasadami słówka, ale to już nie jest projekt na rocznicę tegoroczną, tylko może przyszłoroczną 😞
  3. Też uważam że jeden, chociaż bywało, że wybieraliśmy po dwóch.
  4. Pod kątem praktycznym tak, ale gdzie fun z tworzenia języka w ten sposób? Ja wychodzę z założenia, że nie musimy mieć czegoś w 100% spójnego, wystarczy częściowo. Najważniejsze, żeby sprawiło to przyjemność z twórczej zabawy, a o spójność zadba się pózniej. Zresztą, nie bez powodu nie chcę też akceptować wszystkiego jak leci, a tylko to co klimatycznie pasuje do naszego języka według specjalistów.
  5. Nie no, moim zdaniem większość tego, co już się udało osiągnąć jest poprawne. Tak jak wspominałem, jedyne z czego bym zrezygnował, to słownik Erika wygenerowany chatem. Reszta jest moim zdaniem wystarczająco znośna i daje wystarczająco dużo możliwości. Rzeźbmy w tym co mamy, bo tworzenie wszystkiego od zera zajmie za dużo czasu, żeby mieć efekty
  6. Szanowni W związku ze zbliżającą się rocznicą chciałbym wyjść z podwójną inicjatywą. Pierwszą jest uzupełnienie języka winkulijskiego. W pewnym momencie w historii naszego kraju udało nam się zebrać większość słów już istniejących w naszym języku, udokumentowanych lub stworzonych na potrzeby. Nie liczę tutaj jednej sytuacji, kiedy powstał całkiem obszerny słownik wygenerowany w całości przez GPT, ale nie odzwierciedlający ducha naszego języka. Wszystkie materiały, zebrane przez językoznawców, w szczególności znalezionych w Czarnokrajestańskich archiwach przez JE Burka, a także materiały przygotowane przede wszystkim przez Erika oraz Mateusza stały się podstawą do zebrania listy ponad 300 slów, uporządkowanych alfabetycznie. Jakiś czas temu udało się (z pomocą, a jakże - AIa), podzielić je tematycznie. AI nie miał tutaj żadnej twórczej swobody, był jedynie narzędziem w odpowiednich rękach. Dostęp do obecnej wersji słownika można znaleźć tutaj https://docs.google.com/spreadsheets/d/1HZUhfdDS8eeDpsjYDskhdUgi7O6RJOio/edit?usp=sharing&ouid=102644374958734740646&rtpof=true&sd=true Chciałbym uzupełnić ten słownik tak, aby każda sekcja tematyczna była kompletna. Jestem skłonny również dodać kolejne sekcje tematyczne, które mogły umknąć. Liczę, że Rząd Królewski wysupła jakieś drobne na honorarium dla każdego, kto dołoży swoją cegiełkę, ja natomiast deklaruję, że za każde zaakceptowane słowo ze swojej kiesy dam po 1 RENie winkulijskim. Liczę, że zarówno JE @Burek jak i @Erik Otton von Hohenburg i @Mateusz Żmigrodzki zasiądą w komisji, która będzie oceniała, czy słowo pasuje do języka winkulijskiego, czy nie za bardzo, która obradować będzie na tym wielce tajnym i jakże osławionym złą sławą kanale obywatelskim. Jeżeli uda nam się uzupełnić słownik do co najmniej 1000 słów, chciałbym z okazji rocznicy zorganizować turniej w winkulijskie scrabble. Odpowiednią aplikację (z pomocą, a jakże - AIa), przygotuję osobiście, jak również osobiście w takim turnieju zasponsoruję nagrody.
  7. No bez przesady, COŚ można zrobić... (COŚ innego niż zamknięcie Winkulii oczywiście)
  8. Rok 2025 minął, prawie na pewno wybraliśmy jego patrona rok temu? Jeżeli nie było odpowiedniej uchwały, co wyszło w toku debaty nielegislacyjnej, to uważam, że lepiej byłoby to rozbić na dwie oddzielne uchwały. Nie jestem fanem "podwójnych patronów", uważam, że powinniśmy wybrać tylko jednego (z przekonaniem, że moim wyborem byłby Aleksander Novak, nie Józef von Everec), ale nie będę upierał się przy tym zdaniu jakoś mocno.
  9. O ile postać Józefa Konstantego Bagrata jest mi obca, o tyle uważam, że Aleksander Novak zasługuje na to, aby zostać ogłoszonym patronem roku i wspieram tę kandydaturę całym serduszkiem
  10. Mówiłem, że chcecie rozjebać te państwo Panie Premierze! Nie myliłem się! xD
  11. 22:35, myślałem, że tylko w trakcie Rajdôw będą testy
  12. Zawsze można przenieść do rezerwy i poczekać na utalentowanego dowódcę lub powrót kogoś ze starej gwardii
  13. Nie tylko. To relacja, jaka zawiązała się przez te lata przynależności do Winkulii. To nie tylko grupa przypadkowych osób. Bardzo lubię porównywać winkulijską tożsamość do tej teutońskiej - wbrew pozorom jest nam do niej najbliżej, nie tylko pod względem kulturowym. Powinniśmy być dumni z tego, że jesteśmy Winkulijczykami, a nie wstydzić się i zakrywać byciem "Nordatą". Tak samo, jak w przypadku przynależności do wspólnoty nordackiej, tak samo w przypadku gdybyśmy wybrali Sarmację - zawsze będę opowiadał się za tym, żeby Winkulia zapisywała swoją historię przede wszystkim poprzez ludzi ją tworzących, a nie przez same dokonania. Ostatnie wydarzenia doprowadzają tylko do podważenia więzi pośród von Hohenburgów oraz Winkulijczyków. Jeżeli postawiliście sobie za cel upadek tego państwa, to idzie Wam wyśmienicie Panie Premierze!
  14. Nawet jeżeli, to jaki to jest problem? Winkulia zawsze stała obok spraw Nordaty. To, czy i w jakim stopniu angażujemy się w jej sprawy nie jest aż tak istotne. Ważne jest, że to Winkulijczycy są związani ze sobą przez węzeł winkulijskiej przynależności. Nawet zrzeczenie się obywatelstwa tego nie zmienia. Bycie Winkulijczykiem to nie tylko tworzenie Winkulii. Nadal mam nadzieję, że uda się powtórzyć zjazd Winkulijski, który ostatni raz miał miejsce w Warszawie jak dobrze pamiętam 2 lata temu, który potem połączyliśmy z Teutońskim spotkaniem i wierzę, że więcej osób będzie chciało się spotkać. To jest właśnie bycie Winkulijczykiem. Winkulia nie jest taka sama jak Sarmacja, Dreamland czy Nordata i chociaż może ją przypominać, to jednak trzeba patrzeć na tę sprawę głębiej. Samo istnienie kanału obywatelskiego też nie było wiedzą publiczną i nie podzielam opinii, że jego ujawnienie jest czymś, co przysłuży się w jakimkolwiek stopniu Winkulii.
  15. Jestem przeciwko. Kanał tzw. obywatelski zawsze był miejscem, gdzie dostępność była ograniczona, a rozmowy odbywały się w określonym gronie. Jeżeli chcecie, żeby całkiem Winkulia się rozpadła, nie tylko w wirtualu, ale też w sercach, to głosujcie ZA, ale ja będę zdecydowanie głosował przeciwko. Rozmowy o likwidacji Winkulii trwały od lat, trwają i będą trwać. Jakoś jeszcze jej nie zaoraliśmy.
  16. Na razie tylko zaznaczę, że jestem całkowicie otwarty na modyfikację. Warto zauważyć, że za czasów "alfrediańskich", nie byliśmy Związkiem Winkulijskim, tylko Związkiem Winkulii i Volkianu, a dopiero później przyjęliśmy skróconą nazwę, powoli (moim zdaniem niesłusznie) spychając Volkian z roli równorzędnego partnera. Być może blazonowanie, jak i sam wygląd herbu nie odpowiada standardom, heraldyka nie jest moją specjalnością. Również nie widzę szerszego powodu do tego, aby rozdzielać w tym momencie herb na Związku Winkulijskiego i Winkulii, to w pewnym stopniu relikt czasów i warto byłoby się pochylić nad zmianami dostosowanymi do czasów współczesnych. Niemniej, nie widzę jakoś szczególnie nawiązań komunistycznych poza tarczą sercową. Może jestem na to za mało wrażliwy bądź niewystarczająco świadomy. Jestem zdecydowanie ZA zmianami, ale bądźmy w tym zakresie też powściągliwi. Niech nie będzie to całkowicie nowy herb, a coś oparte o tradycję którą mamy już od czasów Uchastoka. I na marginesie, cała reforma alfrediańska dotycząca symboli była związana głównie z tym niskiej jakości herbem z czasów Uchastoka. Nawet nie wiesz, ile pierdolenia się było z tym, żeby znaleźć dobre elementy do złożenia tego w całość, o samym składaniu nie wspominam. Niemniej tak, jestem pewny, że osoba która się na tym zna, zrobiłaby to lepiej ode mnie i jestem przekonany, że w perspektywie najbliższych miesięcy do takich zmian faktycznie dojdzie. Co do szczegółów, na razie poczekam na opinie i wypowiedzi innych, i będę się odnosił na bieżąco.
  17. Że niby ja ustawowym świrem roku? Jak ja ze 2 ustawy w ciagu roku napisałem xD
  18. Może kiedyś się jeszcze nadarzy okazja, żeby sprawdzić, czy to zaufanie da się odbudować, na chwilę obecną nawet nie ma sytuacji, w której wchodziłbym w integrację w jakimkolwiek zakresie, wymagającym takiej "emocji". Waksmanoza to nie przypadek, to wybór. Bardzo świadomy i słuszny.