• Lubię to 1
  • Kocham to! 4
  • Haha 1
  • Wow 1
  • Zły 1
Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Bolesław Kirianóo von Hohenburg

Radca NUI
  • Postów

    1 893
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    123

Treść opublikowana przez Bolesław Kirianóo von Hohenburg

  1. Skąd wiadomo, że nagle całą warstwa społeczna stała za tą zbrodnią? A może to tylko pretekst, aby usunąć niewygodnych oponętow politycznych? Jak skomentuje Towarzysz te plotki, Towarzyszu @Włodzimierz Molotin?
  2. W związku z zawiązaniem Unii wnioskuję o przeniesienie plików forum pod adres https://nordata.pl/forum
  3. https://kiriania.ct8.pl/forum/viewtopic.php?t=202 Trójstyk, tam podpiszemy wszystko co trzeba. Ponieważ obecnie jedynie dwa kiriańskie lotniska mają własne działy, a reszta jest narracyjna, o swoich przylotach można pisać bezpośrednio w wątku.
  4. Tak, jestem już. Można to podpisać np. 15.10.2022, jeśli nikt z obecnych nie zgłasza sprzeciwu
  5. Akurat jak opublikowałem wiersz w Kirianii, to Czesnorad o poezji, przypadek? nie sądzę xDDDD A serio to fajna inicjatywa, popieram. Może nawet coś pomogę. Jeśli pozwolicie.
  6. Ustaliliśmy z Tadeuszem, że uroczystość odbędzie się w Kirianii. Wkrótce stworzę odpowiedni wątek.
  7. Proszę o utworzenie tutaj następujących kategorii razem z podforami: -Początki [kategoria] --Garść informacji [forum] -Miasta [kategoria] --Freuckie Miasto Adlernburg [forum] --Hedei [forum] --Uligata [forum] --Merida [forum] --Górczyce [forum] --Morkowo [forum] --Wuszan [forum] --Teroczan [forum] --Zamki [forum] --Darburg [forum] Z góry dziękuję.
  8. No i to jest zajebisty pomysł, jak to nie pobudzi aktywności w Muratyce to już nie wiem co... Jeśli nie byłby to problem poproszę Freut Adlernburg w Koribii
  9. Jak najwolniej, bo aktualnie trwa ekspedycja na przybrzeżną wysepkę koło Kirianii, w której biorę udział m.in. ja i Tadeusz. Znaczy wiadomo, jak trzeba to się tepniemy, ale to w ostateczności, bo naginanie sił fizyki to męcząca sprawa ?
  10. Bolek również przechadzał się po pięknych muratyckich lasach. Szedł, szedł, i nagle zobaczył grzybka przy wypowiedzi Danuty Fiołkowskiej. Już miał go zerwać, ale pa Cargalho obciął go tuż przed ręką Hohenburga, prawie obcinając mu przy tym palce. Odszedł zatem jak niepyszny. (Tak, wyprzedziliście mnie dosłownie o minutę, dwie ?) Potem jednak wypatrzył inny okaz, co zdecydowanie poprawiło mu humor. Niestety ale na powyższym osadzeniu go nie widać - trzeba kliknąć.
  11. Potężny gmach, nie ma co. Możliwe jest zwiedzanie kiedy akurat nie obradują?