Waksman położył prawą dłoń na Konstytucji, i wyrecytował treść przysięgi:
Kaspar Venir Waksman-Dëter VII Prezydent IV Republiki Muratyki
Ja, Kaspar Venir Waksman-Dëter, ślubuję wierność IV Republice Muratyki, obiecując wszystkim tu zebranym oraz wszystkim narodom IV Republiki, że dochowam wierności postanowieniom Konstytucji, będę stał na straży sprawiedliwości oraz bezpieczeństwa państwa muratyckiego, a także bezpieczeństwa wszystkich obywateli i mieszkańców Muratyki, których to dobro będzie dla mnie najważniejsze.
Po otrzymaniu insygniów nowy Prezydent stanął przed tłumem zebranym na Sali Plenarnej i oddał się chwili. Po ustaniu braw odłożył insygnia na bok i stanął na mównicy. Spojrzał się powoli od prawej, do lewej i rozpoczął przemówienie.
Kaspar Venir Waksman-Dëter VII Prezydent IV Republiki Muratyki
Drodzy obywatele,
Szanowny Panie Prezydencie-Seniorze,
zebrani goście,
jestem niezmiernie szczęśliwy, że mogę znów przemawiać do was jako Prezydent IV Republiki. Ster tego państwa był u wielu różnych ludzi, którzy kierowali nas w różne strony. Jedni płynęli na wody spokojne, inni burzowe, a jeszcze inni próbowali zarysować naszą burtę o górę lodową. Teraz IV Republika zmierza na wody stanowcze, szybkie i klarowne.
Chcę, aby moja prezydentura była owocna w nowe technologie i mechanizmy które sprawią, że IV Republika stanie się miejscem dynamicznym i atrakcyjnym dla zagranicznych inwestorów. Chcę, żeby była też czasem, w którym Muratyka odnajdzie na nowo swoją zdolność do marzeń. Naród, który przestaje marzyć, zamienia się w archiwum własnych lęków.
Dlatego mówię jasno - nie wracamy do przeszłości, nawet tej, którą wspominamy z dumą. Nie tkwimy w teraźniejszości, nawet tej, którą uważamy za wygodną. My budujemy przyszłość, i robimy to świadomie, odpowiedzialnie i z myślą o pokoleniach, które przyjdą po nas.
Dzisiaj rozpoczyna się lepszy czas dla Muratyki. Pora na pracę, rozwój i nowe perspektywy!