Czy wiecie, że nasza obecna linia brzegowa to w zasadzie... przypadek? Na oryginalnych mapach Pela Nandera ten fragment nawet nie miał być wybrzeżem! A jednak – tak się złożyło, że mamy dostęp do morza. Czas to wykorzystać!
Co powiecie na to, żeby nadać naszej linii brzegowej trochę charakteru. Moglibyśmy nanieść półwyspy, które wcinają się w wodę, małe wysepki, zatoczki, klify, może nawet laguny?
To świetna okazja, by wspólnie zaprojektować coś wyjątkowego. Dajcie znać w komentarzach, jakie formy terenu chcielibyście zobaczyć na mapie Nan Di!










