W czerwcu w Sejmie znalazło się: 2 przedstawicieli Kongresu Silnego Państwa, 1 przedstawiciel Partii Sarmackiej, 1 przedstawiciel Partii Wolności i 1 posłanka niezależna.
W marcu w Sejmie znalazło się: 2 przedstawicieli Sarmackiej Partii Reform, 2 przedstawicieli Partii Wolności 1 przedstawiciel Partii Sarmackiej.
W listopadzie w Sejmie znalazł się: 1 przedstawiciel Partii Sarmackiej, 1 przedstawiciel Partii Wolności i 3 posłów niezależnych.
W sierpniu w Sejmie znalazł się: 1 przedstawiciel Partii Sarmackiej, 1 przedstawiciel Partii Sarmackiej, 1 przedstawiciel Partii Nova i 2 posłów niezależnych.
Jest ruch w interesie, są zmiany. A że Santi, Fatima i Gibson odgrywają ważną rolę w polityce Księstwa? Są po prostu najaktywniejsi, i to od długiego czasu. Są też politykami poważnymi i odpowiedzialnymi.
A że Kongres Silnego Państwa nie skruszył betonu? Z całym szacunkiem oraz sympatią do Bolka i Markusa, ale to multipaszportowcy i dobrze o sarmackim instynkcie samozachowawczym świadczy, że nie oddano im pełni władzy. Santi, Fatima i Gibson pełnią wręcz funkcję katechoniczną, broniąc Sarmacji przed rządami zagranicy.
Ciężko mi to powiedzieć, biorąc pod uwagę moją wieloletnią działalność antysarmacką, ale trwanie stabilnego i rządzonego przez lojalnych Sarmatów Księstwa jest w interesie mikroświata. Przynajmniej tak długo, jak długo nie pojawi się jakieś poważne państwo Nowego Początku. Sarmacja do wizytówka mikroświata i nikt nie nadaje się do tego, by ją w tym charakterze zastąpić, gdyby wędrówki ludów doprowadziły ją do upadku. A więc #mimowszystkofatima 🤣