I Posiedzenie Komisji
- Tadeusz I Wielki
- Mentor
- Posty: 846
- Rejestracja: 26 cze 2022, 14:05
Re: I Posiedzenie Komisji
I oraz IV Prezydent II Federacji Nordackiej, Król Hawilandu, Tadeusz Henrykowski
Aktualnie niedostępny, w razie problemów proszę o kontakt: tadeuszhenrykowski@gmail.com
- Bolesław Kirianóo von Hohenburg
- Mały Król

- Posty: 2974
- Rejestracja: 05 gru 2021, 13:05
Re: I Posiedzenie Komisji
Podobnie
- Kamiljan de Harlin
- Mistrzunio
- Posty: 1602
- Rejestracja: 30 cze 2022, 13:37
Re: I Posiedzenie Komisji
Ale coś trzeba wybrać, taki zakres jest zbyt duży...

Arcydemon wojny, Khorne, wybuchł tak wielkim gniewem na moje proroctwa, że sama jego aura wściekłości wgniotła mnie z impetem w ziemię. Siła uderzenia była tak potężna, że przebiłem się na samo dno lądolodu, na którym stoi stolica Imperium Chaosu. Odnalazłem się wówczas w lochach Khorna, gdzie orędownicy pokoju, spokoju i przyjaźni byli doprowadzani do obłędu niewyobrażalnymi torturami. Widziałem cele więzienne zbudowane z czystej energii nienawiści, w których wszystkie kąty miały więcej niż 180 stopni, a i tak tworzyły jakimś cudem zamkniętą przestrzeń. Samo patrzenie na te oszalałe struktury wywoływało we mnie niewyobrażalne cierpienie, nie wspominając o rzeczach, którym poddawani byli osadzeni - na samo ich wspomnienie skręcam się z bólu.

- Użytkownik Usunięty 233511
- Maszyna do postów

- Posty: 5154
- Rejestracja: 28 maja 2026, 21:34
Re: I Posiedzenie Komisji
Cóż, ja myślałem osobiście o dwumiesięcznej kadencji. Nie za krótko, nie za długo, a idealnie pozwoli na szybką rotację i wymianę głów na bardziej "świeże". Myślałem też o zakazie startowania w wyborach na kolejną kadencję posłom z mijającej kadencji, żeby nie było, że przy korycie siedzą cały czas te same mordy. Pytanie tylko czy to się opłaca i czy w ogóle przeliczy się w takim składzie osobowym jaki mamy?
- Użytkownik Usunięty 233512
- Wschodząca Gwiazda
- Posty: 426
- Rejestracja: 28 maja 2026, 21:54
Re: I Posiedzenie Komisji
12 miesięcy? Przez ten czas na Nordacie może się zmienić wszystko. ?
Moim zdaniem 2-3 miesiące to optymalny czas, przynajmniej na początek. Potem, jak już wszystko wejdzie w rutynę, będzie można przedłużyć nieco kadencje.
Myślałem też o zakazie startowania w wyborach na kolejną kadencję posłom z mijającej kadencji, żeby nie było, że przy korycie siedzą cały czas te same mordy. Pytanie tylko czy to się opłaca i czy w ogóle przeliczy się w takim składzie osobowym jaki mamy?
Idea szczytna, ale w praktyce raczej się to nie sprawdzi. Będzie brakowało kandydatów lub w parlamencie znajdować się będę ludzie mocno przypadkowi. Przy drugiej kadencji mielibyśmy już "selekcję negatywną".
- Bolesław Kirianóo von Hohenburg
- Mały Król

- Posty: 2974
- Rejestracja: 05 gru 2021, 13:05
Re: I Posiedzenie Komisji
Cóż, ja myślałem osobiście o dwumiesięcznej kadencji. Nie za krótko, nie za długo, a idealnie pozwoli na szybką rotację i wymianę głów na bardziej "świeże". Myślałem też o zakazie startowania w wyborach na kolejną kadencję posłom z mijającej kadencji, żeby nie było, że przy korycie siedzą cały czas te same mordy. Pytanie tylko czy to się opłaca i czy w ogóle przeliczy się w takim składzie osobowym jaki mamy?
Zgodzę się z przedmówcą - za mało osób jest.
- Tadeusz I Wielki
- Mentor
- Posty: 846
- Rejestracja: 26 cze 2022, 14:05
Re: I Posiedzenie Komisji
Cóż, ja myślałem osobiście o dwumiesięcznej kadencji. Nie za krótko, nie za długo, a idealnie pozwoli na szybką rotację i wymianę głów na bardziej "świeże". Myślałem też o zakazie startowania w wyborach na kolejną kadencję posłom z mijającej kadencji, żeby nie było, że przy korycie siedzą cały czas te same mordy. Pytanie tylko czy to się opłaca i czy w ogóle przeliczy się w takim składzie osobowym jaki mamy?
Też zgadzam się z przedmówcom, musi uzbierać się więcej osób żeby nie było później braków.
I oraz IV Prezydent II Federacji Nordackiej, Król Hawilandu, Tadeusz Henrykowski
Aktualnie niedostępny, w razie problemów proszę o kontakt: tadeuszhenrykowski@gmail.com
- Kamiljan de Harlin
- Mistrzunio
- Posty: 1602
- Rejestracja: 30 cze 2022, 13:37
Re: I Posiedzenie Komisji
12 miesięcy? Przez ten czas na Nordacie może się zmienić wszystko. ?
Moim zdaniem 2-3 miesiące to optymalny czas [...]
Będzie brakowało kandydatów lub w parlamencie znajdować się będę ludzie mocno przypadkowi. Przy drugiej kadencji mielibyśmy już "selekcję negatywną".
To proponuję trzymiesięczną kadencję bez zakazu ponownego startowania.

Arcydemon wojny, Khorne, wybuchł tak wielkim gniewem na moje proroctwa, że sama jego aura wściekłości wgniotła mnie z impetem w ziemię. Siła uderzenia była tak potężna, że przebiłem się na samo dno lądolodu, na którym stoi stolica Imperium Chaosu. Odnalazłem się wówczas w lochach Khorna, gdzie orędownicy pokoju, spokoju i przyjaźni byli doprowadzani do obłędu niewyobrażalnymi torturami. Widziałem cele więzienne zbudowane z czystej energii nienawiści, w których wszystkie kąty miały więcej niż 180 stopni, a i tak tworzyły jakimś cudem zamkniętą przestrzeń. Samo patrzenie na te oszalałe struktury wywoływało we mnie niewyobrażalne cierpienie, nie wspominając o rzeczach, którym poddawani byli osadzeni - na samo ich wspomnienie skręcam się z bólu.

- Użytkownik Usunięty 233512
- Wschodząca Gwiazda
- Posty: 426
- Rejestracja: 28 maja 2026, 21:54
Re: I Posiedzenie Komisji
Popieram. Kolejną kwestią jest ustalenie ordynacji, liczby parlamentarzystów, no i kompetencji.
Co do ordynacji, przyszedł mi do głowy dość oryginalny pomysł, który rzucam tu tak o, bez nacisku na jego realizację, bo w tej dyskusji wyznaczyłem sobie rolę rzucania pomysłów i komentarzy, a odpowiedzialność zostawiam innym. ? Otóż, co powiedzielibyście na głosowanie nad każdym konkretnym kandydatem - za (+1), przeciw (-1) lub wstrzymując się od głosu (0). Do parlamentu wchodziłaby określona liczba osób (ja proponuję ok. jednej trzeciej łącznej liczby obywateli), które osiągnęłyby najkorzystniejszy stosunek głosów.
Co przez to osiągniemy? Będziemy premiować osoby koncyliacyjne, niewzbudzające szczególnie negatywnych emocji (bo takim osobom prędzej damy 0 niż -1), nastawione na szukanie kompromisu, a nie polaryzowanie społeczeństwa. Myślę, że takiej postawy nam w Unii Nordackiej potrzeba, bowiem poprzednie próby integracji przeważnie kończyły się niepowodzeniem nie przez nudę i zmniejszoną aktywność, a przez gwałtowne inby.
Pytanie do osób bardziej obeznanych, czy dałoby się to bez większego problemu ogarnąć od strony technicznej?
- Robert Drenin
- Weteran
- Posty: 1326
- Rejestracja: 08 kwie 2022, 19:06
Re: I Posiedzenie Komisji
Do parlamentu wchodziłaby określona liczba osób (ja proponuję ok. jednej trzeciej łącznej liczby obywateli), które osiągnęłyby najkorzystniejszy stosunek głosów.
Pozwólcie, że również się włącze tak z poza członkostwa Komisji i też skomentuję. Pomysł ciekawy i bardzo fajny. Jednakże chciałbym też się zapytać, czy zatem parlament miałby stałą ilość miejsc, czy raczej byłoby to uzależnione od kandydatów z państw członkowskich, ponieważ z pewnością niektóre narody mogą wystawić tylko jednego kandydata, albo nikt nie będzie chciał. Chyba, że nie ma to żadnego znaczenia. Ewentualnie, jeżeli nie przeszkadzałoby to Komisji, to gdyby kraj nie wystawiłby żadnego kandydata, to aby każdy kraj miał swoją reprezentację w Parlamencie Nordackim, to albo sama głowa państwa uczestniczyłaby w zgromadzeniach, albo osoba powołana przez głowę państwa.
Oczywiście też tak jak wspomniałem, jeżeli ma to jakieś znaczenie taka sytuacja. Według mnie ma pewne znaczenie, bo nawet jeżeli chcemy uniknąć sytuacji, gdzie w Parlamencie byłyby reprezentowane interesy poszczególnych narodów, to jednak dobrze byłoby, gdyby przy danych obradach jednak każdy kraj miał potencjalnie możliwość skomentowania wprowadzanego przez Unię prawa, ponieważ najlepiej doinformowaną osobą odnośnie danego kraju jest zazwyczaj tylko mieszkaniec tego kraju.
Co przez to osiągniemy? Będziemy premiować osoby koncyliacyjne, niewzbudzające szczególnie negatywnych emocji (bo takim osobom prędzej damy 0 niż -1), nastawione na szukanie kompromisu, a nie polaryzowanie społeczeństwa. Myślę, że takiej postawy nam w Unii Nordackiej potrzeba, bowiem poprzednie próby integracji przeważnie kończyły się niepowodzeniem nie przez nudę i zmniejszoną aktywność, a przez gwałtowne inby.
Jednakże pomysł fajny i prawdą jest to, że wybory nad danym kandydatem mogą ograniczyć liczbę osób kontrowersyjnych.
Towarzysz Robert Drenin
Wiceprzewodniczący Rady Komisarzy Ludowych Związku Kolektywistycznych Republik Rad
- Albert Fryderyk de Espada
- Mały Król

- Posty: 2952
- Rejestracja: 28 sie 2021, 0:01
Re: I Posiedzenie Komisji
Zgadzam się że pomysł dobry i ciekawy ale mam pytanie jak będzie wyglądać początek parlamentu unii, kto wejdzie w skład pierwszej kadencji, będzie to wspomniane wcześniej "kto pierwszy ten lepszy" czy mamy jakiś pomysł ?
- Kamiljan de Harlin
- Mistrzunio
- Posty: 1602
- Rejestracja: 30 cze 2022, 13:37
Re: I Posiedzenie Komisji
Stempel nie wypluwa informacji o tym, jakie obywatelstwa ktoś posiada. Więc robiąc system wyborczy zintegrowany ze stemplem, potrzebujemy każdorazowo przed wyborami sporządzić spis uprawnionych do głosowania mikronautów. Żeby uniknąć głosowania kilkakrotnie przez osoby z wieloma obywatelstwami, poszczególne państwa nie organizowałyby swoich głosowań ? byłoby jedno wielkie.
Da się zrobić ordynację preferencyjną, gdzie głosujący każdemu kandydatowi przyznaje +1, 0 lub -1 punkt. Wtedy zamiast formularza składającego się z jednego pola opcji (z 1 opcją, czyli kandydatem, do wyboru), robimy osobne pola opcji (z trzema opcjami do wyboru: 1, 0, -1) na każdego kandydata. Lista wyborcza mogłaby się więc zrobić dość długa, ale to nie problem.
Co do ilości miejsc, myślę, że lepiej byłoby ją ustalić na 1/3 liczby głosujących. Wtedy nie musimy robić osobnych obliczeń ? wykorzystamy liczbę uzyskaną przy sporządzaniu listy uprawnionych do głosowania.
Można rozważyć też wprowadzenie sił głosu posłów, aby osoby ze szczególnie wysokim wynikiem wyborczym miały większą decyzyjność.

Arcydemon wojny, Khorne, wybuchł tak wielkim gniewem na moje proroctwa, że sama jego aura wściekłości wgniotła mnie z impetem w ziemię. Siła uderzenia była tak potężna, że przebiłem się na samo dno lądolodu, na którym stoi stolica Imperium Chaosu. Odnalazłem się wówczas w lochach Khorna, gdzie orędownicy pokoju, spokoju i przyjaźni byli doprowadzani do obłędu niewyobrażalnymi torturami. Widziałem cele więzienne zbudowane z czystej energii nienawiści, w których wszystkie kąty miały więcej niż 180 stopni, a i tak tworzyły jakimś cudem zamkniętą przestrzeń. Samo patrzenie na te oszalałe struktury wywoływało we mnie niewyobrażalne cierpienie, nie wspominając o rzeczach, którym poddawani byli osadzeni - na samo ich wspomnienie skręcam się z bólu.

- Użytkownik Usunięty 233512
- Wschodząca Gwiazda
- Posty: 426
- Rejestracja: 28 maja 2026, 21:54
Re: I Posiedzenie Komisji
dnakże chciałbym też się zapytać, czy zatem parlament miałby stałą ilość miejsc, czy raczej byłoby to uzależnione od kandydatów z państw członkowskich, ponieważ z pewnością niektóre narody mogą wystawić tylko jednego kandydata, albo nikt nie będzie chciał.
Ja jestem za zmienną liczbą miejsc, w zależności od tego, ilu obywateli przed wyborami będą miały łącznie państwa członkowskie. Jestem też za tym, żeby organizować jedne, wspólne wybory.
gdyby kraj nie wystawiłby żadnego kandydata, to aby każdy kraj miał swoją reprezentację w Parlamencie Nordackim, to albo sama głowa państwa uczestniczyłaby w zgromadzeniach, albo osoba powołana przez głowę państwa.
Moim zdaniem od reprezentacji państw powinien być osobny organ, jakaś Komisja Nordacka, zaś Parlament byłby reprezentacją społeczeństwa ogólnonordackiego.
Zgadzam się że pomysł dobry i ciekawy ale mam pytanie jak będzie wyglądać początek parlamentu unii, kto wejdzie w skład pierwszej kadencji, będzie to wspomniane wcześniej "kto pierwszy ten lepszy" czy mamy jakiś pomysł ?
Zdania są podzielone...
Żeby uniknąć głosowania kilkakrotnie przez osoby z wieloma obywatelstwami, poszczególne państwa nie organizowałyby swoich głosowań ? byłoby jedno wielkie.
To nawet lepiej.
Można rozważyć też wprowadzenie sił głosu posłów, aby osoby ze szczególnie wysokim wynikiem wyborczym miały większą decyzyjność.
To też ciekawy pomysł, chociaż niesie za sobą ryzyko podziału na posłów ważniejszych i mniej ważnych. Nie mam jeszcze zdania, czy to dobrze, czy źle, jestem otwarty na argumenty obu stron.
- Użytkownik Usunięty 233511
- Maszyna do postów

- Posty: 5154
- Rejestracja: 28 maja 2026, 21:34
Re: I Posiedzenie Komisji
Ja również opowiadam się za jednymi wielkimi wyborami. Robienie wyborów lokalnych jest bez sensu, no bo jak miałoby ono wyglądać np. w takiej Muratyce, gdzie aktywnych obywateli jest aż dwóch? Bez sensu...
jak będzie wyglądać początek parlamentu unii, kto wejdzie w skład pierwszej kadencji, będzie to wspomniane wcześniej "kto pierwszy ten lepszy" czy mamy jakiś pomysł ?
Cóż, skoro podjęliśmy decyzję o przeprowadzaniu wyborów, to odpowiedź jest prosta - podliczymy ile obywateli liczą razem wszystkie państwa członkowskie, wyliczymy ilość mandatów i zrobimy wybory ?
Można rozważyć też wprowadzenie sił głosu posłów, aby osoby ze szczególnie wysokim wynikiem wyborczym miały większą decyzyjność.
Jestem zdecydowanie przeciwny takiemu rozwiązaniu. Każde państwo Unii będzie równe sobie, tak samo powinno być w przyszłym parlamencie - każdy poseł jest sobie równy. Nie ma "tych lepszych". Może to prowadzić do konfliktów, a tego chcemy uniknąć...
- Kamiljan de Harlin
- Mistrzunio
- Posty: 1602
- Rejestracja: 30 cze 2022, 13:37
Re: I Posiedzenie Komisji
Jestem zdecydowanie przeciwny takiemu rozwiązaniu. Każde państwo Unii będzie równe sobie, tak samo powinno być w przyszłym parlamencie - każdy poseł jest sobie równy. Nie ma "tych lepszych". Może to prowadzić do konfliktów, a tego chcemy uniknąć...
Obawiam się sytuacji, kiedy ktoś dostanie same +1 od wyborców, a będzie miał takie same wpływy jak poseł, który ledwo dostał się do Parlamentu. Ale jeśli mamy zdecydowany sprzeciw, to chyba trzeba ustąpić i zrezygnować z sił głosu.
Może zamiast tego ordynacja proporcjonalna metodą Hare'a-Niemeyera? Do wyborów zgłaszamy listy po maks. 10 osób. Procent uzyskanego poparcia dyktuje, ile % wszystkich mandatów w Parlamencie dostaje lista. Tyle mandatów ile dostanie lista, tyle osób z tej listy zostaje posłami. Jeśli jakimś cudem lista dostanie więcej mandatów niż ma kandydatów, to będzie mogła przekazać resztki innemu komitetowi.
Ten sposób z -1, 0 i +1 też można tutaj zaimplementować. Kolejność kandydatów na danej liście można uzależniać od wyniku uzyskanego z głosowania preferencyjnego. Najpierw mandaty dostają pierwsi na liście, z największą preferencją wyborców, a na końcu najmniej preferowani kandydaci.

Arcydemon wojny, Khorne, wybuchł tak wielkim gniewem na moje proroctwa, że sama jego aura wściekłości wgniotła mnie z impetem w ziemię. Siła uderzenia była tak potężna, że przebiłem się na samo dno lądolodu, na którym stoi stolica Imperium Chaosu. Odnalazłem się wówczas w lochach Khorna, gdzie orędownicy pokoju, spokoju i przyjaźni byli doprowadzani do obłędu niewyobrażalnymi torturami. Widziałem cele więzienne zbudowane z czystej energii nienawiści, w których wszystkie kąty miały więcej niż 180 stopni, a i tak tworzyły jakimś cudem zamkniętą przestrzeń. Samo patrzenie na te oszalałe struktury wywoływało we mnie niewyobrażalne cierpienie, nie wspominając o rzeczach, którym poddawani byli osadzeni - na samo ich wspomnienie skręcam się z bólu.












