Zdobywanie Nowej Precelkhandy

(mapa, @August de la Sparasan powiedz czyjego autorstwa)
Miasto Noffa Precelkhanda po utracie kontroli nad wyspą lumeryjską przez władze, szybko popadło w kontrolę różnych band, był w stanie zorganizować i utrzymać odpowiednią siłę do narzucenia swojej woli nad wybranymi częściami miasta. Z czasem największe znaczenie uzyskała grupa pewnych psychokultystów, która opanowała w zasadzie całą część miasta za murami. Przedmieścia i tereny wiejskie natomiast pozstały w sporej mierze w rękach pomniejszych watażków i klik, którzy pozostawali, nieraz walcząc ze sobą wzajemnie (lecz zasadniczo - pozostając pod butem kultystów z miasta).
Do Nowej Precelkhandy docierały wieści o kolejnej próbie odnowienia państwa. Nieliczni kupcy z poza wyspy, którzy przybywali w te rejony przynosili wieści o Deklaracji Lumeryjsko-Nordackiej, Orędziu tzw. Pierwszego Konsula czy ogłoszeniu Krucjaty na ziemie Lumerii. Docierały juz pogołoski o zbieraniu się wojsk na wschodzie - w Kirianpolu, w Wetyburgu, i tak dalej. W zasadzie bagatelizowano te wieści, skupiając dalej swoją uwagę ku wewnętrznym sporom.
Część jedynie sprawę zaczęła brać bardziej na serio. Lokalni dowódcy i watażkowie przygotowali, bez większej koordynacji, rozrzucone umocnienia. Część też z pewnym zaintrygowaniem myślała, czy sytuacji tej nie dałoby się wykorzystać ku zrzuczeniu obecnych władz, lub ku własnej korzyści.

