• Lubię to 1
  • Kocham to! 4
  • Haha 1
  • Wow 1
  • Zły 1
Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Ranking

  1. Anastasia Windsachen

    Anastasia Windsachen

    Mieszkaniec


    • Punkty

      3

    • Postów

      28


  2. Bolesław Kirianóo von Hohenburg

    • Punkty

      2

    • Postów

      1 893


  3. Łukasz Benedykt Skrzynecki

    Łukasz Benedykt Skrzynecki

    Obywatel Federacji


    • Punkty

      2

    • Postów

      55


  4. August de la Sparasan

    August de la Sparasan

    Obywatel Federacji


    • Punkty

      1

    • Postów

      634


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 16.10.2025 w Odpowiedzi

  1. Ma Pan dowód? Nie ma dowodów na to, że Voxland robił cokolwiek
    3 punkty
  2. ROZKAZ MELDUNKOWY NR I DLA ŻOŁNIERZY ZJEDNOCZONYCH SIŁ W celu sprawdzenia stanu kadrowego rozkazuję: 1. Wszyscy żołnierze w czynnej służbie wojskowej zobowiązani są do zgłoszenia się w niniejszym wątku. 2. Meldunek należy złożyć niezwłocznie po ukazaniu się rozkazu. 3. Trzykrotne niestawienie się bez usprawiedliwienia skutkować będzie degradacją służbową. 4. Dalsza, uporczywa absencja będzie skutkować przeniesieniem do rezerwy. Rozkaz wchodzi w życie z dniem wydania. Za jego wykonanie odpowiedzialność ponoszą wszyscy żołnierze. Głównodowodzący Zjednoczonych Sił (-) Łukasz Benedykt Skrzynecki @Żołnierz @Obywatel Federacji
    2 punkty
  3. Niech żyje Królowa Anastasia i jej przyszły mąż Imperator Bolesław!
    1 punkt
  4. Jöžéf Ñæpæržæjéw (Juiziżef Niajpajrziajżew), zwany też Józefem Naparzajewem stał, jak zwykle zresztą, na warcie na Murze. Chociaż nie stał stał dosłownie, siedział bowiem - też jak zwykle - na krześle ustawionym w jednym z punktów obserwacyjnych blisko muru. Służbę ideom kiryzmu, a wcześniej również socjalkapitalizmu, pełnił już od dawna. Tak samo zresztą jak jego przodkowie. Dziadek jego walczył bowiem w Wielkiej Rewolucji Kapitalistycznej, dowodząc Brygadą Chłopską Środkowego Nowoporoża. Jöžéf zawsze chciał mu dorównać osiągnięciami, ale niestety dotąd nie nadarzyła się - jak sam twierdził - właściwa okazja. Służył wprawdzie w bojówkach amatorskich podczas niejednego z kryzysów, a nawet wojennych zawieruch, był tam jednak postacią szeregową. Ostatecznie jakiś czas po powstaniu Państwa Kościelnego Kirymu przeniósł się tam i zgłosił do służby na murze, chcąc być na pierwszej linii, jak to określał, "frontu obrony ludów przed wrogami kiryjskiej wspólnoty". Jak dotąd jednak nie działo się nic z tego, czego oczekiwał. Nie znaczy to, że nie działo się nic w ogóle. Wiadomość od otwarciu granicy, przejść w murze uznał najpierw za żart. A jednak. Nie rozumiał tego. Według niego sprawa była jasna - należy traktować Mur jak tamę chroniącą przed powodzią Północniaków, a jeśli już by coś zmieniać w stosunkach z nimi, to jedynie wprowadzając blokadę morską. Dla niego jednak w sumie wiele się nie zmieniło. Dalej przychodził do pracy, siadał w punkcie obserwacyjnym z karabinem, bacznie obserwując przestrzeń między "ich" a "naszymi" umocnieniami. Zastanawiał się, czy kiedykolwiek dostanie szansę na zdobycie chwały. Może nigdy nie dorówna przodkom, ale wypadałoby, aby chociaż w ramach tradycji i on stał się walczenym bohaterem. Nagle usłyszał z dala jakiś odgłos. Przeczulony, wyjrzał, ale nic nie zobaczył po stronie ziemi niczyjej i dalej, na północy. Obrócił się ku Kirymowi. Na drodze była dziwna chmura dymu, zmierzająca w tą stronę. Wziął lornetkę, spojrzał przez nią. - Może nadeszło wsparcie - pomyślał. A jednak był to - w sumie mógł się tego spodziewać - traktor. Nieczęsto jednak traktor jechał w tą stronę, nie do miast, ale właśnie w stronę Muru. I nie wyglądało na to, by miał on nagle skręcić.
    1 punkt
  5. W historii Kiriów było ok. 5-6 języków, a Bracia w Jahwe postanowili użyć akurat języka faktów.
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00