Wczoraj, na wieść o wyborze Patriarchy Ferdynanda, zabił Vsedmir, największy dzwon achkovskiej katedry.
Dzwony - Habemus Patriarcham
- Henryk Ziemiański-Wieniawa
- Mentor
- Posty: 984
- Rejestracja: 07 lut 2023, 16:37
- Bolesław Kirianóo von Hohenburg
- Mały Król

- Posty: 2974
- Rejestracja: 05 gru 2021, 13:05
Re: Dzwony - Habemus Patriarcham
Wczoraj, na wieść o wyborze Patriarchy Ferdynanda, zabił Vsedmir, największy dzwon achkovskiej katedry.
Dwaj najważniejsi duchowi przywódcy Pollinu powinni się spotkać. Proponuję spotkanie na szczycie między Patriarchami Rotryjskim i Marsylii celem omówienia kwestii promocji v-religijności na świecie. Czy, Kolego Heniu, przekażesz wiadomość do Tronu no tzw Pawłowego?
- Kamiljan de Harlin
- Mistrzunio
- Posty: 1601
- Rejestracja: 30 cze 2022, 13:37
Re: Dzwony - Habemus Patriarcham
To kto został tym Patriarchą Kirymu?

Arcydemon wojny, Khorne, wybuchł tak wielkim gniewem na moje proroctwa, że sama jego aura wściekłości wgniotła mnie z impetem w ziemię. Siła uderzenia była tak potężna, że przebiłem się na samo dno lądolodu, na którym stoi stolica Imperium Chaosu. Odnalazłem się wówczas w lochach Khorna, gdzie orędownicy pokoju, spokoju i przyjaźni byli doprowadzani do obłędu niewyobrażalnymi torturami. Widziałem cele więzienne zbudowane z czystej energii nienawiści, w których wszystkie kąty miały więcej niż 180 stopni, a i tak tworzyły jakimś cudem zamkniętą przestrzeń. Samo patrzenie na te oszalałe struktury wywoływało we mnie niewyobrażalne cierpienie, nie wspominając o rzeczach, którym poddawani byli osadzeni - na samo ich wspomnienie skręcam się z bólu.

- Bolesław Kirianóo von Hohenburg
- Mały Król

- Posty: 2974
- Rejestracja: 05 gru 2021, 13:05
Re: Dzwony - Habemus Patriarcham
- Kamiljan de Harlin
- Mistrzunio
- Posty: 1601
- Rejestracja: 30 cze 2022, 13:37
Re: Dzwony - Habemus Patriarcham

Arcydemon wojny, Khorne, wybuchł tak wielkim gniewem na moje proroctwa, że sama jego aura wściekłości wgniotła mnie z impetem w ziemię. Siła uderzenia była tak potężna, że przebiłem się na samo dno lądolodu, na którym stoi stolica Imperium Chaosu. Odnalazłem się wówczas w lochach Khorna, gdzie orędownicy pokoju, spokoju i przyjaźni byli doprowadzani do obłędu niewyobrażalnymi torturami. Widziałem cele więzienne zbudowane z czystej energii nienawiści, w których wszystkie kąty miały więcej niż 180 stopni, a i tak tworzyły jakimś cudem zamkniętą przestrzeń. Samo patrzenie na te oszalałe struktury wywoływało we mnie niewyobrażalne cierpienie, nie wspominając o rzeczach, którym poddawani byli osadzeni - na samo ich wspomnienie skręcam się z bólu.

- Bolesław Kirianóo von Hohenburg
- Mały Król

- Posty: 2974
- Rejestracja: 05 gru 2021, 13:05
Re: Dzwony - Habemus Patriarcham
- August de la Sparasan
- Weteran
- Posty: 1397
- Rejestracja: 23 lis 2021, 18:51
Re: Dzwony - Habemus Patriarcham






