Na płycie lotniska, w błysku reflektorów i przy dźwiękach bębnów, na bialeńskiego Prezydenta Piotra Suworowa oraz członków rządowej delegacji czekał już pełen szpaler honorowy sił zbrojnych gospodarzy oraz najwyżsi dostojnicy państwowi. Przyjacielska atmosfera i serdeczność, które towarzyszyły delegacji przez całą wizytę, były wyczuwalne do ostatniej sekundy. Prezydent Suworow podszedł do magnifikackiego przywódcy, by po raz ostatni uścisnąć jego dłoń przed wejściem na pokład samolotu.
Drogi Towarzyszu Prezydencie,
Te chwile, spędzone w Ludowej Republice Magnifikatu przejdą do historii jako moment prawdziwego przełomu. Serdeczność, z jaką nas przyjęto, oraz rozmach i rozmaitość wydarzeń, w których mieliśmy zaszczyt uczestniczyć, głęboko zapadną w serca całej naszej delegacji.
Odlatujemy z poczuciem dumy i satysfakcji. Odnowione braterskie więzi to fundament, na którym zbudujemy silną, bezpieczną i dostatnią przyszłość dla obu naszych pracujących narodów. Republika Bialeńska zyskała w Was niezłomnego i potężnego sojusznika.
Dziękuję za wszystko, Towarzyszu. Niech żyje bialeńsko-magnifikacka przyjaźń!
Po wygłoszeniu tych słów Prezydent Piotr Suworow raz jeszcze uniósł dłoń w geście pozdrowienia, po czym dziarskim krokiem wszedł po schodach na pokład rządowego samolotu. Gdy maszyna z bialeńskimi barwami narodowymi zaczęła powoli kołować na pas startowy, zgromadzeni na płycie dygnitarze i kompania honorowa odprowadzali ją wzrokiem, machając flagami i żegnając bialeńskich braci z nadzieją na rychłe spotkanie.