Poza gratulacjami,wielkimi gratulacjami, chciałbym się upewnić czy realna nagroda dotarła?
Dotarło dotarło, również nagroda zasponsorowana przez @Alfred Fabian von Tehen-Dżek jest w drodze ale nią pochwalę się dopiero gdy dotrze gdyż naprawdę pomysł na nią jest zacny.
Jako że nasz nowy kierowca dopiero zaczyna swoją przygodę w zawodach RMAW to postaram się zaopatrzyć go w kompleksowy zestaw wiedzy i mechanizmów samych rajdów co chyba nie wychodzi mi jakoś nagorzej patrząc że dwa razu udało mi się zwyciężyć.
No to co, rajd za nami. Ukończony na 3. miejscu więc wstydu nie ma ale zawsze pozostaje jednak ten niedosyt że mogło być lepiej chociaż i tak sukcesów podobnych jak w tym sezonie mogę nie zobaczyć w najbliższym czasie. Jest więc z czego się cieszyć, zarówno z finalnego rezultatu, z dwóch zwycięstw w sezonie, z nowego zawodnika który już zdążył nabroić przy sowim pierwszym rajdzie.
No tak byłbym zapominał, a szkoda by nie napomnieć że w pojedynkę doczłapałem się na drugie miejsce w klasyfikacji drużynowej więc jak tylko @Bolesław Kirianóo von Hohenburg się podszkoli w rzemiośle to możey jechać po 1. miejsce.
Tak to ja z dawką kilku krótkich słów na podsumowanie Rajdu Voxlandu.
Bardzo się cieszę z faktu że udało mi się prześcignąć całą kliką leockich piratów drogowych i ostatecznie zwyciężyć w rajdzie.
Naprawdę muszę pochwalić organizatorów JKM Anastasia Windsachen, JKM @Krzysztof Windsor oraz JKM @Joahim von Ribertrop. Naprawdę nie pamiętam kiedy ostatnio mi się tak przyjemnie jechało. Forum działało jak marzenie, ani sekundy spóźnienia i zawsze w punkt. Jazda w takich warunkach to czysta przyjemność.
Oby więcej było rajdów tak dobrze przygotowanych w przyszłości.
No to co, drugi rajd w tym sezonie już za nami. Niestety pomimo zaciętej walki z rywalami ale też i forum nie udało się osiągnąć zamierzonego celu. Klika piratów drogowych z Leocji ( @Helwetyk@Orjon ) okazała się zbyt mocna w tym zestawieniu i kompletnie zdominowała rajd co zafundowało mi czwartą lokatę co wydaje się dość ironiczne gdyż w tym samym miejscu znajdowałem się po poprzednim rajdzie Lumerii.
Następna okazja aby się odkuć już za miesiąc ale zadanie to nie będzie proste, zawitamy bowiem w głąb wrogiego terytorium prosto w paszczę lwa, dosłownie gdyż następny rajd odbędzie się w Leocji i może być niezwykle ciężko przebić gospodarzy na swoim własnym podwórku ale nie takie cuda się już wyczyniało więc zobaczymy co przyniesie następny dzień.
Przekorny los znów nie okazał byś się łaskawym. Ponownie zrobił on trzystasześdziesiątkę w locie i sprzedał mi kopa prosto w rzyć.
W ten oto sposób rajd Leocji ponownie jak poprzedni, kończę na czwartej lokacie tracąc podium w taki sam sposób. Jaka jest na to statystycznie szansa? A bo ja wiem ale jak widać nawet spora. Teraz trzeba się skupić i zebrać w sobie żeby przynajmniej wstydu nie narobić podczas imprezy we własnym domu.
No wynik może nie najgorszy patrząc na to że jedna osoba utrzymuje swój zespół na drugim miejscu w klasyfikacji klubowej i narodowej, co nie zmienia faktu że rezultat za każdym razem mógłby być lepszy gdyby nie te nieszczęsne ostatnie OSy.
Wykorzystujemy pliki cookie, aby utrzymać Twoje logowanie, zabezpieczyć Twoje konto oraz zapewnić prawidłowe działanie serwisu. Za Twoją zgodą możemy również wykorzystywać opcjonalne pliki cookie i podobne technologie do celów analitycznych oraz w związku z osadzonymi treściami multimedialnymi. W dowolnym momencie możesz zmienić swoje preferencje w ustawieniach prywatności. Read our Zasady ochrony danych osobowych here.
Privacy settings
Wykorzystujemy pliki cookie, aby utrzymać Twoje logowanie, zabezpieczyć Twoje konto oraz zapewnić prawidłowe działanie serwisu. Za Twoją zgodą możemy również wykorzystywać opcjonalne pliki cookie i podobne technologie do celów analitycznych oraz w związku z osadzonymi treściami multimedialnymi.