Tytuł kontrowersyjny, ale jednak. Dzisiaj miała miejsce niezła inba w Łotrii. O co poszło tak właściwie to nikt nie wie, ale wiele osób objęto ekskomuniką.
I tu BREJKING NJUS - nowym patriarchą wybrano przedstawiciela łotryjskiego betonu - Pio de Maria Medici y Zepp, którzy przybrał imię Mikołaja I.
Czy tylko dla mnie jest to początek totalnego rozpadu Rotrii? Bo tak na dobrą sprawę... Większość ludzi albo zbanowali albo sami odeszli. Na dobrą sprawę zostali tam tylko Papaj, Dreder i Aurelio...
Co o tym myślicie?

