Awaryjne lądowanie

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Piotr Jankowski
Biegły
Biegły
Posty: 566
Rejestracja: 26 cze 2022, 22:48

Awaryjne lądowanie

Post autor: Piotr Jankowski »

101005704499830305.png

Około godziny 4:20 lecący ze Zwierzogrodu samolot Norweglandzkich Linii Lotniczych - NLL5 zgłosił się do wierzy kontroli lotów lotniska im. Jakuba I w Churchilgradzie z prośbą o pozwolenie na awaryjne lądowanie z powodu usterki technicznej. Na lotnisku uruchomiono procedurę awaryjną: lotniskowe zastępy straży ogniowej przygotowały pas do lądowania, a Gwardia Wichryjska przygotowała na terenie terminala centrum kryzysowe oraz punkty opatrunkowe. O godzinie 4:48 załoga zgłosiła pożar na pokładzie samolotu, który już o 4:51 wylądował na płycie lotniska. Dzięki sprawnie przeprowadzonej ewakuacji nikt nie został poważnie ranny, a zaledwie 6 pasażerów doznało drobnych obrażeń. Akcja gaśnicza trwała kilka godzin, a po jej zakończeniu samolot uprzątnięto z pasa. Pasażerów chcących udać się do Wichrowego Tronu, gdzie planowo miał lądować samolot zabrały 2 autobusy, które wyruszyły odpowiednio o 5:24 i 5:38. Zastępczą komunikację autobusową oraz zwrot kosztów biletów zaoferowano również pasażerom dwóch innych lotów wewnątrzkrajowych, w które miały być obsługiwane przez ten sam samolot. W najbliższym czasie możliwe są dalsze zmiany w planie lotów NLL. Linia zapowiedziała także dokładne śledztwo dotyczące przyczyn awarii, oraz modernizację swojej floty.

101005704499830306.png

piotr@mail.vox

image.png.c1a42a2791c001105e2315f333dc6455.png
100464293790614696.png

1021.png

Awatar użytkownika
Kamiljan de Harlin
Mistrzunio
Mistrzunio
Posty: 1605
Rejestracja: 30 cze 2022, 13:37

Re: Awaryjne lądowanie

Post autor: Kamiljan de Harlin »

Czy NLL odtajni wyniki śledztwa? Kto zawinił w tej tragedii? Czy pasażerowie mogą czuć się bezpieczni? Chyba przy następnej wizycie skuszę się na podróż statkiem...

15173543_Symbole_b3Fstw.png.e11e872a1d6dc8abb4a2b65b8439dc0b.png

Arcydemon wojny, Khorne, wybuchł tak wielkim gniewem na moje proroctwa, że sama jego aura wściekłości wgniotła mnie z impetem w ziemię. Siła uderzenia była tak potężna, że przebiłem się na samo dno lądolodu, na którym stoi stolica Imperium Chaosu. Odnalazłem się wówczas w lochach Khorna, gdzie orędownicy pokoju, spokoju i przyjaźni byli doprowadzani do obłędu niewyobrażalnymi torturami. Widziałem cele więzienne zbudowane z czystej energii nienawiści, w których wszystkie kąty miały więcej niż 180 stopni, a i tak tworzyły jakimś cudem zamkniętą przestrzeń. Samo patrzenie na te oszalałe struktury wywoływało we mnie niewyobrażalne cierpienie, nie wspominając o rzeczach, którym poddawani byli osadzeni - na samo ich wspomnienie skręcam się z bólu.

antipixel_fuckai.png.2234e8406de189745750e93caba1159e.png
ODPOWIEDZ

Wróć do „Churchilgrad”