Oczywiście, że partie wcześniej ustalają kto jest na ich listach. Sercowanie to tylko formalność, żeby wiedzieć że dana osoba wyraża zgodę, bo często na końcu listy zdarzają się osoby nie zaglądające na forum tak często i FKW musi wiedzieć, że rzeczywiście pragną startować. Zasada ograniczonego zaufania. Liderzy partii/stronnictw/komitetów układają swoje listy z sojusznikami, po czym te osoby sercują żeby władze federalne wiedziały że wszystko jest git. Nie ma tu żadnej filozofii.
W ogóle cały ten system jest jak najbardziej trafiony, bo zanim powstał to nie bardzo wiadomo było jak wyrazić poparcie, czy potwierdzić w wątku zgłoszeń, czy gdzieś indziej itp. Więc takie rozwiązanie to duży ukłon w kierunku klarowności.