Nie jestem pewien, jak dużo osób sprawdza artykuły na stronie głównej, więc przy herbatce od Pana Arkadiusza będę informować o nowych numerach Szabli.
...

Nie jestem pewien, jak dużo osób sprawdza artykuły na stronie głównej, więc przy herbatce od Pana Arkadiusza będę informować o nowych numerach Szabli.
...
Bardzo dobrze, że Szabla wznowiła działanie. Czekam na kolejny numer.
Drukarka sarmackich libertów robi brrrrr...

Kolejny sukces Utopia SA na rynku medialnym!

Arcydemon wojny, Khorne, wybuchł tak wielkim gniewem na moje proroctwa, że sama jego aura wściekłości wgniotła mnie z impetem w ziemię. Siła uderzenia była tak potężna, że przebiłem się na samo dno lądolodu, na którym stoi stolica Imperium Chaosu. Odnalazłem się wówczas w lochach Khorna, gdzie orędownicy pokoju, spokoju i przyjaźni byli doprowadzani do obłędu niewyobrażalnymi torturami. Widziałem cele więzienne zbudowane z czystej energii nienawiści, w których wszystkie kąty miały więcej niż 180 stopni, a i tak tworzyły jakimś cudem zamkniętą przestrzeń. Samo patrzenie na te oszalałe struktury wywoływało we mnie niewyobrażalne cierpienie, nie wspominając o rzeczach, którym poddawani byli osadzeni - na samo ich wspomnienie skręcam się z bólu.

Wspaniałe zwycięstwo! Bardzo dobrze że popularyzuje się historię Insulii za granicą.


NUMER 10 JUŻ JEST !!!! !!!!! 111
LINK

NUMER 11 JUŻ JEST !!!! !!!!! 111
LINK
Jak zwykle pełen profesjonalizm.

NUMER 12 JUZŻ JEST !!!! !!!!! 111
LINK
Ciekawe wydanie nowej Szabli Kiriańskiej. Nie mniej bardzo rzucają mi się w oczy wątki dotyczące Nandyjskiego Imperializmu. Nie wiem, czy redaktor zapoznał się z doktryną naszego izolacjonizmu. W tym momencie skupiamy się na naszej kulturze i języku. Także jeżeli już mowa o jakiejkolwiek formie imperializmu to tylko i wyłącznie kulturowej. Chociaż uważam, że i tak nic to nie zmieni. Będziemy po prostu bardziej rozwinięcie kulturowo.
Precz z antynandyzmem! Make Nanda Great!
Peetri Romanaav
Jego Najjaśniejsza Imperatorska Mość, Imperator Nan Di, Imperator Brodrii, Pan rzeczy widzialnych i niewidzialnych.
p.romanoff@meil.nan

Tak, w artykule o integracji porównywałem oskarżanie Cesarstwa o imperializm polityczny/terytorialny z faktycznie istniejącym imperializmem deklaratywnym/kulturowym, nie tylko przecież w Nan Di panującym.
Cóż, w takim razie jesteśmy imperialistami i bardzo dobrze nam z tym. Cudownie jest być narodem, który wpływa na 25% całkowitej aktywności Federacji Nordackiej. Generujemy bardzo duże wzrosty aktywności w dużej mierze tylko na naszej części forum. Wierzę jednak, że przyjdzie taki czas, że zaczniemy pracować o wiele bliżej. Zjednoczymy cały ten kontynent i zaczniemy działać dla dobra przyszłych pokoleń mirkonautów.
Peetri Romanaav
Jego Najjaśniejsza Imperatorska Mość, Imperator Nan Di, Imperator Brodrii, Pan rzeczy widzialnych i niewidzialnych.
p.romanoff@meil.nan
Życzę Wam, aby to wyszło.
Peetri Romanaav
Jego Najjaśniejsza Imperatorska Mość, Imperator Nan Di, Imperator Brodrii, Pan rzeczy widzialnych i niewidzialnych.
p.romanoff@meil.nan
Jakiś nowy numer, kurde ten?

Arcydemon wojny, Khorne, wybuchł tak wielkim gniewem na moje proroctwa, że sama jego aura wściekłości wgniotła mnie z impetem w ziemię. Siła uderzenia była tak potężna, że przebiłem się na samo dno lądolodu, na którym stoi stolica Imperium Chaosu. Odnalazłem się wówczas w lochach Khorna, gdzie orędownicy pokoju, spokoju i przyjaźni byli doprowadzani do obłędu niewyobrażalnymi torturami. Widziałem cele więzienne zbudowane z czystej energii nienawiści, w których wszystkie kąty miały więcej niż 180 stopni, a i tak tworzyły jakimś cudem zamkniętą przestrzeń. Samo patrzenie na te oszalałe struktury wywoływało we mnie niewyobrażalne cierpienie, nie wspominając o rzeczach, którym poddawani byli osadzeni - na samo ich wspomnienie skręcam się z bólu.
