post anulowany
Wyzwolenie Tuyuhun
- AleksanderNovak
- Przewodnik
- Posty: 348
- Rejestracja: 09 paź 2021, 13:44
Wyzwolenie Tuyuhun
- Wilkor Lunamun
- Nowy
- Posty: 4
- Rejestracja: 24 sie 2024, 18:23
- Kamiljan de Harlin
- Mistrzunio
- Posty: 1604
- Rejestracja: 30 cze 2022, 13:37
Re: Wyzwolenie Tuyuhun
//Towarzyszu, takie akcje uzgadnia się beforehand. Muratyka pewnie byłaby nawet skłonna na taką narrację, gdybyście ją uzgodnili między sobą. Nie może być tak, że jedna osoba stawia całe państwo przed faktem dokonanym. Taka narracja kończy się na nieuznawaniu działań jednej strony przez drugą i vice-versa.

Arcydemon wojny, Khorne, wybuchł tak wielkim gniewem na moje proroctwa, że sama jego aura wściekłości wgniotła mnie z impetem w ziemię. Siła uderzenia była tak potężna, że przebiłem się na samo dno lądolodu, na którym stoi stolica Imperium Chaosu. Odnalazłem się wówczas w lochach Khorna, gdzie orędownicy pokoju, spokoju i przyjaźni byli doprowadzani do obłędu niewyobrażalnymi torturami. Widziałem cele więzienne zbudowane z czystej energii nienawiści, w których wszystkie kąty miały więcej niż 180 stopni, a i tak tworzyły jakimś cudem zamkniętą przestrzeń. Samo patrzenie na te oszalałe struktury wywoływało we mnie niewyobrażalne cierpienie, nie wspominając o rzeczach, którym poddawani byli osadzeni - na samo ich wspomnienie skręcam się z bólu.

- Użytkownik Usunięty 233511
- Maszyna do postów

- Posty: 5154
- Rejestracja: 28 maja 2026, 21:34
Re: Wyzwolenie Tuyuhun
//A potem wychodzi wielka drama, Novak znowu wychodzi na kogo wychodzi, i mamy powtórkę z 2019. Tego chyba nie chcemy, nie? Także Panie @AleksanderNovak- na przyszłość zachęcam do ustalania takich rzeczy, żeby uniknąć obustronnych zwad.
- AleksanderNovak
- Przewodnik
- Posty: 348
- Rejestracja: 09 paź 2021, 13:44
Re: Wyzwolenie Tuyuhun
Wysiedlenie 500 tysięcy Westlandczyków w 2020 roku podczas haniebnego plądrowania całego kraju tak, że aż Winkulia i Magnificat nam przysyłały pomoc humanitarn, bodaj nie było obustronnie ustalane. Tego chyba nie chcemy, nie? Także Panie @Waksman - na przyszłość zachęcam do ustalania takich rzeczy, żeby uniknąć obustronnych zwad.
- Użytkownik Usunięty 233511
- Maszyna do postów

- Posty: 5154
- Rejestracja: 28 maja 2026, 21:34
Re: Wyzwolenie Tuyuhun
Wysiedlenie 500 tysięcy Westlandczyków w 2020 roku podczas haniebnego plądrowania całego kraju tak, że aż Winkulia i Magnificat nam przysyłały pomoc humanitarn, bodaj nie było obustronnie ustalane. Tego chyba nie chcemy, nie? Także Panie @Waksman - na przyszłość zachęcam do ustalania takich rzeczy, żeby uniknąć obustronnych zwad.
//Nie uważam, że jesteś odpowiednią osobą do pouczania mnie w takich tematach. Ja na koncie mam jedną wspomnianą wyżej tego typu akcje, tymczasem w twoim przypadku można naliczyć takich krzywych momentów multum. Znajdź kogoś na swoim poziomie do pouczania. Pozdrawiam.
- Wilkor Lunamun
- Nowy
- Posty: 4
- Rejestracja: 24 sie 2024, 18:23
Re: Wyzwolenie Tuyuhun
Robi grill i słucha przez radio lokalnej propagandy władz.
Mówi do siebie.Separatyści nie dostali pozwolenia na separatyzm. Ciekawe, pewnie jeszcze wniosków i podatku nie zapłacili. ?
- Albert Fryderyk de Espada
- Mały Król

- Posty: 2952
- Rejestracja: 28 sie 2021, 0:01
Re: Wyzwolenie Tuyuhun
O tyle co muszę przyznać że pomysł był nienajgorszy i dałoby się go wykorzystać o tyle muszę się zgodzić że jest on wysoce nietrafiony jeżeli chodzi o wykonanie.
Nie da się zaprzeczyć że Kugaria w swoim istnieniu była niezwykle wyjątkowym krajem i każdy będzie przez to o nich pamiętał. Lecz nie bez powodu większość osób odnosi się o nich jako o kłopotliwych sąsiadach i ciężko się dziwić że zniknęli.
Z szacunku jako wpierw Gubernator Koribi a potem prezydent IV Republiki trzymałem się narracji obustronnej asymilacji Kugarów i Koribijczyków na ich dawnych regionach ale już lata temu Kugaria była kartą przetargową do szantażu na moją osobę i politykę przeze mnie prowadzoną mimo tego iż w swoich poczynaniach najbardziej skrajnym określeniem tego podejścia jest "olewanie".
Najśmieszniejsze jest to że tak jak pan @AleksanderNovak teraz wykorzystuje i podpisuje się jako Kugar tak samo kilka lat temu postąpił pan @Waksman. Oba te przypadki mają ze sobą jedne wspólny mianownik, pomysłodawcy tych inicjatyw mają w głębokim powarzeniu Kugarię, jej dziedzictwo i kulturę wykorzystując ją tylko jako bardzo proste narzędzie do albo uzyskania swoich celów albo narobienia trochę zamieszania w imieniu biednej uciskanej mniejszości wbrew polityce jaką wobec niej prowadzę od lat.
Ja się już szczerze zastanawiałem czy nie pozbyć się tej Kugari z mojego państwa aby odciąć ten zbędny balast. Tylko wtedy dzieli obrońcy Kugari się na to nie zgodzą bo osiągnieciu swoich celów okaże się że Kugaria odrodzi się co najwyżej jako jednodobowe yoyo albo zdechnie ponownie zanim się nawet odrodzi.
Mogę zatem teraz się zapytać czy jest sens dla mnie, dla nas trzymać ten balast. Straty owszem będą znaczne ale korzyści wydają się być nade kuszące.
- Użytkownik Usunięty 233511
- Maszyna do postów

- Posty: 5154
- Rejestracja: 28 maja 2026, 21:34
Re: Wyzwolenie Tuyuhun
O tyle co muszę przyznać że pomysł był nienajgorszy i dałoby się go wykorzystać o tyle muszę się zgodzić że jest on wysoce nietrafiony jeżeli chodzi o wykonanie.
Nie da się zaprzeczyć że Kugaria w swoim istnieniu była niezwykle wyjątkowym krajem i każdy będzie przez to o nich pamiętał. Lecz nie bez powodu większość osób odnosi się o nich jako o kłopotliwych sąsiadach i ciężko się dziwić że zniknęli.
Z szacunku jako wpierw Gubernator Koribi a potem prezydent IV Republiki trzymałem się narracji obustronnej asymilacji Kugarów i Koribijczyków na ich dawnych regionach ale już lata temu Kugaria była kartą przetargową do szantażu na moją osobę i politykę przeze mnie prowadzoną mimo tego iż w swoich poczynaniach najbardziej skrajnym określeniem tego podejścia jest "olewanie".
Najśmieszniejsze jest to że tak jak pan @AleksanderNovak teraz wykorzystuje i podpisuje się jako Kugar tak samo kilka lat temu postąpił pan @Waksman. Oba te przypadki mają ze sobą jedne wspólny mianownik, pomysłodawcy tych inicjatyw mają w głębokim powarzeniu Kugarię, jej dziedzictwo i kulturę wykorzystując ją tylko jako bardzo proste narzędzie do albo uzyskania swoich celów albo narobienia trochę zamieszania w imieniu biednej uciskanej mniejszości wbrew polityce jaką wobec niej prowadzę od lat.
Ja się już szczerze zastanawiałem czy nie pozbyć się tej Kugari z mojego państwa aby odciąć ten zbędny balast. Tylko wtedy dzieli obrońcy Kugari się na to nie zgodzą bo osiągnieciu swoich celów okaże się że Kugaria odrodzi się co najwyżej jako jednodobowe yoyo albo zdechnie ponownie zanim się nawet odrodzi.Mogę zatem teraz się zapytać czy jest sens dla mnie, dla nas trzymać ten balast. Straty owszem będą znaczne ale korzyści wydają się być nade kuszące.
Proste - na kugarów wyparli kugarzy muratyccy, tyle. Tak działa asymilacja, którą w sumie prowadzimy od samego początku posiadania tych ziem ????
- Wilkor Lunamun
- Nowy
- Posty: 4
- Rejestracja: 24 sie 2024, 18:23
Re: Wyzwolenie Tuyuhun
Babcia Mi opowiadała, że Kugarskie legendy mówią, Kiedyś Wielki Chan powróci.
- AleksanderNovak
- Przewodnik
- Posty: 348
- Rejestracja: 09 paź 2021, 13:44
Re: Wyzwolenie Tuyuhun
Jako kiryjczyk, Nordacki patriota, nie pozwolę na asymilację Kugarów. Niech Pan Espada się też dobrze zastanowi nad słowami Waksmana, bo wychodzi na to, że Koribijczyków też planuje zasymilować (zmuratykanizować) - zniszczyć byt Koribii (co już ma miejsce - kiedyś Koribia była równorzędną częścią Republiki Zjednoczonych Prowincji z Muratyką - dziś - jest Muratyckim wasalem). Przypomnę też rok 2020, kiedy to Waksman chciał zrobić to samo z Westlandem - i gdyby nie natychmiastowa reakcja - dziś bylibyśmy jedynie co kolejnym wasalem Zwierzogrodu. Pamiętam tez całą aferę związaną z próbą zajęcia ziem Magnificatu. To jest niebezpieczna tendencja, moim zdaniem, dlatego podejmujemy prewencyjne działania mające na celu chronić Kugarski byt. A te słowa powyższych najjaśniejszych urzędników państwa muratyckiego są dowodem na ich intencji - jakich - niech każdy sobie odpowie na to pytanie w sumieniu.
- Albert Fryderyk de Espada
- Mały Król

- Posty: 2952
- Rejestracja: 28 sie 2021, 0:01
Re: Wyzwolenie Tuyuhun
Właśnie tu leży problem, jako kiryjczyk, westlandczyk i nordacki patryjota, nigdzie tam nie widzę kugara albo czegokolwiek z nimi związanego. Szanuję i respektuję kulturę którą po sobie pozostawili lecz nie mogę brać wygłaszanych przez pana patriotycznych haseł którymi rzekomo ma się szanowny utożsamiać z Kugarami.
Pozwolę sobie jeszcze napomnieć iż nie wybierałem miejsca gdzie będzie leżeć Koribia, nie miałem przez lata pojęcia o istnieniu Kugari lecz nie jestem tak bardzo pozbawiony taktu aby po prostu stwierdzić że naród z takim dorobkiem kulturowym od tak może zniknąć. Chyba mało osób o tym wie albo po prostu wolą to pomijać gdyż tak jest im wygodnie ale już lata temu stworzyłem narracyjne podstawy funkcjonowania Kugarów w Koribi. Nikt ich nie "muratykanizował", ba cieszyli się znacznie lepszymi prawami niż kugarzy w Westlandzie. Polecam lekturę całkiem ciekawa i dużo wnosi do sytuacji dla osób niezaznajomionych.
Jakby się znalazła osoba chętna kultywować kulturę kugarsą może w nieco łagodniejszej wersji niż ją poznaliśmy to skłonny byłbym oddać im część Koribi pod władanie no ale niestety z żalem i smutkiem muszę stwierdzić że pan tą osobą nie jest. Może i doprowadziłby pan do powstania kwasi regionu Kugarskiego w Koribi ale wszyscy dobrze wiemy że na tym projekt ten by się skończył.
Dodatkowo pozwolę sobie jeszcze napomnieć iż nie przypominam aby utożsamiał się pan kiedykolwiek z koribijczykami a teraz mówi coś pan o tym że sprzedałem ten kraj muratyce, że moi obywatel są przymusowo "muratykizowani". W tych słowach jest mniej więcej tyle samo troski o koribiczyków co troski o kugarów linijkę albo dwie wyżej.
Pokierowałem swoim państwem tak jak uznałem to za stosowne. Bycie tu samemu zdecydowanie pomogło w podejmowaniu jednogłośnych decyzji. Nie pouczam pana jak ma pan kierować swoim państwem ale jeżeli się nie mylę to pan również dopiero co sprzedał Westland Kiriani. Czym niby ma się to różnić od decyzji jakie podjąłem ja lata temu, decyzji które w zasadzie wychodzą nam jak do tej pory na dobre.
- Kamiljan de Harlin
- Mistrzunio
- Posty: 1604
- Rejestracja: 30 cze 2022, 13:37
Re: Wyzwolenie Tuyuhun

Arcydemon wojny, Khorne, wybuchł tak wielkim gniewem na moje proroctwa, że sama jego aura wściekłości wgniotła mnie z impetem w ziemię. Siła uderzenia była tak potężna, że przebiłem się na samo dno lądolodu, na którym stoi stolica Imperium Chaosu. Odnalazłem się wówczas w lochach Khorna, gdzie orędownicy pokoju, spokoju i przyjaźni byli doprowadzani do obłędu niewyobrażalnymi torturami. Widziałem cele więzienne zbudowane z czystej energii nienawiści, w których wszystkie kąty miały więcej niż 180 stopni, a i tak tworzyły jakimś cudem zamkniętą przestrzeń. Samo patrzenie na te oszalałe struktury wywoływało we mnie niewyobrażalne cierpienie, nie wspominając o rzeczach, którym poddawani byli osadzeni - na samo ich wspomnienie skręcam się z bólu.







