Dziś, w Hedei, w dawnej południowej Kugarii, a dziś pod zwierzchnictwem koribijsko-muratyckich władz, protestujmy i manifestujemy nasze dążenia do otrzymania własnego regionu autonomicznego Kugarii Południowej, który obejmowałby znaczne tereny freutu westfalskiego. Przemaszerowaliśmy naszymi końmi przez stary rynek miasta dając o sobie znak w postaci końskiego zapachu tak charakterystycznego dla naszego narodu kugarskiego. Domagamy się własnej autonomii i samostanowienia na swoich klanowych terytoriach w Hedei i okolicy. Nie czujemy się związani z władzą w Zwierzogrodzie, od wieków jesteśmy synami chanów!



















