[WYBORY] Kwestia narracyjnych obywateli

Miejsce dyskusji obywateli i mieszkańców Muratyki.


ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Użytkownik Usunięty 233511
Maszyna do postów
Maszyna do postów
Posty: 5154
Rejestracja: 28 maja 2026, 21:34

[WYBORY] Kwestia narracyjnych obywateli

Post autor: Użytkownik Usunięty 233511 »

Piszę to poza naszą zabawą. Rozmyślałem dużo o wyborach i sposobie w jaki zostaną przeprowadzone. Oparliśmy nasz system na sztucznej inteligencji, który symuluje nastroje ponad 70 milionowego narodu, i wychodzi mu to całkiem nieźle. Skoro więc mamy tak potężne narzędzie w rękach, to czy dobrym pomysłem nie byłoby go wykorzystać także przy wyborach?

Na podstawie poparcia i kampanii wyborczej ChatGPT może symulować głosy w wyborach oddane przez właśnie tych narracyjnych obywateli. Można go potem jakoś podzielić, żeby nasze realne głosy były troszkę więcej warte. Wtedy unikniemy sytuacji, w którym 4 partie w Sejmie będą musiały wejść w koalicję by rządzić. Uważam, że taki system będzie bardziej sprawiedliwy. Po prostu - kto więcej działa na korzyść społeczeństwa, tym większe prawdopodobieństwo, że w Sejmie zdobędzie wiele mandatów.

A wy co uważacie? @Kamiljan de Harlin @Albert Fryderyk de Espada @Damiano á-la-Triste @Pavel van der Gibson @Piotr Jankowski

Awatar użytkownika
Kamiljan de Harlin
Mistrzunio
Mistrzunio
Posty: 1611
Rejestracja: 30 cze 2022, 13:37

Re: [WYBORY] Kwestia narracyjnych obywateli

Post autor: Kamiljan de Harlin »

Ja myślałem, że to narracyjni obywatele wyłącznie rozstrzygają wyniki wyborów? Jeśli tak nie jest, to powinno tak być. Realne głosowanie skończy się przecież tym, że każdy zagłosuje na siebie i wyniki będą zrównane, mimo nierównego wysiłku włożonego w kampanię wyborczą.

15173543_Symbole_b3Fstw.png.e11e872a1d6dc8abb4a2b65b8439dc0b.png

Arcydemon wojny, Khorne, wybuchł tak wielkim gniewem na moje proroctwa, że sama jego aura wściekłości wgniotła mnie z impetem w ziemię. Siła uderzenia była tak potężna, że przebiłem się na samo dno lądolodu, na którym stoi stolica Imperium Chaosu. Odnalazłem się wówczas w lochach Khorna, gdzie orędownicy pokoju, spokoju i przyjaźni byli doprowadzani do obłędu niewyobrażalnymi torturami. Widziałem cele więzienne zbudowane z czystej energii nienawiści, w których wszystkie kąty miały więcej niż 180 stopni, a i tak tworzyły jakimś cudem zamkniętą przestrzeń. Samo patrzenie na te oszalałe struktury wywoływało we mnie niewyobrażalne cierpienie, nie wspominając o rzeczach, którym poddawani byli osadzeni - na samo ich wspomnienie skręcam się z bólu.

antipixel_fuckai.png.2234e8406de189745750e93caba1159e.png
Awatar użytkownika
Użytkownik Usunięty 233511
Maszyna do postów
Maszyna do postów
Posty: 5154
Rejestracja: 28 maja 2026, 21:34

Re: [WYBORY] Kwestia narracyjnych obywateli

Post autor: Użytkownik Usunięty 233511 »

Cytuję słowa Kamiljan de Harlin (13 lip 2024, 13:19):

Ja myślałem, że to narracyjni obywatele wyłącznie rozstrzygają wyniki wyborów? Jeśli tak nie jest, to powinno tak być. Realne głosowanie skończy się przecież tym, że każdy zagłosuje na siebie i wyniki będą zrównane, mimo nierównego wysiłku włożonego w kampanię wyborczą.

To chyba najbardziej rozsądne rozwiązanie. Skoro system skupia się na obywatelach narracyjnych, to w tym przypadku też tak musi być. Czy pozostali zgadzają się na wprowadzenie takiego mechanizmu? @Pavel van der Gibson @Albert Fryderyk de Espada @Damiano á-la-Triste@Piotr Jankowski

Awatar użytkownika
Damiano Robingren
Mentor
Mentor
Posty: 884
Rejestracja: 14 lis 2021, 20:07

Re: [WYBORY] Kwestia narracyjnych obywateli

Post autor: Damiano Robingren »

Cytuję słowa Waksman (13 lip 2024, 13:37):

To chyba najbardziej rozsądne rozwiązanie. Skoro system skupia się na obywatelach narracyjnych, to w tym przypadku też tak musi być. Czy pozostali zgadzają się na wprowadzenie takiego mechanizmu? @Pavel van der Gibson @Albert Fryderyk de Espada @Damiano á-la-Triste@Piotr Jankowski

Zgadzam się

Awatar użytkownika
Albert Fryderyk de Espada
Mały Król
Mały Król
Posty: 2952
Rejestracja: 28 sie 2021, 0:01

Re: [WYBORY] Kwestia narracyjnych obywateli

Post autor: Albert Fryderyk de Espada »

No dobrze ale jaką w tym rolę odgrywają realni obywatele niezaangażowani bezpośrednio w politykę, powiedzmy wezmę za przykład @Bolesław Kirianóo von Hohenburg. Nie przewodniczy on żadnej partii, politycznie ukierunkowany również nie jest ale w takim razie co z nim zrobić, zignorować, policzyć jako jedynkę w tych milionach?

101005704499825694.png.dccf53c8f4db89162fa398764aba0f05.png
101005704499825689.png.8e12baff72d8cba55d24fff6688c369d.png
101005704499825685.png.d73c04bca54409970e4fae6bbd2f6f5f.png
8eb9053500921dd86408d26eec6ac359.png
d163f8cdb3f91e7d14a03435118e2fd2.png.86fdf0557357fae59b90edaf1f1fd87c.png

1141.png

99527777916552134.png.36d8ca78e1684f2c1fe18307c76c620e.png

AFdeEspada@nordnet.fn

Awatar użytkownika
Użytkownik Usunięty 233511
Maszyna do postów
Maszyna do postów
Posty: 5154
Rejestracja: 28 maja 2026, 21:34

Re: [WYBORY] Kwestia narracyjnych obywateli

Post autor: Użytkownik Usunięty 233511 »

Cytuję słowa Albert Fryderyk de Espada (13 lip 2024, 19:33):

No dobrze ale jaką w tym rolę odgrywają realni obywatele niezaangażowani bezpośrednio w politykę, powiedzmy wezmę za przykład @Bolesław Kirianóo von Hohenburg. Nie przewodniczy on żadnej partii, politycznie ukierunkowany również nie jest ale w takim razie co z nim zrobić, zignorować, policzyć jako jedynkę w tych milionach?

Taki Bolesław może mieć wpływ na poparcie dla partii poprzez rozpoczęcie nowego eventu, do którego partie się ustosunkuję (lub nie) i na tej podstawie zmieni się ich poparcie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Plac im. Patriica Waffla”