Demonstracje Anty-Kalkistyczne w stolicy Koribi

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Albert Fryderyk de Espada
Mały Król
Mały Król
Posty: 2952
Rejestracja: 28 sie 2021, 0:01

Demonstracje Anty-Kalkistyczne w stolicy Koribi

Post autor: Albert Fryderyk de Espada »

Dzisiejszego popołudnia do stolicy Koribi Eihenbergu dotarła wiadomość o projekcie ustawy dekalikizacji prawa.

Na wieść o tych doniesieniach wielu mieszkańców Eihenbergu wyszło na ulicę niosąc ze sobą flagi Koribi i Muratyki z wyciętymi krzyżami kalikistycznymi.

Po kilkunastu minutach grupa znacznie się powiększyła i z każdym przebytym metrem do maszerujących dołączały kolejne osoby niosące flagi dawnego Gubernatorstwa, Królestwa, Muratyki, nawet Federacji Nordackiej wszystkie flagi które nie symbolizują Kalkizmu. Protestujący skandowali "Precz z kalkizmem" , "Chcemy zmian", "Wiwat Republika" ... maszerując ulicami miasta.

Tłum ostatecznie zgromadził się na placu przed Rigstagiem gdzie zdarli zawieszone nad wejściem flagi ZKRM i KRK po czym podarli je i rzucili na ziemie gdzie pozostały aby ludzie mogli po nich deptać.

Będące na miejscu jednostki policji były zbyt nieliczne aby móc cokolwiek zrobić i postanowili jedynie obserwować protest i ograniczali jego rozprzestrzenienie.

Gdy próby wdarcia się do środka budynku zakończyły się niepowodzeniem, tłum ruszył w stronę Pałacu Gubernatora wykrzykując po drodze te same hasła.

Policjanci którzy mieli zablokować maszerującym przejście przez Ulicę Maksymiliana de Gros widząc wszystkich ludzi maszerujących w ich stronę rozproszyli się i uciekli w odchodzące od ulicy alejki oraz w stron.e parku Szlacheckiego.

Barnetoget-gr-oppover-Karl-Johans-gate-i

Manifestujący wdarli się po drodze do kilku restauracji i hoteli w tym do sławnego hotelu Mount Royal skąd wynieśli wszystkie kalkistyczne flagi oraz portret Kalkila Kramasza oraz Patriica Waffla rzucając je na drogę, depcząc i rozdzierając.

Wieści o tym co dzieje się w centrum dotarły do biura partii ZFR i przybyłego tam z dzisiejszego posiedzenia sejmu Alberta de Espady, który gdy usłyszał o wszystkim wsiadł w samochód i czym prędzej skierował się do centrum miasta.

Wiele z dróg zostało zablokowanych przez policję chcącą uniknąć powstania zamieszek i ograniczenia rozprzestrzeniania się protestu , więc podróż samochodem szybko się zakończyła i do pałacu trzeba było dotrzeć pieszo ale było to niczym przy konieczności przebicia się do placu w środku parku wypełnionego ludźmi.

W końcu udało mu się dostać do pomnika Artura von Korii któremu maszerujący wsadzili w rękę flagę Koribii z wyciętymi kalkistycznymi krzyżami.

x17majaoslo4-jpg-pagespeed-ic-5z-Vcnv-Ut

De Espada staną u podnóża piedestału pomnika i zaczął przemawiać zwracając na siebie uwagę zebranych,

" Bracia, siostry, rodacy, Czy widzicie to się do okoła nas dzieje? Rozejżyjcie się, stoimy w miejscu tak ważnych i tragicznych wydażeń, i zamiast uczyć się na naszych błędach stoicie tu pełni gniewu i nienawiści. 

Już raz doprowadziło to do tragedii, czy nie powinniśmy wyciągać z tego konsekwencji i uczyć się postępować lepiej? Wielki działacz Koribijski zginą tu właśnie dlatego iż ludzie którzy wtedy tu stali pełni byli gniewu i nienawiści, nie pozwólmy by znów się to powtórzyło, pokażmy że potrafimy dochodzić naszych racji i rządań strachem przed siłą a nie samą siłą, Niektórzy nazwą nas wichrzycielami, wandalami i terrorystami, inni bohaterami ale obojętnie na to będą musieli czuć respekt, respekt przed ludźmi, różnych przekonać, poglądów i wiary zjednoczonych w sprawie, sprawie większej niż my wszyscy.

Zbudujmy nasz kraj wolni od gniewu a pełni nadziei, nadziei na lepsze jutro."

Albert Fryderyk de Espada wezwał tym samym Nadtowarzysza Grzegorza Szaraka, władzę Koribii i samej Muratyki to podjęcia działań majacych na celu wzmożenia dekalkizacji państwa nie ze względu na ludzi, lecz dla nich.

Po przemówieniu atmosfera znacznie się uspokoiła i wielu manifestujących opuściło plac prze Pałacem Gubernatora a ci którzy pozostali na miejscu wciąż trzymali w rękach flagi i stali w milczeniu przerywanym od czasu do czasów nuceniem patryjotycznych melodii.

Ostatnio zmieniony 29 paź 2021, 0:38 przez Albert Fryderyk de Espada, łącznie zmieniany 1 raz.
101005704499825694.png.dccf53c8f4db89162fa398764aba0f05.png
101005704499825689.png.8e12baff72d8cba55d24fff6688c369d.png
101005704499825685.png.d73c04bca54409970e4fae6bbd2f6f5f.png
8eb9053500921dd86408d26eec6ac359.png
d163f8cdb3f91e7d14a03435118e2fd2.png.86fdf0557357fae59b90edaf1f1fd87c.png

1141.png

99527777916552134.png.36d8ca78e1684f2c1fe18307c76c620e.png

AFdeEspada@nordnet.fn

Awatar użytkownika
Użytkownik Usunięty 233511
Maszyna do postów
Maszyna do postów
Posty: 5154
Rejestracja: 28 maja 2026, 21:34

Re: Demonstracje Anty-Kalkistyczne w stolicy Koribi

Post autor: Użytkownik Usunięty 233511 »

Rzecznik oddziału Kancelarii Prezydenta IV Republiki w Eihenbergu Kristoff J?ef Gross na wieść o wydarzeniach czym prędzej postawił swoje biuro w stopień najwyższej gotowości, wysłał SMSa do Prezydenta Waksmana, a następnie szybko wsiadł w swój samochód i pojechał przed Pałac Gubernatora, aby wesprzeć Alberta Fryderyka de Espadę i uspokoić rozszalały tłum. Po dojeździe na miejsce wziął ze sobą megafon, upewnił się sto razy czy na pewno zamknął samochód, i pobiegł czym prędzej pod pomnik przed Pałacem. Po kilku próbach w końcu udało mu się wspiąć na cokół pomnika, spojrzał tylko na de Espadę, któremu skinął głową na powitanie, włączył megafon i począł mówić:

Cytat:

Ukochani Koribijczycy!

Jestem tutaj, bo boli mnie to co się dzieje! Rozumiem wasze rozgniewanie, we mnie też się gotuje na samą myśl o ustroju kalkilistycznym, ale nie tędy droga! Zrywaliście flagi, które były symbolem ustroju złego, niedopracowanego i tego, który pogrążył nasz kraj w marazmie. Nie powiem więc, że czyniliście źle. Jednak demolowanie sklepów, kawiarni czy innych miejsc publicznych jest niedopuszczalne! To wasze dziedzictwo! Wasz kraj! Nie możecie traktować tak miejsca w którym mieszkacie od samego początku! Boli mnie też to, że widziani byliście podczas demolowania portretów pierwszego demokratycznie wybranego Prezydenta I Republiki Muratyki, to znaczy portretów legendarnego Patriica Waffla. Pamiętajcie, że wtedy państwo muratyckie leżało również na ziemiach koribijskich, koribijczycy byli szanowanym i lubianym narodem, więc dlaczego jesteście tak negatywnie nastawienie w kierunku tej postaci? Nie interpretujcie jednak moich słów jako tych negatywnych, bo sercem i umysłem jestem z wami. Wiem jaki cel wam przyświeca, ale zmieńcie sposoby jego realizacji, bo totalną demolką miasta, które jest drugim największym miastem w Muratyce, nic nie zdziałacie, a w oczach obserwatorów będziecie bandą huliganów, a nie pokojową demonstracją.

Tłum... Nie zareagował negatywnie na słowa Kristoffa. Ten zszedł z cokołu i stanął koło Alberta de Espady, z którym przywitał się ściskając mu dłoń. Kristoff na polecenie Prezydenta Waksmana miał zostać na miejscu do momentu jego zjawienia się, wszakże Kaspar był już w drodze do Eihenbergu w którym już dzisiaj ma zacząć się IV Szczyt Integracji Nordackiej.

Cezary Michalski: Trzaskowski wymknął się obławie populistów | Wiadomo.co

Kristoff J?ef Gross przemawia do tłumu

Awatar użytkownika
Albert Fryderyk de Espada
Mały Król
Mały Król
Posty: 2952
Rejestracja: 28 sie 2021, 0:01

Re: Demonstracje Anty-Kalkistyczne w stolicy Koribi

Post autor: Albert Fryderyk de Espada »

Na całe szczęście cała sytuacja uspokoiła się równie szybko jak eskalowała poprzedniego dnia.

Na placu przed pałacem Gubernatora nie pozostał już prawie nikt, chociaż sam plac jak i ulica Maksymiliana dr Gros wciąż noszą ślady ostatnich wydarzeń.

Na prośbę ręcznika kancelarii prezydenta Kristoffa Grosa i Alberta de Espady, Prezydent Wakaman zgodził się oddelegować do Eihenbergu dodatkowe jednostki policji które od samego rana zabezpieczają centrum miasta oraz lotnisko we Freburgu aby zadbać o bezpieczeństwo podczas szczytu.

Tego samego dnia Albert de Espada wystosował na łamach radna prośbę o pomoc w sprzątaniu ulic i placu po wczorajszych protestach. Mimo iż akcja nie rozeszła się szerokim echem w mieście to z odrobiną pomocy służby miejskie do wieczora uprzątnęły większość okolicy.

Wygląda więc na to że wszystko zmierza ku lepszemu i przebieg szczytu nie jest w żaden sposób narażony, mamy jednak dość niecodzienny problem. Nie mamy flag do wywieszenie, większość albo uszkodzono albo powycinano z nich kalkistyczne symbole, wypadało by coś z tym faktem zrobić.

Ostatnio zmieniony 30 paź 2021, 1:36 przez Albert Fryderyk de Espada, łącznie zmieniany 1 raz.
101005704499825694.png.dccf53c8f4db89162fa398764aba0f05.png
101005704499825689.png.8e12baff72d8cba55d24fff6688c369d.png
101005704499825685.png.d73c04bca54409970e4fae6bbd2f6f5f.png
8eb9053500921dd86408d26eec6ac359.png
d163f8cdb3f91e7d14a03435118e2fd2.png.86fdf0557357fae59b90edaf1f1fd87c.png

1141.png

99527777916552134.png.36d8ca78e1684f2c1fe18307c76c620e.png

AFdeEspada@nordnet.fn

Awatar użytkownika
Użytkownik Usunięty 233511
Maszyna do postów
Maszyna do postów
Posty: 5154
Rejestracja: 28 maja 2026, 21:34

Re: Demonstracje Anty-Kalkistyczne w stolicy Koribi

Post autor: Użytkownik Usunięty 233511 »

Cieszę się, że udało się uspokoić sytuacje w Eihenbergu. Teraz trzeba się postarać, żeby na czas trwania szczytu się to nie powtórzyło... Na wszelki wypadek doślę jeszcze kilku policjantów ze Zwierzogrodu. Tak dmuchniemy na zimno troszkę... A co do flag - jutro zorganizuję stosowny transport. Mam multum flag w Pałacu Prezydenckim -  z wielką chęcią się podzielę ?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Koribijski Ulen”