Strona 1 z 5
Stolik nr. 2
: 25 cze 2022, 22:36
autor: Włodzimierz Molotin
Re: Stolik nr. 2
: 25 cze 2022, 22:49
autor: Robert Drenin
Siada przy stoliku i bierze menu.
Hmm... co by tu wybrać...? - Myśli sobie w myślach.
Re: Stolik nr. 2
: 25 cze 2022, 22:52
autor: Włodzimierz Molotin
Re: Stolik nr. 2
: 25 cze 2022, 22:53
autor: Robert Drenin
Dobrze, to poproszę kluski ziemniaczane w sosie borowikowym, bez dodatków.
Z kolei na deser poproszę bułeczki nadziewane konfiturą jabłkową.
Re: Stolik nr. 2
: 25 cze 2022, 23:11
autor: Włodzimierz Molotin
Dobrze, mamy jeszcze resztkę klusek, ale skończyła się konfitura jabłkowa.
Re: Stolik nr. 2
: 25 cze 2022, 23:14
autor: Robert Drenin
skończyła się konfitura jabłkowa.
Jak to.
To jeśli można wiedzieć, to co macie? Czyżby Komisariat Planowania Gospodarczego musiał zwiększyć produkcję?
Re: Stolik nr. 2
: 25 cze 2022, 23:34
autor: Włodzimierz Molotin
Nic z tych rzeczy, konfitury było całe 10 słoików.
Re: Stolik nr. 2
: 25 cze 2022, 23:38
autor: Robert Drenin
Nic z tych rzeczy, konfitury było całe 10 słoików.
A. No cóż, zatem musiałem mieć pecha. Przeciwnikem nadmiernej konsumpcji również jestem, więc rozumiem.
To mam pytanie zatem o ciasto drożdżowe z jabłkami, czy jest może?
Re: Stolik nr. 2
: 25 cze 2022, 23:39
autor: Włodzimierz Molotin
Re: Stolik nr. 2
: 25 cze 2022, 23:40
autor: Robert Drenin
To poproszę zatem, całe te półtora kawałka.
Re: Stolik nr. 2
: 25 cze 2022, 23:53
autor: Włodzimierz Molotin
Dobrze, coś do picia?
Wodę po ziemniakach?
Re: Stolik nr. 2
: 26 cze 2022, 0:03
autor: Robert Drenin
Hmm... myślę, że jak już coś, to wodę po proszę.
Re: Stolik nr. 2
: 26 cze 2022, 0:06
autor: Włodzimierz Molotin
Nie, jest Towarzysz w restauracji tu wodę piją jedynie turyści.
Re: Stolik nr. 2
: 26 cze 2022, 0:08
autor: Robert Drenin
Nie, jest Towarzysz w restauracji tu wodę piją jedynie turyści.
Jednakże jest w menu. Nie ma też w menu żadnego podziału. Chyba, że Towarzysz chce mi powiedzieć, że w Czesnoradzie dzielimy ludzi?
Re: Stolik nr. 2
: 26 cze 2022, 0:13
autor: Włodzimierz Molotin
Tak, na przyjezdnych i tutejszych. Wszędzie zawsze tak było. Prawa mają prawie takie same, ale tu chodzi o obyczaj.