Re: Odrodzenie Królestwa Elderlandu?
ff tym no ukryffam się no przed tzw. pozffem

ff tym no ukryffam się no przed tzw. pozffem

ff tym no pozeff od tego no tzw tokena ale on chyba juss umarł
W tym powiem że przeczytałam w tej nieaktualnej i tej także aktualnej micropedii w tym Królestwo Elderlandu w tym nie miało brak spisanej konstytucji, w tym powiem że w tym ja z tego bekę. W tym powiem że prawa autorskie muszą być zlikwidowane tak powiem z mojego punktu doświadczenia. W tym chcem się zapytać będzie też pozem w realu i w mikronacji i przez jakie sądy będą w jakim kraju będzie no ten gość tzw. nieporządany. W tym naszczęście ja spałamw tej nocy to się działo. W tym ja odrzucam propozycję na te stanowisko na jakiegoś strażnika, mam inne zadania w tej IV Rep. Muratyki jako Południowych Kiriańczyków. Od jutra mam 8 czerwca urlop do 16 czerwca w realu to będziecie musieli to sami zdziałać ja w tym nie wspomogę bo ja będę na tym urlopie. Ktoś chce do mnie nt. stanowiska to proszę na priva na discordzie to zgłosić do mnie tam załatwiam swoje sprawy na discordzie a nie na forum.
Co zaś się tyczy tzw. Królestwa Nofflandu, to całkowicie odcinam się od działalności tego Królestwa i będąc szczery potępiam szerzący się tutaj shitposting, który uważam za szkodzący pokojowemu rozwiązaniu sprawy, niemniej nie jest w mojej mocy jego zatrzymanie. Ze swojej strony nie zamierzam ani teraz ani w przyszłości reaktywować Elderlandu ani jego części składowych.
Jakiego pokojowego rozwiązania sprawy? Przecież sprawa już rozwiązana, mcmelkor dostał co chciał.
Nie no ale ogólnie luzik, przecież to tylko nasz dosyć głupkowaty happening. Za parę dni nam się znudzi. Jak będę mógł to oderwę ten dział od kategorii Winkulii.
Jakiego pokojowego rozwiązania sprawy? Przecież sprawa już rozwiązana, mcmelkor dostał co chciał.
Nie no ale ogólnie luzik, przecież to tylko nasz dosyć głupkowaty happening. Za parę dni nam się znudzi. Jak będę mógł to oderwę ten dział od kategorii Winkulii.
more like za 6-7 dni... znaczy ja planuje zrobic no podboj tego tzw. noffolandy gdzies za tydzien, moze jak cos juz bedzie w lumerii
Niech się tam nie posrają. Podobny kazus jak w przypadku Wurstlandii. Przyjdzie jakiś trup, pogorączkuje trochę, tupnie nóżką i równie szybko zniknie z mikroświata. Swoją obecność zaznaczy tylko i wyłącznie po to, żeby nikt nie uraził jego ego, działając na terenie jego dawnego państwa.