Kamiljan de Harlin 1 434 Opublikowano 1 Kwietnia Opublikowano 1 Kwietnia ORĘDZIE Jeno Cesarskiej Mości Kamiljan de Harlin von Gaudium OBYWATELCZA! Nadeszła nowa era*. Era piękna i mądrości. Era, gdy nasze państwo, zjednoczone w naukach zamieszczonych na łamach Wieloksięgu Kiryjskim, roztoczy troskliwą opiekę nad całym v-wszechświatem. Ale zanim to nastąpi, musimy posprzątać na własnym podwórku. Co z tego, że mamy czołgi, jak po ulicach walają się nasze skarby narodowe????? Ideą moich rządów będzie odmiana naszego kraju, abyśmy mogli sprostać wyzwaniom, jakie stawia na nas zarówno nasze położenie geograficzne, jak i historia. Musimy działać zgodnie z naszą racją stanu. Dlatego zamierzam osiągnąć, co następuje: Zmiana hymnu, flagi, godła i nazwy państwa, aby nie trafiały do nas przypadkiem wycieczki sarmackich geriatryków szukających apteki. Flagę i zarys nazwy państwa mam już w głowie, godła i hymnu jeszcze nie. Większa integracja z państwami Nordaty; przykładowo Winkulia, Bialenia i Samunda, i w mniejszym stopniu z innymi. Od zawsze byłom zwolenniczem tego kursu, ale teraz wiem, że to wysiłek warty uwagi. Przesunięcie optyki wsparcia państwa, w taki sposób, aby zarówno Muratyka, Kiriania i Westland nie czuły się zagrożone ze strony innych części składowych naszego kraju. Tak, celowo nie wymieniłom Klindi. Zmniejszenie wydatków na służbę zdrowia, celem przekazania większej ilości środków na produkcję arsenału termonuklearnego. Przeorientowanie stylu państwa z "kalkilistyczni zbrodniarze wojenni i przeklinający cynicy okrutni" na "japonia, słodkie femboye, niebinarność, kalkilistyczni zbrodniarze wojenni oraz cynicy okrutni". Burek von Trinitz i jej wybitnie ekspresyjny styl wypowiadania się jest naszym dobrem narodowym, które trzeba chronić, a nie zwalczać. Wsparcie ludności zamieszkałej w Achkovie. Nie musze chyba mówić, ale napiszę, że naprawimy prawo. Wincyj kiryzmu w życiu publicznym. Wincyj WINCYYYYYYYJ. Odpowiednie postanowienia mam zamiar wydać najwcześniej w najbliższym tygodniu. Z mojej strony na razie to tyle. Miłego weekendu, Obywatelcza! *nie mylić z nazwą wydawnictwa mającego w swoim portfolio podręczniki szkolne a tzw. "realu". @Obywatel Federacji 1 2 Arcydemon wojny, Khorne, wybuchł tak wielkim gniewem na moje proroctwa, że sama jego aura wściekłości wgniotła mnie z impetem w ziemię. Siła uderzenia była tak potężna, że przebiłem się na samo dno lądolodu, na którym stoi stolica Imperium Chaosu. Odnalazłem się wówczas w lochach Khorna, gdzie orędownicy pokoju, spokoju i przyjaźni byli doprowadzani do obłędu niewyobrażalnymi torturami. Widziałem cele więzienne zbudowane z czystej energii nienawiści, w których wszystkie kąty miały więcej niż 180 stopni, a i tak tworzyły jakimś cudem zamkniętą przestrzeń. Samo patrzenie na te oszalałe struktury wywoływało we mnie niewyobrażalne cierpienie, nie wspominając o rzeczach, którym poddawani byli osadzeni - na samo ich wspomnienie skręcam się z bólu.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się