karol flibustier keane 116 Opublikowano 31 Stycznia Opublikowano 31 Stycznia Fajnie, zmienione, to zmienione, nie widać rażących niekonsekwencji tak bardzo, kto jest rangą radcą NUI, a kto powinien być. Dzięki, jedno mniej do oglądania codziennie, bo byłem ciekawy, czy zmiany nadążają za wydarzeniami, ale nie nadążają. Czy tu rząd ma jakiś wpływ na NUI? Czy nie ma? I po co mu taki wpływ? Komunikacja społeczna, a nie publiczna nie ma żadnego interesu w NUI? Patriarchalne, to wiemy, wchodzi sobie towarzysz pierwszy, zmienia kolorystykę i wychodzi. I ani be, ani me, ani pocałuj mnie w doopę 😉 ach sorry, ani kukuryku. To co z tą komunikacją publiczną zmian kolorystyki na rangach? Czy towarzysz pierwszy raczy udzielić komunikatu po co? 1
karol flibustier keane 116 Opublikowano 31 Stycznia Autor Opublikowano 31 Stycznia Żeby nie było, że to czepliwy wpis. Peter moim zdaniem nie ma już kwalifikacji do bycia raadcą NUI i nie powinien już tych dostępów mieć, coby nie mówił o zasadach, awariach i problemach, to już nie jego działka, bo jest wodzem gdzie indziej i nic mu do tego tu.
Kamiljan de Harlin 1 434 Opublikowano 14 Kwietnia Opublikowano 14 Kwietnia Kolory nazw użytkownika na forum obecnie zależą od posiadanego przez kogoś obywatelstwa, a nie od pełnionych funkcji. A wyróżnianie się z tego grona pracowników NUI wynika z konieczności poprawnego działania uprawnień na forum - chodzi o to, żeby technicy mieli dostęp do panelu admina. Oczywiście Rada NUI może uchwalić inny podział ludzi na kolory 😄 1 Arcydemon wojny, Khorne, wybuchł tak wielkim gniewem na moje proroctwa, że sama jego aura wściekłości wgniotła mnie z impetem w ziemię. Siła uderzenia była tak potężna, że przebiłem się na samo dno lądolodu, na którym stoi stolica Imperium Chaosu. Odnalazłem się wówczas w lochach Khorna, gdzie orędownicy pokoju, spokoju i przyjaźni byli doprowadzani do obłędu niewyobrażalnymi torturami. Widziałem cele więzienne zbudowane z czystej energii nienawiści, w których wszystkie kąty miały więcej niż 180 stopni, a i tak tworzyły jakimś cudem zamkniętą przestrzeń. Samo patrzenie na te oszalałe struktury wywoływało we mnie niewyobrażalne cierpienie, nie wspominając o rzeczach, którym poddawani byli osadzeni - na samo ich wspomnienie skręcam się z bólu.
Rekomendowane odpowiedzi