Czyli wszystko jest okej, a jak komuś nie działa to jego strata?
Czyli wszystko jest okej, a jak komuś nie działa to jego strata?
Czyli wszystko jest okej, a jak komuś nie działa to jego strata?
Nie, nie jest okej, ale jak widać nie ma wśród nas człowieka, który jest w stanie rozpoznać problem. Rząd czy tam NUI miało prosić o pomoc zagranicznych informatyków - czy ten pomysł został porzucony? Zmiana silnika to duża decyzja w odpowiedzi na tak mały problem, który jeszcze mamy szansę naprawić.
Zwykły, nierozpoznany błąd techniczny to cenzurowanie? No bądźmy poważni. To już paranoja, tym bardziej kiedy jednocześnie implikuje się działanie nieetyczne.
Ale to jest nieetyczne! Czy komuś, z kim rozmawiasz, zasłaniasz usta na piętnaście minut, aby nie odezwał się? Pomyśl, zanim coś walniesz szefie, ok?
Czyli kto odpowiada za działanie tego forum? Nikt?
Czyli kto odpowiada za działanie tego forum? Nikt?
Za działanie forum odpowiada silnik tak zazwyczaj, który jest napędzany skryptami, nie. Ja się podjąłem identyfikacji problemu ale mi się to nie udało, i pomimo jasnego komunikatu w tej sprawie dalej obarczacie mnie winą za tą usterkę. Proszę ze mnie zejść do kurwy nędzy. Pozdrawiam xd
Ale tak personalnie, kto jest odpowiedzialny za działanie forum? Ktoś jest u steru tego forum, czy nie?
Za działanie forum odpowiada silnik tak zazwyczaj, który jest napędzany skryptami, nie. Ja się podjąłem identyfikacji problemu ale mi się to nie udało, i pomimo jasnego komunikatu w tej sprawie dalej obarczacie mnie winą za tą usterkę. Proszę ze mnie zejść do kurwy nędzy. Pozdrawiam xd
Nie, no spoko, luz. Opłaciłeś hosting, a ten nas w uja robi!!! To widzimy wszyscy. Odniesienie do etyki było związane z opóźnianiem publikacji, to takie wiesz niesmaczne, ale skoro musi być, to niech już będzie
Ale wracamy do pytania, czynie wynieść się na discord, skoro tu hosting nic nie potrafi, tylko szkodzić?
Federacja discordnacją? Czy tylko dla mnie to jest ciężkie do wyobrażenia?
Choć przynajmniej działoby się. A może o to w mikronacjach chodzi.
Ponawiam pytanie. Kto ponosi osobistą odpowiedzialność za funkcjonowanie forum? Kogo należy nazwać partaczem, nie obrażając nikogo niesłusznie?