Strona 1 z 2

Konsultacje - reforma ordynacji wyborczej

: 28 kwie 2025, 22:59
autor: Kamiljan de Harlin

Ostatnie wyniki wyborów mogły pokazać pewne niedoskonałości naszej ordynacji wyborczej. Zauważyłem to nie tylko ja, ale też inni Obywatele. Możemy wymienić kilka kluczowych problematycznych punktów:

  1. Mała liczba mandatów do obsadzenia. Wyniki mają mały wpływ na rozkład mandatów.

    Powoduje to, że podział mandatów nie zmienia się istotnie wraz ze zmianą wyników głosowania. Komitet, który otrzymuje 20% głosów dostanie ten sam jeden mandat, co komitet, który zebrał 50% głosów. Kiedy mamy 3 komitety i 3 mandaty do obsadzenia, to o ile żaden komitet nie zdobędzie 3-krotnej przewagi głosów nad innym, to każdy dostanie po 1 mandacie.

    Praktyczny przykład: żeby NPR w tych wyborach dostała 2 mandaty, to wynik Augusta musiałby spaść poniżej 23 mln głosów, co stanowi mniej niż 1/3 z 70 mln głosów NPR. Wtedy August nie dostaje żadnego mandatu i 23 mln głosów idzie do kosza, ale za to NPR ma większość.
  2. Rozkład głosów innych komitetów ma wpływ na wynik niezwiązanego z nimi komitetu. (Spoiler effect)

    Nawet jeśli komitet A ma stałe poparcie, to liczba mandatów, które uzyska, jest uzależniona od wyniku reszty komitetów.

    W scenariuszu 1. mamy dwie partie. Partia A dostaje 55 mln głosów, a partia B dostaje 50 mln głosów. A dostaje 2 mandaty, a B dostaje 3 mandaty.

    Jeśli do wyborów dołączy partia C, która zgarnie część elektoratu partii B, ale nie zaszkodzi partii A, to mamy wyniki: 55 mln głosów na A, 30 mln głosów na B i 20 mln głosów na C. Partia A dostaje tym razem tylko 1 mandat, mimo że dostała w tym scenariuszu tyle samo głosów!
  3. Rezydenci mają prawo głosowania, ale nie kandydowania. Przez to mogą wywierać wpływ na nordacką politykę, pomimo niezłożenia przysięgi wierności i lojalności wobec II Federacji Nordackiej.
  4. Siła głosu jest spłaszczona.

    Siła głosu osoby, która napisała 300 postów, stanowi zaledwie 3-krotność siły głosu osoby, która napisała 1 post. Może przydałoby się zmienić system naliczania siły głosu, by:
    A) uwzględnić w nim artykuły z systemu prasowego, polubienia z systemu prasowego, reputację użytkownika z forum (polubienia postów).
    B) zwiększyć skalę wzrostu siły głosu wraz z aktywnością, żeby przyrastała szybciej i mocniej niż pierwiastek czwartego stopnia.
    C) wprowadzić możliwość kupowania wzmacniaczy siły głosu za nordy (co byłoby też narzędziem do usuwania nordów z obiegu poprzez ich systemową destrukcję)

Przydałoby się stworzyć Kongres stworzony np. z 250 mandatów, które pomiędzy komitety byłyby rozdzielane, jak dotychczas, metodą Sainte-Laguë. Do systemu do głosowania dodałoby się też opcję głosowania na konkretne osoby, a nie tylko na komitet. Na podstawie poparcia danych kandydatów, rozdzielamy pomiędzy nich mandaty przypadające danemu komitetowi.

Komitet A dostaje 20 mandatów. Ma na liście 3 kandydatów: Pierwszy kandydat dostał 20% spośród wszystkich głosów oddanych na komitet, drugi 30% głosów, trzeci 50% głosów. Pierwszy dostałby 4 mandaty, drugi dostałby 6 mandatów, a trzeci dostałby 10.

Ale żeby wybory nie zamieniły się po prostu w konkurs popularności i nie zniszczyć sensu istnienia komitetów wyborczych, to przydałoby się też systemowo zwiększyć proporcję mandatów, jaką kandydat dostanie w zależności od tego, jak wysoko jest na liście... I może zabronić głosowania na więcej niż 1 komitet, ale pozwolić rozdzielać głos pomiędzy kandydatów tego komitetu...?

Żeby też zapobiec nadmiernemu rozdrobnieniu Kongresu, można też dodać próg wyborczy. Jeśli kandydat dostałby mniej niż 15 mandatów, to nie uczestniczy w podziale mandatów i jego mandaty przydzielamy popularniejszym od niego kandydatom danego komitetu.

Co sądzicie o takich pomysłach? Macie swoje?


Re: Konsultacje - reforma ordynacji wyborczej

: 28 kwie 2025, 23:31
autor: Markus Wettin

Co do punktów 1 i 2, zgadzam się, przy tak małej liczbie mandatów zmiana liczby głosów prawie nie wpływa na wynik. Nawet duża przewaga poparcia, jak w naszym przypadku, nie przełożyła się na więcej miejsc w Kongresie. To powoduje, że wyniki wyborów stają się mało proporcjonalne, a rzeczywisty wpływ wyborców jest ograniczony. Jeśli chodzi o punkt 3, to jak już wspominałem wcześniej, wymaga to jak najszybszej zmiany, nawet ze względów bezpieczeństwa wewnętrznego Federacji. Co do punktu 4, popieram również jak najbardziej. Podpunkt A pomógłby zaktywizować dość mało aktywną część naszego kraju. Jedynie mam wątpliwości co do podpunktu C - nie wiem, jak dokładnie miałoby to wyglądać w praktyce. Co do reszty, to zanim się wypowiem, chciałbym najpierw przeczytać opinie obywateli FN z dłuższym stażem ode mnie.


Re: Konsultacje - reforma ordynacji wyborczej

: 29 kwie 2025, 0:16
autor: Kamiljan de Harlin
Cytuję słowa Markus Wettin (28 kwi 2025, 21:31):

Jedynie mam wątpliwości co do podpunktu C - nie wiem, jak dokładnie miałoby to wyglądać w praktyce.

Załóżmy, że na stronie głównej można kupić za 5000 nordów z EndoBanku mnożnik siły głosu. Daje Ci on 10% większą siłę głosu, niż wynika to z Twojej aktywności.

W ten sposób dajemy ludziom powód do zarabia nordów - sprawiamy, że ta waluta nie jest bezwartościowa. Możemy jeszcze w ten sposób sciągać je z obiegu, aby walczyć z inflacją.


Re: Konsultacje - reforma ordynacji wyborczej

: 29 kwie 2025, 12:40
autor: Albert Fryderyk de Espada

Z jednej strony zwiększenie liczby mandatów i wprowadzenie progu wyborczego ma sens tak długo jak będą znajdować chętni do startowania w wielu komitetach co patrząc na obecny stan jest co najmniej prawdopodobne.

Natomiast jak przedmówca wyrażam pewne zaniepokojenie samym pomysłem wprowadzania możliwości wzmocnienia swojego głosu. Po prostu nawet nie od strony technicznej ale wizerunkowej źle to wygląda, nawet przy dość niewielkiej skali jaką proponujecie.


Re: Konsultacje - reforma ordynacji wyborczej

: 29 kwie 2025, 15:32
autor: August de la Sparasan
Cytuję słowa Kamiljan de Harlin (28 kwi 2025, 22:16):

Załóżmy, że na stronie głównej można kupić za 5000 nordów z EndoBanku mnożnik siły głosu. Daje Ci on 10% większą siłę głosu, niż wynika to z Twojej aktywności.

W ten sposób dajemy ludziom powód do zarabia nordów - sprawiamy, że ta waluta nie jest bezwartościowa. Możemy jeszcze w ten sposób sciągać je z obiegu, aby walczyć z inflacją.

To jest dość odważna propozycja, mogąca wprowadzić niebezpieczny precedens. O ile inne zakładane zmiany wydają mi się korzystne, tak tutaj mam poważne obawy. 10% silniejszy głos. Co dalej? Mnożnik 20%? 30? 40? 50? Możemy dojść do momentu, gdy to bogaci będą wprowadzać swoich kandydatów swymi wymnożonymi głosami. Chcemy władzy bogatych? Inaczej. Chcemy formalnie zalegitymizowanej władzy bogatych?

Nawet jeśli dać to pod jakąś formę państwowej kontroli, wtedy patrzono by nam na majątki, a precedens na przyszłość by pozostał. Nie uważam tego za krok w dobrą stronę.


Re: Konsultacje - reforma ordynacji wyborczej

: 29 kwie 2025, 15:38
autor: Kamiljan de Harlin

Czyli widzę, że jest zgoda co do odrzucenia podpunktu C. A co z innymi propozycjami?

Zwiększamy liczbę mandatów? Do ilu?

Potrzebny nam próg wyborczy? Jak wysoki?

Umożliwiamy głosowanie na osoby z komitetu, czy dalej głosujemy tylko na listy?

Pozwalamy dzielić głos pomiędzy komitety, czy wszystkie głosy wydajemy na jeden komitet?

Na podstawie czego ustalamy siłę głosu? Posty, artykuły, polubienia postów i artykułów? Służba w wojsku? Ilość prowadzonej narracyjnej kampanii wyborczej?


Re: Konsultacje - reforma ordynacji wyborczej

: 29 kwie 2025, 15:43
autor: August de la Sparasan

Nie nie nie nie nie nie, proszę państwo drodzy, nie róbmy służby w wojsku rzeczą dającą przywileje polityczne. Wojsko powinno być oddzielone od polityki, bo inaczej źle się to zwykle kończy. Polubienia też są rzeczą specyficzna, bo co innego jest robić coś wartościowego, a robić coś, co dostanie poklask. Zostałbym przy postach, jeśli tylko uda się zabezpieczyć przed ryzykiem spamu wyborczego, ewentualnie też wpływ mogłaby mieć ta problematyczna kampania wyborcza, której praktycznie nikt nie prowadzi aż do ostatniej chwili. Zmieńmy to.


Re: Konsultacje - reforma ordynacji wyborczej

: 29 kwie 2025, 15:49
autor: Henryk Ziemiański

Ja bym przywrócił 5 kongresmenów, tak jak było kiedyś. Myślę, że wprowadzenie wyłącznie trzech mandatów okazało się błędem. Przykładem tego jest to, że w ostatniej kadencji Kongresu tylko ja i Bolek głosowaliśmy, a Alastor był mało aktywny


Re: Konsultacje - reforma ordynacji wyborczej

: 29 kwie 2025, 15:54
autor: Kamiljan de Harlin

Kampania wyborcza to obecnie sztuka dla sztuki... Prawie wszyscy głosujący są już przekonani, na kogo głosują, więc odjeżdżanie busem wyborczym całej Federacji oraz organizowanie konwencji i wieców nie daje za bardzo żadnych efektów.

Może jakby tutaj zaimplementować elementy Politycznego Systemu Muratyki...? Albo w ogóle zrobić drugą izbę Parlamentu z narracyjnymi wyborami. Nie musi to być polityka AI, możemy powołać jakiegoś Game Mastera, żeby to człowiek, a nie robot oceniał wpływ kampanii na wyniki wyborcze.

Cytuję słowa Henryk Ziemiański (29 kwi 2025, 13:49):

Ja bym przywrócił 5 kongresmenów, tak jak było kiedyś. Myślę, że wprowadzenie wyłącznie trzech mandatów okazało się błędem. Przykładem tego jest to, że w ostatniej kadencji Kongresu tylko ja i Bolek głosowaliśmy, a Alastor był mało aktywny

Tu by się przydało odpalić procedurę opróżniania mandatu za nieobecność na debacie i głosowaniu. Każdy Kongresmen powinien co najmniej jednego posta przy okazji każdej debaty z siebie wykrzesać i spełnić kongresmeński obowiązek wciśnięcia przycisku.


Re: Konsultacje - reforma ordynacji wyborczej

: 29 kwie 2025, 15:59
autor: Albert Fryderyk de Espada
Cytuję słowa Kamiljan de Harlin (29 kwi 2025, 13:38):

Zwiększamy liczbę mandatów? Do ilu?

Na tą chwilę sensowne byłoby dla mnie zwiększenie tej liczby o 2 może 3.

Cytuję słowa Kamiljan de Harlin (29 kwi 2025, 13:38):

Potrzebny nam próg wyborczy? Jak wysoki?

Trochę na polską modłę zaproponowałbym przedział między 5-10% może właśnie po środku czyli 8%.

Cytuję słowa Kamiljan de Harlin (29 kwi 2025, 13:38):

Umożliwiamy głosowanie na osoby z komitetu, czy dalej głosujemy tylko na listy?

Chyba na razie zostawiłbym stan takim jakim go zastaliśmy. Być może fakt tego że komitety ustalają swoje listy w pewien przewrotny sposób sprawi że niektórzy kandydaci będą wiązać się w osobne komitety gdyby ci czuli się zawiedzeni swoimi miejscami na listach.

Cytuję słowa Kamiljan de Harlin (29 kwi 2025, 13:38):

Na podstawie czego ustalamy siłę głosu? Posty, artykuły, polubienia postów i artykułów? Służba w wojsku? Ilość prowadzonej narracyjnej kampanii wyborczej?

Posty, polubienia i artykuły mają jak najbardziej sens. O tyle co jako Głównodowodzący ZS bardzo chętnie widziałbym każdą okazję do wzmocnienia wojska to możemy chyba zdrowo przyjąć że aktywność wojskowa zalicza się do pisania postów. 
Natomiast pochyliłbym się faktycznie nad pomysłem jakiś bonusów za prowadzenie kampanii wyborczej, może nie koniecznie za ilość gdyż to znów będzie promować większe komitety ale może za udział w jakiś odgórnych inicjatywach jak publikacje programów, debaty przedwyborcze itd.


Re: Konsultacje - reforma ordynacji wyborczej

: 29 kwie 2025, 16:10
autor: August de la Sparasan
Cytuję słowa Kamiljan de Harlin (29 kwi 2025, 13:54):

Może jakby tutaj zaimplementować elementy Politycznego Systemu Muratyki...? Albo w ogóle zrobić drugą izbę Parlamentu z narracyjnymi wyborami. Nie musi to być polityka AI, możemy powołać jakiegoś Game Mastera, żeby to człowiek, a nie robot oceniał wpływ kampanii na wyniki wyborcze.

Tylko po co? Co by to miało robić? Być kolejnym narracyjno - technicznym bajerem, który po paru miesiącach zostanie zapomniany?


Re: Konsultacje - reforma ordynacji wyborczej

: 29 kwie 2025, 16:19
autor: Kamiljan de Harlin
Cytuję słowa Albert Fryderyk de Espada (29 kwi 2025, 13:59):

Natomiast pochyliłbym się faktycznie nad pomysłem jakiś bonusów za prowadzenie kampanii wyborczej, może nie koniecznie za ilość gdyż to znów będzie promować większe komitety ale może za udział w jakiś odgórnych inicjatywach jak publikacje programów, debaty przedwyborcze itd.

Swego czasu w Republice Bialeńskiej zarejestrowanie komitetu wyborczego wymagało publikacji programu wyborczego. Może właśnie robienie z tego nie obowiązku, a bonusu byłoby lepszym rozwiązaniem, tak jak mówisz?

Cytuję słowa Albert Fryderyk de Espada (29 kwi 2025, 13:59):

Na tą chwilę sensowne byłoby dla mnie zwiększenie tej liczby o 2 może 3.

Ja wpadłem na taki pomysł - mandatów byłoby 250 do podziału w wyborach, ale realnych kongresmenów dostawałoby się - w zależności od tego, jak aktywne jest państwo - od trzech do siedmiu. Nie wiem jak to przeprowadzić od strony obliczeń, ale efekt miałby być taki, że przy obecnych wynikach rozkład mandatów byłby jakis taki:

NPR - 112 mandatów

  • 68 mandatów - APO
  • 44 mandaty - Romanow

KK - 83 mandaty

  • 50 mandatów - Harlin
  • 33 mandaty - Bolek

August - 55 mandatów

  • 55 - August

Im dalej kandydat na liście, tym mniejsza porcja mandatów komitetu mu przypada, ale jeśli ta liczba nie przekracza jakiegoś progu, to nie dostaje ich w ogóle. Dzięki temu mamy 5 prawdziwych osób obsadzających 250 mandatów. Tylko trzeba wymyśleć jakiś algorytm, który oblicza, jak porozdzielać te mandaciki pomiędzy ludzi, żeby wyszło idealnie tyle Kongresmenów, ile przewiduje ustawa.

No i jest też kwestia z obsadzaniem mandatów po utraceniu stanowiska przez Kongresmena. Załóżmy, że Andżej poda się do dymisji. Możemy przekazać jego wszystkie mandaty Romanowowi, a dotychczasowe mandaty Markusowi, żeby rozkład mandatów był teraz taki:

68 mandatów Romanow, 44 mandaty Markus.

Po prostu przesuwamy się dalej po liście kandydatów.

Cytuję słowa August de la Sparasan (29 kwi 2025, 14:10):

Tylko po co? Co by to miało robić? Być kolejnym narracyjno - technicznym bajerem, który po paru miesiącach zostanie zapomniany?

Być rozrywką dla zainteresowanych. A po co Winkulijczycy prowadzą narracyjną politykę? Po co robić cokolwiek w mirkonacjach? 😅


Re: Konsultacje - reforma ordynacji wyborczej

: 29 kwie 2025, 16:26
autor: August de la Sparasan
Cytuję słowa Kamiljan de Harlin (29 kwi 2025, 14:19):

Być rozrywką dla zainteresowanych. A po co Winkulijczycy prowadzą narracyjną politykę? Po co robić cokolwiek w mirkonacjach? 😅

No tak, tak, jak zwykle dochodzimy do tych pytań, ale chodzi mi o to, że ktoś musi to wszystko ustalić, zaprogramować i nadzorować, takowy organ pozbawiony (mam nadzieję) realnych kompetencji.


Re: Konsultacje - reforma ordynacji wyborczej

: 30 kwie 2025, 22:06
autor: Andrzej Ordyński

Nie jestem zwolennikiem nadmiernego komplikowania ordynacji wyborczej i robienia z wyborów parlamentarnego swego rodzaju gry. Jakiś problem jednak jest, skoro 44% przekłada się na taki sam udział w Kongresie, co 23%. Zwiększenie liczby Kongresmenów do 5 zmieniłoby sytuację. Zamiast wyniku 1:1:1 mielibyśmy 2:2:1. Warto jednak zauważyć, że każde państwa przeżywa okresy większego i mniejszego zaangażowania polityką. Nie byłoby dobrze, gdyby większość kandydatów zdobywała mandat. Może więc podział większej liczby (narracyjnych) mandatów pomiędzy partie jest ciekawą opcją.

Zachęcam do zapoznania się w ramach inspiracji z Ordynacją arcadyjską: https://forum.bastionpollin.pl/viewtopic.php?t=527


Re: Konsultacje - reforma ordynacji wyborczej

: 30 kwie 2025, 22:31
autor: Albert Fryderyk de Espada
Cytuję słowa Kamiljan de Harlin (29 kwi 2025, 14:19):

  Ja wpadłem na taki pomysł - mandatów byłoby 250 do podziału w wyborach, ale realnych kongresmenów dostawałoby się - w zależności od tego, jak aktywne jest państwo - od trzech do siedmiu. Nie wiem jak to przeprowadzić od strony obliczeń, ale efekt miałby być taki, że przy obecnych wynikach rozkład mandatów byłby jakis taki:

NPR - 112 mandatów

  • 68 mandatów - APO
  • 44 mandaty - Romanow

KK - 83 mandaty

  • 50 mandatów - Harlin
  • 33 mandaty - Bolek

August - 55 mandatów

  • 55 - August

Im dalej kandydat na liście, tym mniejsza porcja mandatów komitetu mu przypada, ale jeśli ta liczba nie przekracza jakiegoś progu, to nie dostaje ich w ogóle. Dzięki temu mamy 5 prawdziwych osób obsadzających 250 mandatów. Tylko trzeba wymyśleć jakiś algorytm, który oblicza, jak porozdzielać te mandaciki pomiędzy ludzi, żeby wyszło idealnie tyle Kongresmenów, ile przewiduje ustawa.

No i jest też kwestia z obsadzaniem mandatów po utraceniu stanowiska przez Kongresmena. Załóżmy, że Andżej poda się do dymisji. Możemy przekazać jego wszystkie mandaty Romanowowi, a dotychczasowe mandaty Markusowi, żeby rozkład mandatów był teraz taki:

68 mandatów Romanow, 44 mandaty Markus.

Po prostu przesuwamy się dalej po liście kandydatów.

To teraz pytanie, nie byłoby teoretycznie prościej przypisywać komitetom wartości % jaki otrzymała w wyborach. Trzeba by wtedy wtedy podobnie jak powyżej jedynie wypracować jakąś metodę jak procenty dzielone byłyby już wewnątrz komitetów. Dostrzegam rzeczywiście potencjał takiego rozwiązania gdzie w obecnej sytuacji bez znaczenia na wynik każdy komitet dostał 1 członka w kongresie i taką samą wartość głosu. Oczywiście jak zaznaczył @Andrzej Ordyński problem ten zanika im większy jest skład Kongresu i równomiernie wtedy rośnie skomplikowanie proponowanego powyżej rozwiązania ale w okresie nie daj Boże zmniejszonej aktywności musielibyśmy wrócić do wariantu 1-1-1 dałoby nam to całkiem sporo jeżeli mowa o realnym wpływanie wyborów na Kongres.